Kompostownik

Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2379908 08.01.2017 10:48:42
    Barabella pisze:


    Zuziu jesteś wielka pan zielony Gdzie takie cudo nabyłaś?


Basiu, penetrując neta w poszukiwaniu inspiracji do prezentow gwiazdkowych trafiłam na taki sklep, który specjalizuje sie w prezentach spersonalizowanych

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

. Bardzo fajne rzeczy mają i jakościowo w porządku. Jolce zamówiłam fartuch z napisem i kieliszek do wina z dedykowana grawerką.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2379916 08.01.2017 11:01:09
Hejka jestem rzeźka "jak młody bóg" he, he chyba potrzebuję czasami takiej noce znojnej he,he
Obiad gotuję a za oknem piękny dzień -14 i dobrze jest,
Maji nie ogladałam i szlak mnie trafia mam nowy dekoder z innym ustawieniem kanałów i inszości i nie mam czasu zaznajomić się z nim a na drugim tv nie mam tej stacji.
Anitko my też cocacoli nie pijemy ale kiedyś spróbowałam w takich oklicznościach i pomogło.Mesia nie czytaj co ja pisze he, he.


Pati a na drzwiach nie wieszasz koca... w moje małej sieni też zimnica i koc już wisi w nocy montowany był.
Słonko świeci jest radośnie. Doszłam do wniosku łysy spowodował takie nie spania, pięknie świecił a jakie gwiazdy były siedziałam w oknie jak durna patrzyłam się w ten cud natury.Porypało mnie co he, he
A ksiażek do czytania mam 5 moja biblioteka zaopatrzyła mnie w nowości jakie kupiła , potem napisę jakie nie znam zupełnie tych autorów.
Chciałam wstawić chmurki jakie ładne dziś rano były ale fotosik powiedział że mam limit wyczerpany no nic coś muszę potem zadziałać a teraz znikam w czelusci kuchennej nie krzyczcie na babcię bo cosik dzisiaj za bardzo rozpisała się. Jakiegoś dopalacz wzieła czy co he, he ... nie, nie tylko usmiecham się do złych chwil to jet najlepsze lekarstwo.
Małgoś przytulam.
Justynko a której godzinie jest powtórka Maji?




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2379918 08.01.2017 11:03:04
    MaGorzatka pisze:

    Ja też muszę wrzeszczeć na R. bo beze mnie to by z niczym z miejsca nie ruszył - taki typ. Jemu do szczęścia wystarczyłaby chyba nora w ziemi wygrzebana.


O, dokładnie - ja mojemu mówię żeby się przeniósł do stodoły za polem to tam będzie szczęśliwy - stoi taka rozpadająca się niedaleko. Ale nora w ziemi to jest to!!! Muszę wykorzystać to kiedyś w słownej przepychance.
Aguszek niestety musiałam zacząć krzyczeć i wykłócać się, muszę mu uświadomić, że ja wielu rzeczy nie dam rady zrobić, a dom za 10 lat będzie zrujnowany jak tak dalej będzie nic nie robił. O dom trzeba dbać, a nie leżeć i pachnieć jak się nie ma służby.........



Pozdrawiam, Ewa.
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2379919 08.01.2017 11:04:33
Zuzia - ten kubek z hasłem to idealne podsumowanie tego co ma miejsce u mnie, jest to jednak przerażające!!!!!!



Pozdrawiam, Ewa.
user1 poziom 6
#2379927 08.01.2017 11:29:00
Basiu, na planach jest styropian, ale czy w rzeczywistości to nie wiem. Na dole wątpię. Nie my go budowaliśmy. Fotki chwilowo aktualnej nie mam. Miałam kiedyś zdjęcia, ale mi szlag wszystko trafiło razem z kompem. Teraz to na bank nie zrobię zdjęcia. Jak mi się sytuacja unormuje dopiero.
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2379930 08.01.2017 11:31:58
Bry.
    MaGorzatka pisze:


    Teraz będę sama z emocjami i wysiłkiem fizycznym, daleko od domu, a mieszkanie użytkowane było przez moich rodziców od 1064 roku, więc to zupełnie inna skala - pod każdym względem.
No nie dziwię się, prawie całe milenium
Małgosiu, bardzo Cię przepraszam, współczuję Ci, wiem że będzie ciężko, ale diabeł którego mam za skórą wyłazi od czasu do czasu.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2379931 08.01.2017 11:33:55
Ewulab - czy Ty wiesz... pan z Koszalina o imieniu na W. i Twoim nazwisku skontaktował się ze mną w grudniu z informacją, że teraz on obsługuje moją i R. polisę na życie. Tak mi przyszło do głowy, że to ciekawe, skoro nigdy wcześniej nie słyszałam tego nazwiska, aż tu nagle prawie jednocześnie z dwóch stron!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2379938 08.01.2017 11:47:24
    MaGorzatka pisze:

    Ewulab - czy Ty wiesz... pan z Koszalina o imieniu na W. i Twoim nazwisku skontaktował się ze mną w grudniu z informacją, że teraz on obsługuje moją i R. polisę na życie. Tak mi przyszło do głowy, że to ciekawe, skoro nigdy wcześniej nie słyszałam tego nazwiska, aż tu nagle prawie jednocześnie z dwóch stron!


pan zielony nasłałam jakiegoś z rodziny - trudno słyszeć to nazwisko bo nas tylko około 200 obecnie, a w Koszalinie w porywach od 1-3 sztuk, wsio to rodzina z jednej wsi Wilczyce spod Sandomierza się wywodząca choć nie mają pojęcia.
Rodowite chłopaki mają brązowe oczy i czarne włosy i najczęściej z 1,80 do 2,0 metra wzrostu. Jak innej maści to zmiksowany albo podrabiany pan zielony



Pozdrawiam, Ewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2379940 08.01.2017 11:52:47
Misiu, mam kurtynę na drzwiach, ale od dołu nieco ciągnie - i tak jest lepiej jak zręby ganku stoją, jak dojdzie ocieplenie i drzwi to powinno być znacznie lepiej.

Zmykamy na sanki - wymrozić wirusy albo się doprawić, ale szajby wszyscy dostają od siedzenia w domu aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2379952 08.01.2017 12:04:12
Nasi też 'kociołek' z krupnikiem i gorącego grzańca w termosach szykują na kulig i ognisko aniołek Wczoraj dzieci miały sam kulig, dziś coś też dla dorosłych pan zielony Fajną bandę mają na tej ulicy, coś około 30 osób będzie....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Reklama



user1 poziom 6
#2379954 08.01.2017 12:10:05
Zostałam sama na placu boju, mężuś ma podwyższoną temp. Ponudziło go trochę i wsio. Ale leży i podsypia, bez sił. Tylko ja latam przy wszystkich. Jeszcze się nie położyłam i nie wiem kiedy to nastąpi ale zaczynam miecć kryzys.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2379966 08.01.2017 12:22:43
Z PP to jeszcze porzadny pies zaprzęgowy będzie wesoły Wybiegałam go 45 min nie zwracając uwagi na podnoszone po kolei łapy i błagalne spojrzenie. Potem zapomniał o zimnie i się rozbiegał. Trochę za dużo razy sika, lub z braku znacznika podnosi łapę, ale nauczy się. pan zielony
Anitko daj sobie spokój. Przecież nie poumierają, jak się na godzinkę położysz.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2379968 08.01.2017 12:23:08
Anitko to się połóż..... poradzą sobie.

Dzieci z kościółka wróciły, zagrzeją się i ruszają z rodzicami na 'zimowy piknik'. Przez lasy, na torfowisko.... Fajnie mieszkać poza miastem wesoły Ja dostałam kubeczek grzańca i mam zostawiony krupniczek ryżowy na obiadek pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2380003 08.01.2017 13:32:50
O taką zimę mamyaniołek :



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Pobyliśmy godzinkę za cmentarzem, fajnie było, Sara utytłała się po kokardę, Flora niestety po pierwszym rzucie kulką wpadła w histerię, ze zimno i mokro... ale przynajmniej tyłki przewietrzyły trochę aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2380004 08.01.2017 13:37:09
Hej! wesoły

Anito, faktycznie, masz niezły pogrom w domu neutralny Wiesz co, jesli masz może imbir w jakiejkolwiek postaci, to podaj choć troche córce, działa przeciwwymiotnie. Najlepszym sposobem jest mocna "herbata". Niech pije pojedynczymi małymi łyczkami, najpierw tylko jeden łyczek, jest nadzieja, że tak małej ilości nie zwróci, a to już troche pomaga, potem następny łyczek, potem trochę większy, a potem jest już lepiej i można wypić parę łyków, bo mdłości słabną. Ratowałam sie tak przed odwodnieniem, gdy miałam mdłości całymi tygodniami.


Zuziu, kubek świetny pan zielony Powiedzonko juz gdzieś czytałam lol



user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2380010 08.01.2017 13:45:17
Właśnie się dowiedziałam, że prawie wszystkich położyło z tych, co byli na imprezie. Oprócz tych, co już to może przeszli i przynieśli. Wszyscy sr.nie i haftowanie. Najbardziej martwię się jubilatką 90-letnią, jeszcze się trzyma. I szlag mnie zaraz trafi.diabeł No i oprócz mnie, bo ja ziółka żłopię jak alkoholik, ale też czekam.
I pół godziny pospałam.
wpis edytowany 08.01.2017 14:04:44
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2380012 08.01.2017 13:46:23
Idę chyba wybiegać trochę psy...



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2380015 08.01.2017 13:49:11
Bea, imbir właśnie dziś podawałam. Starłam do wody przegotowanej i łyżeczkami po malutku kazałam popijać razem z orsalitem. Sama funkcjonuję tak samo jak chorzy, nie jem, piję ziółka, wodę, jem suchy chleb i kisielku troszkę. Imbir zaraz sobie też wypiję z kurkumą, ale samego imbiru dużo nie mogę, bo on zapierający.
wpis edytowany 08.01.2017 13:51:50
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2380018 08.01.2017 13:55:11
Anito, posiekaj imbir i zagotuj, pogotuj chwilę. Pic oczywiście letni. A pić nie łyżeczką, tylko z kubka. Gdy pije się łyżeczką łyka się samoistnie więcej powietrza, a to wzmaga mdłości. Tak pić, by jak najmniej powietrza przy tym "pobrać".
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2380034 08.01.2017 14:20:25
Bry
Wpadam się przywitać, poczytam później.
Chwała ogrodnikom!



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Reklama



Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!