Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2303919 06.07.2016 05:43:12
Dzień doberekpan zielony spać nie mogę, a to z powodu bolących gnatów, więc kawusia już czeka, a ja zbiorę sił ostatek i polecę w ogród dobić się, a kto mi zabronioczko dekolt był po sam pas, ale ja tego nie zauważyłam, więc jestem usprawiedliwiona hihipan zielony dzisiaj chyba już koniec z elewacją, zostaną tylko okna i.....i mężuś już się lęka, co baba wymyślioczko



Rękodzieła Bogusi
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2303920 06.07.2016 05:59:32
Dzień dobry. Przysiadam się do Bogusi z kawką.



Pozdrawiam,
Joanna
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2303921 06.07.2016 06:12:44
Melduję się ciałem, duch jeszcze śpi. pan zielony
wpis edytowany 06.07.2016 07:49:22



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2303934 06.07.2016 07:26:59


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Prawie wstałam..... prawie zakręcony Oj, chyba zrobię sobie jeszcze jeden dzień domowy, bo za oknem kapie. Wczoraj przyszła burza wieczorem, znowu podlało solidnie i od tej pory mży..... Teraz przy kawce lecę czytać, co natworzyliście, gdy ja nalewki produkowałam.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2303945 06.07.2016 07:59:17
Duch dostał kawy (nawet dwie) i trochę się ocknął, ale nie do końca! pan zielony

Nie dziwię się. Za oknem szaro, buro i przekropnie i na dokładkę wieje. Wieczorem podlało. Dobrze, że małż zdążył pokosić.

Muszę się wybrać do fryzjera, bo juz opadająca grzywka nie daje mi pracować. A ze spineczka wyglądam ... no nie powiem jak. Wczoraj, to nawet z chusteczka na głowie występowałam, bo każde schylenie się powodowało, że pot zalewał mi oczy (dosłownie!), a na to przyklejała się grzywka. Normalnie makabra! diabeł
To zapewne jakaś forma skrzywienia psychicznego, ale dostaję szału jak czuję włosy na czole. Nic nie mogę zrobić, nerw mną szarpie i mam wrażenie, że cuś po mnie łazi. taki dziwny
wpis edytowany 06.07.2016 07:59:42



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2303946 06.07.2016 07:59:41
Dzień dobry! Po 3 burzach wieczorno-nocnych dziś rześkie 12 stopni i duje...słaby ten lipiec jak na razie, choć są i korzyści - nie muszę zaiskać pasa, żeby dzieciom basen kupić, bo i tak w tym sezonie chyba pożytku z niego nie będzie lol

Co do usuwania robali wodą...u mnie nie podziałało, robale owszem zdechły....ale wewnątrz czereśnitaki dziwny Oczywiście też zanim odkryłam fatalną wkładkę w owocach, trochę wprost z drzewa zjadłam, ale staram się o tym nie myśleć bardzo szczęśliwy

To co druga kawka, na tę pogodę barową? aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2303956 06.07.2016 08:15:43


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wczoraj ukisiłam młodą kapustkę do obiadu z marchewka i koperkiem.....mniam pycha będzie, polecam pan zielony



Rękodzieła Bogusi
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2303961 06.07.2016 08:23:47
Dzień dobry! U nas chłodek i leciutko pokapuje. O burzach nikt tu nie słyszał. Pewnie przegonili jak Rosjanie chmury znad Placu Czerwonego przed defiladą na Dień Pabiedy.
Powiem Wam, że ja nie mogę oglądać TV ani radia słuchać, bo mnie już nerwów brakuje.
Małgoś teraz niewielki jakoś wybór w sklepach różanych, kupowałam u p. Kamili czyli w RosaPlant.
Dziś chyba przyjadą, bo wczoraj dostałam powiadomienie od firmy kurierskiej.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2303963 06.07.2016 08:30:56
Właśnie tak łażę po tych kilku sklepach różanych, z których korzystam i bida. Kiedy pojawiają się oferty jesienne? Bo już nie pamiętam...
Ale u nas leje!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2303965 06.07.2016 08:35:18
    MaGorzatka pisze:

    Kiedy pojawiają się oferty jesienne? Bo już nie pamiętam...


w RosaPlancie mają już zaznaczone przy odmianach, których nie ma, że przyjmują rezerwacje na jesień.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2303978 06.07.2016 08:54:05
Tak, widziałam wesoły

No to mam podlane. Teraz nie pada, ale lało tak, jak już dawno nie widziałam.

Zuziu - zaintrygował mnie kiedyś Twój wpis o bobie z boczkiem, poguglałam jak to się robi i... no wiesz.
Lubię boczek i lubię bób, ale razem to jest coś NIEPRAWDOPODOBNEGO! wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2303982 06.07.2016 09:05:20
Małgoś zaprawdę, ceny na to nie ma bardzo szczęśliwy Jest jeszcze wariant ze świeżymi liśćmi szałwii. Poddusza się je poszatkowane razem z boczkiem i do bobu.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2303984 06.07.2016 09:07:23
Gosiu, zostaje nie zaglądać i żyć w nieświadomości istnienia robaczego plemieniaaniołek.
Robale jadam, rymem gadampan zielonypan zielony.

Wstałam skoro świt. Nawet słonko świeciło...Pranie powiesiłam...
No i leje.
W tzw. międzyczasie zawekowałam czereśnie w czekoladzie i zrobiłam syrop z lawendy (drugi rzut), pycha, sianko z gałązek do woreczka na zapaszki.
Nastawiłam orzechówkę, już czas najwyższy i przygotowałam podstawę pod świąteczną (znaczy nalewkę czereśniową z czekoladą). Muszę skoczyć do owadziego po %.


Gosiu, masz jakieś świeże pomysły na lawendowe dekoracje lub przetwory?



Pozdrawiam.
Justyna
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2303985 06.07.2016 09:16:29
Witam Was!. Od niedzieli jestem już na wsi z M. Rekonwalescencja postępuje. Jest nieźle. Miałam zamiar zawitać do Was wczoraj wieczorem ale zrobiło się bardzo burzowo i nie włączałam komputera. Nawet trochę popadało w tym głównie niezły grad ale najwięcej było wichury i błysków. Wracam do zajęć domowych a poczytam (może wieczorem). Życzę wszystkim dobrego i zdrowego dnia.


Grażynko wczoraj były Twoje urodziny. Nie zapomniałam o nich ale nie włączałam wieczorem komputera w obawie przed jakimś przepięciem podczas burzy. Życzę Ci zdrowia dla Ciebie i Twojej Rodziny, możliwości realizacji planów i marzeń, dużo siły do pokonywania trudów codziennego dnia, powodów do radości i dużo serca od Bliskich. Wszystkiego co dla Ciebie dobre!



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




pozdrawiam, Janina
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2303996 06.07.2016 09:47:34
Ja sadowniczką nie jestem, ale nie wystarczy, żeby te czereśniowe drzewa zapaliły papierosa i wypiły odrobinę wódeczki ? Ponoć, kto pije i pali , nie ma robali. zdziwiony



Zapraszam odważnych mariaewa.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2303997 06.07.2016 09:52:09
Witajcie, podpisuję listę obecności, dostawiam kawy i muffinki czekoladowe i lecę dalej w kierat.
Dzisiaj koło mnie na ogródkach działkowych jakaś imprezka dla dzieciaków z domu dziecka, nasze z ulicy zaproszone do towarzystwa i integracji, to napiekłam 50 muffinków, nie wiem co jeszcze chyba jakieś napoje kupię i owoce.
Mój młodszy strasznie się martwił, że te dzieci nie mają rodziców...

Coś Dana się nie odzywa, Ania Sweety o Aniaop też zalatane. Ach życie!
Trzymajcie się i do potem!




Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2304026 06.07.2016 11:25:47
Ja się grzecznie melduje bardzo szczęśliwy W otchłaniach pyłu związanego z remontem powoli się odnajduje. Przy okazji robię porządki, by pozbyć się niepotrzebnych czy nienadających się już do użycia rzeczy. Niestety człowiek to niepoprawny chomik... D0o końca tygodnia mam nadzieję być już po sprzątaniu poremontowym i będę miała prawdziwy, a nie polski (polski urlop, czyli urlop na remont), urlop. Pozdrawiam wszystkich serdecznie!



Ani Ogród w dolinie matrix
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2304028 06.07.2016 11:32:04
I ja wpadam się przywitać, przelotem, pogoda jak dla mnie dobra na ogrodowanie, nie za ciepło, więc trzeba korzystać. Przyjdą upały i znowu nosa z domu nie wytknę.
Miłego dnia wszystkim, Aniu, a co Ty remontujesz, przecież Twój domek jak z obrazka.



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2304035 06.07.2016 11:41:47
Schylam przed Anią głowę do ziemi. U mnie 13 pomieszczeń + korytarze, krzyczy : pomaluj nas...
Kiedy myślę o przenoszeniu, wynoszeniu, przestawianiu, mam objawy ciężkiego zatrucia pokarmowego.
Ale ja leniwa kobieta jestem. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2304136 06.07.2016 15:28:12
Z Daną rozmawiałam w biegłym tygodniu. Zapracowana. Zmobilizuję, a przynajmniej się postaram....

U mnie prawdziwy polski urlop od przyszłego tygodnia. Aż się boję. Malowanie w naszym przypadku to pikuś (przepraszam Marioewo), ale M ogarnia błyskawicznie.
Teraz wymiana podłogi, kafli w kuchni , zmiana hydrauliki i blatów kuchennych. Wymyśliłamtaki dziwny. A to gorsza wersja, bo M nie ogarniataki dziwny. Dodatkowo nie ma szansy na urlop, a w planie niespodziewanie mój zabieg orto. I jeśli któryś fachowiec z umówionych się ślizgnie to ...guciosmutny.




Pozdrawiam.
Justyna
Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!