Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2301924 30.06.2016 05:55:28
Iwonka posprzątała ze stołu, a Grażynka zgasiła światło, ale nie na długo, bo ja już wstnięta jestem i znowu stół zastawiam kubeczkami i dzbankiem z kawusią pan zielony

Dzień doberek pobudka, no wstajemy, bo ja znowu siam pije kawusiępan zielony

ale ta mariaewa to kłamczuszka, byłam i widziałam wsio, aż oczęta mi wylazły, to co ujrzałyzdziwiony
paputku bierz tą skrzynie, najwyżej placki ziemniaczane co drugi dzień jeść będziecieoczko
łazienka Pati wygląda zajefajnie, ale te róże to już mi kolana ugięły, no wieś musi zerkać na nie z zazdrością pewnieoczko a co do kaczuszki żółtej to ja nie mam nic przeciwko, bo to takie słodkie, jak duży chłopczyk się bawi, no co w tym dziwnegopytajnikoczko

Ja już żyje domeczkiem, lenia ma ogromnego i tylko patrzę w kalendarz co chwilkę, jak by to miało mi daty przyspieszyćneutralny no nic w niedzielę już będę obiadek późny jeść u siebiepan zielony



Rękodzieła Bogusi
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2301928 30.06.2016 06:10:54

Witam w piękny czwartkowy poranek.

W ramach wyjaśnienia, czereśniowy wianek to imprezka na zakończenie pracy. Radość zakłócił mi nieoczekiwany pobyt syna w szpitalu. Miało być ostatnie szczepienie a skończyło się inaczej. Teraz po licznych badaniach czekam na diagnozę.
Wczorajsze popołudnie miałam dorywcze zajęcie, musiałam za syna porozwozić gazetki reklamowe. Miałam okazję zaglądać do ogródków i podwórek. Bardzo mi się spodobało jak zadbane są obejścia bez względu na majętność gospodarzy. Jestem dumna ze swojej Małej Ojczyzny.



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2301935 30.06.2016 07:21:47
Bry z krainy ponurości...znowu czarno za oknem i zamierza lać...czy tylko na takie wakacje zasłużyłam? A co z moimi biednymi dziećmi?taki dziwny

Bea, ależ trzeba było robić z Dorotką co tylko sobie życzysz....tylko ona strasznie kolczasta, jakbyś ją wzięła w objęcia, to do dziś bym Cię z niej wyplątywała lol

Bogusiu to już teraz wracasz? To rezerwuj czas po połowie lipca na spotkanie u Paputkowej Justynki, bo autokratycznie zgłosiłam Twój akces bardzo szczęśliwy

Asiu trzymam kciuki, żeby z synem wszystko dobrze było! A przy okazji dodatkowej fuchy trzeba było aparat wziąć i zdjęć natrzaskać aniołek

Kawę dorzucam i szoruję do roboty zmieszany



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2301938 30.06.2016 07:32:29
O...od rana ruch, jak nie przymierzając na dworcu.
Lud wstał i do roboty się szykujezdziwiony.
Kaszuby słoneczne.

Bogusiu, jeszcze trochę i będzie okazja zrobić odbiór remontowybardzo szczęśliwy.
Pati, fajna ta Dorota. Moja chyba musi iść na drugą pergolę (której nie mam)....Jeżeli ma dobić do takich rozmiarówzdziwiony.
Asiu, uściski dla syna. I spokojności dla Mamuni.
Bea, ja dotykam, znaczy głaszczę...Robię to bezwiednie. Niektórzy patrzą jak na wariata...Ale co mi tam...
No to jeszcze kaczuszki braksmutny.



Pozdrawiam.
Justyna
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2301941 30.06.2016 07:38:46
Bry
Właśnie Bogusiu rezerwuj czas bo się zlatujemy w paputowym.
Pati u mnie od rana słońce ale jak wyszłam na dwór (kot się obraził,że kolejny w domu i muszę chodzić po hrabiego na dwór i prosić żeby zjeść przyszedł)to ściemniło się i tak trwa. Czyżby to znak żebym bez makijażu nie wychodziła oczko?



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2301942 30.06.2016 07:43:12
    paputowy_dom pisze:

    Bry
    Właśnie Bogusiu rezerwuj czas bo się zlatujemy w paputowym.
    Pati u mnie od rana słońce ale jak wyszłam na dwór (kot się obraził,że kolejny w domu i muszę chodzić po hrabiego na dwór i prosić żeby zjeść przyszedł)to ściemniło się i tak trwa. Czyżby to znak żebym bez makijażu nie wychodziła oczko?


eeee...to tak nie działa, bo ja od świtu nosa za próg nie wyściubiłam...a może powinnam, może by chmury z wrzaskiem uciekły, jakby zobaczyły tę marchewkę krwistą na mojej głowie, co z wczorajszego farbowania wyszła?lol No tak czy inaczej po poudniu muszę tyłek do ortodonty z Flo ruszyć, więc jest nadzieja na przejaśnienia aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
aguskag poziom 5
#2301944 30.06.2016 08:03:47
Jeśli chodzi o Doroty, to ja też mam, ale moja chyba ciut inna. Za to pazerny małpiszon, nie dość, że zajęła swoje pół ściany, to jeszcze chce wygryźć Flammentance, która tu rosła od zawsze.

Tu obie, wymoczone deszczem



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam Aga
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2301954 30.06.2016 08:31:21
Dzień dobry! Słońce i gorąc. I co komu z tego, skoro w robocie trzeba siedzieć? Z w/w dwóch rzeczy zostaje gorąc, bo klimy u nas nie ma (poza gabinetami kierownictwa i salą konferencyjną)
Dorotka wygląda oszałamiająco! U mnie na wsi jest w formie płożącej, ponieważ zeszłoroczne pędy w zasadzie wszystkie zdechły po zimie a nowe w wielkiej ilości wychodzą z szyi korzeniowej poziomo.
Dziękuje wszystkim za kawy, dziś się przydadzą bardziej niż zazwyczaj.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2301970 30.06.2016 09:31:40
Bry zakręcony Sił brak.....

Januszu dziękuje za wyręczenie aniołek Kawa wspaniała aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2301997 30.06.2016 10:29:13
Dzien dobry z kawa przyszłam .
Pat bo Ty Irlandie kochasz -to masz kawałek w pogodzie .U mnie też bedzie znowu padać a zimno się zrobilo , brrr.
Bogusiu to światło czesto wyłączam tylko nie zawsze pisze o tym .
Jeszcze rylko 4 dni pracy i tydzien wolnego .Niestety urlop w domu -zainwestowalam w uzębienie a że za wszystko placilam sama to nic nie zrobię .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Reklama



zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2301998 30.06.2016 10:29:32
Dzisiejszy dzień zaczęłam od zakupów, bo mi jutro miasteczko zamkną na cztery spusty i do poniedziałku armagedon dział się będzie. Ja wyskoczę na przeszpiegi w sobotę rano, może coś sobie upoluję.
Tak więc kawą dopiero teraz się częstuję.
Powinnam w tunelu parę rzeczy zrobić, ale za żadne skarby nie wejdę tam przed dwudziestą.
Justynko, skrzynia też piękna aniołek, oprócz placków, teraz można na cukinii jechać oczko



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2302001 30.06.2016 10:34:24
Dzień dobry! nie wiem tylko czy dobry dla mnie, złość mnie wzięła mając domowego luda komputerowego matka musi sama sobie pomagać.
Jak tylko napisałam to wyłączał się. Musi mieć przegląd i już . he, he tylko czy ja wytrzymam bez niego?

Janusz dziękuję za kawę w tak wspaniałej filiżance. aniołek
Gorąco od samego rana jakaś zawirowana jestem . Muszę zebrać myśli ...

Bea masz rację Dorotka całuśna jest he, he a u mnie zdechła buuuuuu
Janinko nic nie piszesz jak czuje się małżonek , grzeczny jest leki łyka?

Pati przegoniłaś chmurki?

Zuza jutro już będzie piąteczek aniołek

Agaszczęściara jesteś Dorotka u Ciebie zamieszkała.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2302013 30.06.2016 11:22:39
No, proszę! Co ja sie tłumacze ze swoich zboczeń, jak tu wszyscy tacy sami, każdy coś całuje, coś głaszcze... pan zielony Można powiedzieć: Ekskluzywny Klub Specyficznych lol
Nie mowiąc o kaczuszkach, budowaniu zamków na plaży, szyciu szmacianych laleczek (że to niby dla wnuczek), grzebaniu kijem w ognisku i innych, które za chwile pewnie mi sie przypomną... Po co ja sie tlumaczę..? Pewnie nawet gdyby mi Pat walnęła fotę jak wiszę na kratce, spryskuję Dorotkę bitą śmietaną z puszki i zlizuje ją z kwiatów, to nikt by sie szczególnie nie przejął lol Po co ja sie tu tłumaczę, sami swoi pan zielony pan zielony
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2302018 30.06.2016 11:34:20
    Syringa pisze:

    Pewnie nawet gdyby mi Pat walnęła fotę jak wiszę na kratce, spryskuję Dorotkę bitą śmietaną z puszki i zlizuje ją z kwiatów, to nikt by sie szczególnie nie przejął lol Po co ja sie tu tłumaczę, sami swoi pan zielony pan zielony


no to jest pomysł na dobrą fotkę...i w karierze by Ci się mogła przydać, jeśli zamierzasz się promować na autorkę opetaną szaleńczym geniuszem lol Dorotka jeszcze ze 2 tygodnie pokwitnie, bitą śmietanę zwykle w domu mam (niby dla dzieci...), więc jakby co - zapraszamaniołek

Misiu weź no tego swojego speca komputerowego zagoń do sprawdzenia wentylatora - bo mi się widzi, że od tego Ci się komputer wyłącza. Na szybko, jeśli masz taki wentylatorek domowy to możesz spróbować ustawić go z tyłu komputera i włączyć, żeby dmuchał w to miejsce, w którym jest wentylator wbudowany w obudowę, być może pomoże doraźnie.

A chmury nadal są diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2302030 30.06.2016 12:09:55
Pat cool


U mnie leje

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2302031 30.06.2016 12:13:46
A u nas wściekle gorąco i trudno wyjść z domu.



Pozdrawiam,
Joanna
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2302052 30.06.2016 13:16:31
Dziewczynki, chłopczyku - nie nadążam czytać ze zrozumieniem, więc nie będę się ustosunkowywała do każdego postu, tylko napiszę, że różyce macie piękne, działki jeszcze piękniejsze, a zakręceni jesteśmy wszyscy i każdy z nas ma jakiegos hopla bo... jak to pisał poeta ... Bo wszyscy w Kompoście to jedna rodzina. Starszy czy młodszy, chłopak czy dziewczyna... więc nie ma się co krępować czy wstydzić, całowania, głaskania, bitej śmietany, lizania, kaczuszek i innych cudaków pan zielony lol

A nie nadążam, bo u mnie remont w pełnym rozkwicie. Elektrycy poszli, zostawiwszy ruinę ścian, teraz przyjdą murarze do ganku, dziś przywieźli bloczki, zaprawy, zbrojenia i inne tego typu. Od poniedziałku wykopy, we wtorek przyjedzie beton i zacznie sie na dobre. A my jeździmy i zamawiamy teraz drzwi, okna, kafle, parapety i inne.
Jak murarze pójdą, to przyjdzie dekarz zmieniać dach, a potem podłogi, ogrzewanie, odnawianie i .... będzie można spokojnie zimować, bo teraz to ciężko było. Wszystko ciepło uciekało przez podłogi. A mycie się w nieogrzewanej łazience przyprawiało o ... chęć niemycia się w ogóle .taki dziwny


Aaaaa ........ jeszcze tylko muszę wykopać garnek z dukatami, albo .... nie znacie przypadkiem adresu jakiegoś źle strzeżonego banku????????

wpis edytowany 30.06.2016 13:18:42



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2302097 30.06.2016 15:40:46
więc nie ma się co krępować czy wstydzić, całowania, głaskania, bitej śmietany, lizania, kaczuszek i innych



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



No, to w tym duchu przyznam sie, że dziś przeżywam tzw. deprywacje potrzeb, a dokładnie to potrzeby całowania atrakcyjnego obiektu, a właściwie, to nawet dwóch.
Nie tylko u Pat warto sie na cos rzucić z pocałunkami, u mnie tez sie cos znajdzie ( lol ). Mianowicie zakwitły pnące czerwone NN (byc może to nawet Flammentanz, ale to tylko przypuszczenie) na łuku przy wejściu do "warowni" oczko
No, wyglądaja tak, że oczywiście chcialoby sie je calować! A tu guzik. Głupio sie przyznać, ale i wejście i "warownia" tak pieruńsko zarosły m.in. pokrzywą, że nie ma jak wejść zawstydzony To bardzo trudne do koszenia miejsce, a pogoda była deszczowa, kosić nie było kiedy, no i taki efekt, las chwastu, wiadomo, jak jest 1,5 ha, to zawsze cos nie jest zrobione. A obok powojnik Jackmanii, zakwitł jak zawsze do wycałowania pan zielony i też nie bardzo można w tej chwili wejść.
No, patrzcie, jaki los okrutny! Chciałoby się, a dostęp utrudniony!
Kurczę, albo pójde tam najpierw z maczetą i będę karczować mimo, że mokre po deszczu albo ubiore gruby dres i pójdę bez karczowania całować przez pokrzywy, albo będe siedzieć na murku, patrzeć i tęsknić... Dlaczego życie uczuciowe musi być takie skomplikowane?? Czy nie powinno byc tak, że jak potrzebujesz calować, to po prostu idziesz i całujesz?! pan zielony Zawsze jakieś przeszkody! No i ten potencjalny wybór, czy całować jednego czy obu..? Yyy... tzn. czy jedną czy drugą roślinę oczywiście, róże czy powojnik pan zielony pan zielony pan zielony oczko




Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2302103 30.06.2016 15:54:39


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2302105 30.06.2016 15:58:22
Margolciu a więcej ścian nie rozwalasz? Może ten garnek jest tam, gdzie nie robiłaś remontu ? wesoły
Bea całuj obydwóch ( obydwie)....no całuj co tam chcesz pan zielonypan zielonypan zielony rany po kolcach się same uleczą wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!