Kompostownik

Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2380043 08.01.2017 14:33:13
Przydały się bieszczadzkie stuptuty. Wyciągnęłam piecuchy na spacer. Tylko -7 i bezwietrznie. Nawet kot podreptał trochę. Zabrałam do domu, bo śnieg zmrożony i bałam się, że porani sobie brzuch.
Misiu, kiedyś miałam " posiekane " ręce i staż na chirurgii. Mycie szczoteczkami z mydłem i polewanie spirytusem tych rąk było koszmarem. Starsza salowa widziała te męki i nakazała mi .... obsikanie rąk.
Od tego czasu ręce myłam milion pińcet razy , więc bez strachu.pan zielony
Rączki się wygoiły. Chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie.
Tak że Coca cola to małe miki. lol



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2380061 08.01.2017 15:18:42
Rączki się wygoiły. Chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie.


A nie, nie, ja tam żadnych problemów z uwierzeniem nie mam. Matkę moją stać na eksperyment w życiu, bo ma jaja, w sensie metaforycznym oczywiście. To co mam sie dziwić..? A za najlepszy przykład może posłużyć adoptowanie mnie pan zielony pan zielony pan zielony lol
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2380075 08.01.2017 15:49:23
Ja zamiast sikania stosuję krótkie nawet wymoczenie w mydlinach z proszkiem do prania, na przykład wypranie rajstop, żeby tak nudno nie siedzieć i nie moczyć.
Momentalnie się goją wszelkie zadrapania i przestają boleć.

Naznosiłam sobie śniegu do foliaka, połaziłam po ogrodzie z psami, odśnieżyłam trasę do tylnej furtki i za furtką dojście do drogi, ugotowałam ogórkową na szyi indyczej i polędwiczki w jarzynach do jakiegoś makaronu czy ryżu, a teraz idę znów się ubrać, bo trzeba zamknąć kury.
Tymczasem R. śpi cały dzień, mimo że w nocy też spał, chyba pójdę sprawdzić mu tętno i poszczuję psami.




Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
user1 poziom 6
#2380078 08.01.2017 15:53:54
Małgoś, może też go coś bierze, a Ty chcesz psami szczuć. Zobacz czy nie chory.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2380079 08.01.2017 15:57:15
Małgoś z relacji W. wynika, że on też głównie śpi... Budzi sie, podje i znow zaśnie. Aha, no i z Kredką chodzi na romantyczne spacery po lesie.
Zagadnęłam go dziś o pisanie. Stwierdził, że na razie czyta bardzo szczęśliwy Słusznie, zbyt wielu mamy piszacych, co nie czytają.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2380080 08.01.2017 15:57:21
Tak, Anitko, na lenia.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2380082 08.01.2017 16:01:04
    zuzanna2418 pisze:

    Małgoś z relacji W. wynika, że on też głównie śpi... Budzi sie, podje i znow zaśnie. Aha, no i z Kredką chodzi na romantyczne spacery po lesie.
    Zagadnęłam go dziś o pisanie. Stwierdził, że na razie czyta bardzo szczęśliwy Słusznie, zbyt wielu mamy piszacych, co nie czytają.

hohoho pozazdrościć! Ja dojrzewam...powolutku...jeszcze rok albo dwa, żeby gdzieś samej pojechać - nie że mojej rodziny nie lubię, ale mam tak szeroką strefę osobistą, że ciągła bliskość mnie poddusza, a to już niedługo 10 lat będzie, jak nie jestem ani przez moment sama...aniołek

Tymczasem wracam się popodduszać dalej w gronie rodzinnym lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2380092 08.01.2017 16:13:13
    mariaewa pisze:

    Macie dobrze. Reagują. U mnie krzyk i nagabywanie karalne powoduje " blokadę ".
    Wtedy mowy nie ma , żeby coś uzyskać. Chodzi nabzdyczony.
    Choć , gdyby na mnie ktoś krzyczał, też bym się " zamkła w sobie ".
    Ja muszę smarować miodem pewną częć ciała najemnika i mieć świętą cierpliwość, by wysłuchiwać , ile przeciwności losowych pokonuje, by wywieżć taczkę trawy. diabeł
    Wymagania też ma małe. Jeść, spać, .... i święty spokój w ilościach hurtowych.


Oooooo, a to my mamy tego samego chłopa????
U mnie jest tak samo. Jak chcę coś osiągnąć, to najpierw muszę sie pozachwycać tym co juz jest (no i oczywiście nim samym).


A jeśli chodzi o ocieplenie domu, to dziewczęta pamiętajcie, że pianka montażowa nie jest do ocieplania. Koniecznie trzeba ją pokryć tynkiem, bo inaczej sie utleni i zniknie, a w ogóle im jej mniej tym lepiej. Wszyscy, którzy zakładają okna idą na łatwiznę używając pianki, a tak naprawdę to pianka ma pomóc okno zamontować, a potem powinno sie dziury załatać zaprawą cementowa, bo inaczej będzie wiało.

My w tym roku ociepliliśmy podłogę na gruncie granulatem styropianowym metodą zasypową. Jest super. Podłoga zaizolowana, nie ucieka ciepło z domu. Chodzę z bosymi stopami (kapcie noszę, ale skarpet nie) i jest mi dobrze.
Grzejemy trzema piecami akumulacyjnymi elektrycznymi, dwoma piecami kaflowymi (niestety do postawienia na nowo, bo juz maja po ponad 100 lat) i piecokominkiem. Przy ostatnich mrozach w mieszkaniu mamy 19-22 stopnie. Jak nie napalimy w piecach na wieczór to rano jest 17-18 stopni w tej części domu, a w części z elektryką i kozą jest ok. 19,5 stopni.



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2380096 08.01.2017 16:23:14
    mariaewa pisze:

    Przydały się bieszczadzkie stuptuty. Wyciągnęłam piecuchy na spacer. Tylko -7 i bezwietrznie. Nawet kot podreptał trochę. Zabrałam do domu, bo śnieg zmrożony i bałam się, że porani sobie brzuch.
    Misiu, kiedyś miałam " posiekane " ręce i staż na chirurgii. Mycie szczoteczkami z mydłem i polewanie spirytusem tych rąk było koszmarem. Starsza salowa widziała te męki i nakazała mi .... obsikanie rąk.
    Od tego czasu ręce myłam milion pińcet razy , więc bez strachu.pan zielony
    Rączki się wygoiły. Chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie.
    Tak że Coca cola to małe miki. lol
A co mam nie wierzyć, to dobry sposób na otarcia i skaleczenia, kiedy brudno i do domu daleko.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2380099 08.01.2017 16:26:41
Ja sobie wyobrażam, jak się mój małżonek byczy, przez te trzy dni, gdy mnie nie ma...... Ja chyba też sobie ucieknę gdzieś sama..... Może my wszystkie tak uciekniemy?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2380101 08.01.2017 16:29:27
Wiecie, że tych moich ludzików jeszcze nie ma?! Ciemno za oknem się robi, ale oni dziś wszyscy bardzo mocno się przygotowali.... Nikola nawet trzy pary spodni założyła - narciary ostatnie pan zielony Impreza na całego. Stół nawet busem zabrali, żeby na naczynia był......



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2380103 08.01.2017 16:39:11
    Barabella pisze:

    Ja chyba też sobie ucieknę gdzieś sama..... Może my wszystkie tak uciekniemy?


O, moje drogie siostry, w zeszłym roku w sierpniu to tu już była mowa o "uciekaniu" i jego dobrodziejstwach oczko Ja chyba dałam wystarczający przykład..? I namawiałam... I podawałam możliwe techniczne sposoby podejścia do tematu... bardzo szczęśliwy cool To sie nie ma co zastanawiać, czy uciekać. To sie trzeba po prostu zastanowić, jak i dokąd pomysł bardzo szczęśliwy


edit:
Tak, pewne wady są, nie będę ukrywać. Mianowicie potem, gdy wracasz okazuje się na przykład, że: przed wyjazdem hortencje były, a po powrocie już ich nie ma. No, taka cena. Ale była też mowa, że w ostatecznym rozrachunku warto ją jednak zapłacić. oczko






wpis edytowany 08.01.2017 16:44:19
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2380104 08.01.2017 16:40:00
Witam wieczorkiem.bardzo szczęśliwy
Pogoda była cudna,słońce i -10.
Anitko trzymaj się,tyle osób chorych,nieciekawie.Pijcie dużo,po troszeczku.
Moja babcia też mówiła,że własne siusiu na spękane,pokaleczone dłonie najlepsze.
bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 08.01.2017 16:41:25



Ania
Moja działka
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2380105 08.01.2017 16:42:02
Stwierdzziłam także męska część ludu to lubi spać nawet jak jest wyspana .Jakieś to nie odporne na codzienność i zawsze ma czas he, he.
A mój dziadziuś dziś dostał wigoru i oczyścił akwarium a już nie było widać żadnej rybki he, he goście jadą to mu wstyd .
A kiedyś było ich 12 to była jazda ale ile radochy miał Dominik jak jeszcze siedział na wózku.
Ja przy zakładniu ponownym akwarium powiedziałam nie bedę nim się zajmować i dotrzymuję słowa, choć czasami mam ochotę zmienić wodę ale wiem jeżeli to uczynię to koniec, będę musiała zawsze to robić.
Piekę sernik oj taki byle jaki ... ja piokę /tak mówią na Podlasiu/to wydarzenie wielkie pan zielony




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2380106 08.01.2017 16:42:21
    mariaewa pisze:

    Macie dobrze. Reagują. U mnie krzyk i nagabywanie karalne powoduje " blokadę ".
    Wtedy mowy nie ma , żeby coś uzyskać. Chodzi nabzdyczony.
    Choć , gdyby na mnie ktoś krzyczał, też bym się " zamkła w sobie ".
    Ja muszę smarować miodem pewną częć ciała najemnika i mieć świętą cierpliwość, by wysłuchiwać , ile przeciwności losowych pokonuje, by wywieżć taczkę trawy. diabeł
    Wymagania też ma małe. Jeść, spać, .... i święty spokój w ilościach hurtowych.


O bożeszsz...Mesiu ..nie jestem w takim razie sama , z wymagań dorzucę mecze wszelkiej maści oraz programy o polityce diabeł



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2380119 08.01.2017 17:05:01
Bardzo fajny odcinek programu "Daleko od miasta" na Domo+
Właściciele pensjonatu Radziejówka przeuroczy.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2380120 08.01.2017 17:05:08
    elakuznicom pisze:

    z wymagań dorzucę mecze wszelkiej maści oraz programy o polityce diabeł


Ooooo, to to!

I pilot od telewizora na własność! pan zielony
wpis edytowany 08.01.2017 17:05:46



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2380126 08.01.2017 17:17:20
    zuzanna2418 pisze:

    Małgoś z relacji W. wynika, że on też głównie śpi... że na razie czyta

O, mój też czyta - dwie strony książki... i już słyszę jak chrapie. I filmy ogląda - 10 min filmu... i chrapie. Przez ten czas okołoświąteczny na zmianę tylko je i śpi. No, wiadomo, budzi się głodny, a jak się naje to jest senny.
Obudził się JUŻ, no i co? I GŁOWA GO BOLI.


Chętnie z Wami ucieknę sama.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#2380128 08.01.2017 17:22:06
Ja to bym chciała już dziś uciekać....zawstydzony I wrócić na wiosnę.poruszony Jak mowa o spaniu, to może bym pospała, mnie łepek pęka.zmieszany
wpis edytowany 08.01.2017 17:24:27
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2380129 08.01.2017 17:22:09
    Syringa pisze:

      Barabella pisze:

      Ja chyba też sobie ucieknę gdzieś sama..... Może my wszystkie tak uciekniemy?


    O, moje drogie siostry, w zeszłym roku w sierpniu to tu już była mowa o "uciekaniu" i jego dobrodziejstwach oczko Ja chyba dałam wystarczający przykład..? I namawiałam... I podawałam możliwe techniczne sposoby podejścia do tematu... bardzo szczęśliwy cool To sie nie ma co zastanawiać, czy uciekać. To sie trzeba po prostu zastanowić, jak i dokąd pomysł bardzo szczęśliwy



No niestety to takie proste nie jest, jak się nie ma z kim dzieci zostawić wesoły Toteż stawiam na ucieczkę kontrolowaną, gdy dzieci jeszcze ciut podrosną. Na razie rozszerzam opcję drugą, czyli rodzina won z domu na weekend - za tydzień znowu jadąwesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!