paputowy_dom pisze:
Bry
Właśnie Bogusiu rezerwuj czas bo się zlatujemy w paputowym.
Pati u mnie od rana słońce ale jak wyszłam na dwór (kot się obraził,że kolejny w domu i muszę chodzić po hrabiego na dwór i prosić żeby zjeść przyszedł)to ściemniło się i tak trwa. Czyżby to znak żebym bez makijażu nie wychodziła
?
Bry
Właśnie Bogusiu rezerwuj czas bo się zlatujemy w paputowym.
Pati u mnie od rana słońce ale jak wyszłam na dwór (kot się obraził,że kolejny w domu i muszę chodzić po hrabiego na dwór i prosić żeby zjeść przyszedł)to ściemniło się i tak trwa. Czyżby to znak żebym bez makijażu nie wychodziła
eeee...to tak nie działa, bo ja od świtu nosa za próg nie wyściubiłam...a może powinnam, może by chmury z wrzaskiem uciekły, jakby zobaczyły tę marchewkę krwistą na mojej głowie, co z wczorajszego farbowania wyszła?