Dzień dobry, nie też mróz idący po kościach obudził, na dworze -10, w domu rześko, bo piec tradycyjnie nad ranem przygasł - on mnie po prostu personalnie i z wzajemnością nienawidzi

Ale dziś pan domu przyjedzie, to go do porządku przywoła...
No to widzę, że na Pomorzu zima jak w górach

Pozostaje Wam cieszyć się śniegiem, a pracującym poza domem modlić, żeby w niedzielę wieczorem stopniał

Misiu, no właśnie z dziewczynkami nie mogę, bo się nie rozerwę - nie mogę jednocześnie asekurować ich i uczyć się sama, więc musimy poczekać, aż podrosną na tyle, że przestaną panikować na widok każdej nowości

Skoro Bogusia stół zastawiła, to pozostaje mi tylko dosiąść się i korzystać

Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka
Wiejski eksperyment 1Wiejski eksperyment 2