Kompostownik

Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Reklama



aguskag poziom 5
#2379847 08.01.2017 09:41:35
Może warto na tymczasem jakieś koce czy inne "szmaty" położyć. U nas wieje na ganku spod drzwi, ale w te mrozy kładziemy tam i dopychamy na maxa moją starą bluzę. Jak mróz siarczysty przychodzi, to zatykamy szczelnie okienko na węgiel w piwnicy i wieszamy koc przy wejściu na strych. Spod strychowych drzwi bardzo wieje, a jak wisi koc to jest bez porównania lepiej.

Na szczęście mamy sprawny piec, nie wymarzony, ale spełnia swoją rolę bardzo dobrze. Normalnie jak jest koło +10 na dworze, to wystarczy raz na dobę zasypać cały piec węglem, ale gdy mrozi tak jak teraz (-7) to rano i wieczorem do pełna. 4 tony węgla pójdzie jak nic.
Dom jest niedocieplony, ściany zieją chłodem i podłogi lodowate, bo wentylacja pod dechami, ale w domku mamy cieplutko po wymianie kaloryferów.



Pozdrawiam Aga
amba19 poziom 4
Lokalizacja: Gdańsk
#2379848 08.01.2017 09:42:03
Witam wszystkich! Chorym życzę zdrowia, pracowitym miłej pracy. Sama chyba też wreszcie moją makatkę wyciągnę bo mi się książki do czytania skończyły i do biblioteki muszę...Ciekawe zjawisko - zawsze mi się lektury kończą w weekend i muszę do poniedziałku czekać...



Maria
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2379850 08.01.2017 09:45:10
    amba19 pisze:

    Witam wszystkich! Chorym życzę zdrowia, pracowitym miłej pracy. Sama chyba też wreszcie moją makatkę wyciągnę bo mi się książki do czytania skończyły i do biblioteki muszę...Ciekawe zjawisko - zawsze mi się lektury kończą w weekend i muszę do poniedziałku czekać...


O, to spora nieroztropność! Ja zawsze w czwartek sprawdzam, czy się nie kończą, żeby w razie czego zdążyć nowe w piątek wziąćaniołek Jakąś nerwicę, mam bo mimo tysięcy książek w domu, potrzebuję koniecznie tych jeszcze nieprzeczytanych aniołek

Małgosiu,a nie da się tylko z grubsza przegarnąć, wygarnąć z mebli i wszystko razem do kupy przewieźć do Was, a segregować dopiero, jak będziesz miała na to siłę psychiczną?



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2379851 08.01.2017 09:46:00
Marysiu, to elegancka końcówka. Ja w niedzielę odkrywam zazwyczaj, że jest końcowka papieru toaletowego.
Bez względu na ilość papieru, każdy zapas kończy się w tym dniu.



Zapraszam odważnych mariaewa.
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2379854 08.01.2017 09:48:32
Ja też muszę wrzeszczeć na R. bo beze mnie to by z niczym z miejsca nie ruszył - taki typ. Jemu do szczęścia wystarczyłaby chyba nora w ziemi wygrzebana.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2379856 08.01.2017 09:50:17
Małgosiu - ja mam etap likwidacji mieszkania za sobą. Znacznie łatwiej Ci będzie jak wszystko
zapakujesz i przewieziesz do siebie. Ja dopiero teraz, po dwóch latach, powoli przeglądam, segreguję.
Rzeczy, których nie chcę zatrzymać, wystawiam na aukcjach dla bezdomnych psiaków. W pierwszym rzucie
wyrzuciłam tylko rzeczy zupełnie zniszczone typu stłuczone filiżanki, wazoniki ( moja mama zostawiała bo to się kiedyś sklei), zjedzony przez mole kilim itp.



Pozdrawiam,
Joanna
Aguszek poziom 1
Lokalizacja: Lubelskie
#2379857 08.01.2017 09:51:23
Ewa,co nie wykrzyczysz to nie mataki dziwnyAle jak zrobi to chodzi dumny jak paw i domaga się pochwał.Tak więc krzyczmy i wymagajmy,może oni tego potrzebująpan zielonypan zielonypan zielony



Pozdrawiam-Agnieszka
imwsz poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2379859 08.01.2017 09:52:59
Witajcie Laseczki
Właśnie jestem w trakcie oglądania "Nowej Mai w ogrodzie". Pokazuje kaszubski ogród.
Nasadzenie goni nasadzenie i pomimo, że ogród robiony przy pomocy wynajętych rąk jest miły dla oka a nie taki sztampowy.

Utulam wszystkich niedomagających i zdrówka życzę.

Małgosiu dasz radę. My z mamą robiłyśmy to etapami wg jej tempa. Właściwie to ona dyrygowała ja ewentualnie korygowałam by się nie spieszyła tylko coś tam przemyślała. Po tacie zostawiła sobie tylko najbliższe jej sercu rzeczy co nie oznacza, że one są najpiękniejsze, najpotrzebniejsze ale bardzo bliskie.
Nie ukrywam, że było bardzo ciężko ale to jest potrzebne.
Spodobała mi się pewna sekwencja z pewnego brytyjskiego filmu po śmierci jednego z domowników "...należało już to zrobić wcześniej, pomimo naszego bólu otworzyć okno i pozwolić odejść tej duszy by dać jej spokój i ukojenie dla nas pozostających....." Wiem, że to nie jest łatwe ale ..... każdy z nas ma swój czas na tego rodzaju ciężkie emocjonalnie prace.
wpis edytowany 08.01.2017 09:55:10



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2379866 08.01.2017 09:59:42
Macie dobrze. Reagują. U mnie krzyk i nagabywanie karalne powoduje " blokadę ".
Wtedy mowy nie ma , żeby coś uzyskać. Chodzi nabzdyczony.
Choć , gdyby na mnie ktoś krzyczał, też bym się " zamkła w sobie ".
Ja muszę smarować miodem pewną częć ciała najemnika i mieć świętą cierpliwość, by wysłuchiwać , ile przeciwności losowych pokonuje, by wywieżć taczkę trawy. diabeł
Wymagania też ma małe. Jeść, spać, .... i święty spokój w ilościach hurtowych.



Zapraszam odważnych mariaewa.
user1 poziom 6
#2379870 08.01.2017 10:03:11
Moja średnia wstała i mówi, że już lepiej. Pić jej się tak mocno chce, że i orsalit wypije. Najmłodsze dziecie nie wyglądało źle i nie wygląda nadal. Dokucza tylko głowa przez temperaturę podwyższoną. Najstarsza przeżyje też. Gdyby nie namieszanie dań świątecznych i popitków, to by było lepiej. Ogólnie poprawa. Jeszcze się boje uśmiechać, bo nie wiem co ze mną.
A u Ciebie Misiu?
Reklama



MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2379871 08.01.2017 10:05:24
Ilonko - ja tej "duszy" po buddyjsku dałam 7 tygodni i niczego nie ruszaliśmy przed upływem tego czasu. W święta dopiero opróżniliśmy pokój Mamy, który u nas przez ten rok zajmowała, a robiliśmy to razem (z synem i R.), więc miałam silne wsparcie.
Teraz będę sama z emocjami i wysiłkiem fizycznym, daleko od domu, a mieszkanie użytkowane było przez moich rodziców od 1064 roku, więc to zupełnie inna skala - pod każdym względem.
Asiu - to zbyt wielkie odległości i ilości rzeczy, żeby przewozić i nawet bym nie chciała grzebać się w tym wszystkim tyle razy. Muszę tam na miejscu posegregować/powyrzucać/porozdawać.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2379877 08.01.2017 10:14:26
Anito jak macie dom ocieplony? I jaki on jest: szkieletowy czy z bala? Czy może tak jak nasz sumikowo-łątkowy?

Z tym 'pchaniem' to już tak jest..... można się zmęczyć zakręcony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
aguskag poziom 5
#2379888 08.01.2017 10:23:34
Od wczoraj ruszył nowy program zamiast tvn meteo - o domu i ogrodzie. Coś tam oglądałam, może być fajny. Zapowiadali, że będzie też Maja, ale czy w ogrodzie, w coś nowego to nie wiem.



Pozdrawiam Aga
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#2379890 08.01.2017 10:23:36
    Barabella pisze:

    Anito jak macie dom ocieplony? I jaki on jest: szkieletowy czy z bala? Czy może tak jak nasz sumikowo-łątkowy?

Parter - mur obustronnie oszalowany drewnem i wełny 15cm chyba. Na górze szkielet i też wełna. I na połączeniu parteru i poddasza właśnie wiało, ale ojciec zapiankował i przybił dodatkowo deski. Tylko w jednym miejscu wieje nadal. I drzwi tarasowe mamy do wymiany, bo wieje okrutnie nimi. No, jeszcze przy oknach. Jak się z tym uporamy to będzie już git.
wpis edytowany 08.01.2017 10:28:15
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2379895 08.01.2017 10:25:56
Mogłabyś pokazać jak wygląda, bo mnie zaciekawiłaś? Podłogi jakie są?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2379896 08.01.2017 10:29:38
No w zasadzie kwestię napraw i remontów u mnie w domu można podsumować w taki sposob, jak ja to zrobiłam ofiarowując W. taki oto gadżet



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Na zewnątrz mróz i słońce, chybą wezmę PP na spacer, coby my d..kę wymrozić.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#2379897 08.01.2017 10:30:17
Basieńku, ja? Bo nie wiem? Co mam Ci pokazać? Wszystko czy tylko z zewnątrz? zdziwiony Eee, to zaprosić chyba tylko mogę, bo jak inaczej. Podłogi mamy panel i terakota.
wpis edytowany 08.01.2017 10:33:04
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2379900 08.01.2017 10:35:57
Witajcie przy niedzielnej kawce.
Wczoraj pukałam wielokrotnie i wystraszyłam się...,że nas wirtualny świat przestał istnieć.
Późno wróciłam z urodzin nastoletniej bratanicy, zaliczyłam wieczorny 5km spacerek. Mroźnie i sypał śnieg. Ale bardzo przyjemnie.

Dzisiaj dalej spore -. Słonko przepadało. Ptaki harcują w ogrodzie w ilościach hurtowych.

Lucy, zaglądam do nowego HGTV. Wczoraj oglądałam metamorfozę Szelągowskiej. Ciekawa jestem tych polskich programów. Czasami można coś podpatrzeć. Maja nowa/stara. Prezentowany ogród kaszubski z dużym nakładem finansów i pracy fachowców. Podobała mi się bylinowa skarpa.



Pozdrawiam.
Justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2379904 08.01.2017 10:41:23
    myudah pisze:

    Basieńku, ja? Bo nie wiem? Co mam Ci pokazać? Wszystko czy tylko z zewnątrz? zdziwiony Eee, to zaprosić chyba tylko mogę, bo jak inaczej. Podłogi mamy panel i terakota.


Tak, Ty Anitko aniołek Z zewnątrz fotkę poproszę, jeśli to możliwe, bo mnie zaciekawiłaś tym połączeniem aniołek Za zaproszenie dziękuję, może kiedyś Zlot zrobimy bliżej Ciebie, to wtedy chętnie aniołek O podłogi pytam co pod nimi?

Zuziu jesteś wielka pan zielony Gdzie takie cudo nabyłaś?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2379906 08.01.2017 10:47:29
Zuziu ja już nie wierzę, że mój coś zrobi lub naprawi, nawet jak bym czekała pół wiekudiabeł sama zabieram się za to i potem chcemy się pozabijać, bo odbieram jaja mężowipan zielony

Małgosiu wiem co czujesz, bo ja nie potrafiłam tego zrobić, po odejściu mamy, wzięłam tylko jedno zdjęcie i wyszłamsmutny siostra załatwiła całą resztęsmutny





Rękodzieła Bogusi
Reklama



Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!