Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2302296 01.07.2016 01:33:00
Nie mogę spać, ale nie mogę też zebrać myśli żeby napisać co się dzieje. Masakra.
Jutro jestem w pracy, w kwiatach grzebie, ale może później sobie poukladam. .. boszzzz niech on zczeznie. Żeby nie pisać zdechnie.
Spijcie dobrze. Nakrywam rozkrytych, sprzątam po emocjach i idę spać.
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2302304 01.07.2016 05:25:04
No emocje już opadły, więc na spokojnie stawiam kawusię i czekam na pierwszych smakoszy tego napojupan zielony

Meczów nie oglądam, bo tak jak [Janusz/b] słusznie napisał, że paznokcie do łokci bym miała obgryzione, więc oszczędzam zęby i paznokcie oczywiścieoczko

Chyba zaraz do radia zadzwonię pozdrowić wszystkich i powiedzieć [b]dzień dobry
jak słuchacie radia z Jeleniej Góry to słuchajcie mnie hihipan zielony



Rękodzieła Bogusi
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2302306 01.07.2016 05:26:10
pan zielonypan zielonypan zielony



Rękodzieła Bogusi
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2302311 01.07.2016 06:29:09
Dzień dobry.
Szkoda, że tak skończyły się dla nas mistrzostwa.



Pozdrawiam,
Joanna
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2302312 01.07.2016 06:36:18
Dzień dobry! emocje opadły , ale spać nie można było, duchota .
Za oknem chmurki zasłoniły słonko już 21,5stop.
Kawy dzbanek z cykorią stawiam aniołek
Dobrego dnia!

Joannowybierasz się w moje strony?

Do mnie dotarło że to już 1lipca mamy i to jest Dzień Psa!
Wszystkie Burki trzymajcie się !!!
wpis edytowany 01.07.2016 06:42:42




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2302316 01.07.2016 06:58:56
Bry !pan zielony



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2302319 01.07.2016 07:13:37
Witam w piątkowy poranek. Dziewczyny już przy kawie, więc i ja się przysiadam.
O meczu się nie wypowiadam bo kibic ze mnie żaden.
Dziękuję za słowa wsparcia. Syna odebrałam ze szpitala. Diagnoza brzmi; arytmia serca, zalecenie; zabieg ablacji. Jest tylko jeden problem, syn jest w wieku "przejściowym", do pełnoletności brakuje Mu 4 miesiące. A zabieg jest refundowany dorosłych. Najpierw poproszę znajomego kardiologa o konsultację a później pomyślę co dalej robić.



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2302326 01.07.2016 07:34:27
Asiu konieczna konsultacja kardiologiczna , młodzieniec dorasta, buzowanie hormonów. Zabieg?




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2302327 01.07.2016 07:37:57
Do radyjka się nie dodzwoniłam i dzień dobry nie powiedziałam, ale na kompoście mówię drugi raz Dzień dobrypan zielony i dziękuję za posprzątanie cmokoczko....kurde muszę się pakować brrr



Rękodzieła Bogusi
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2302339 01.07.2016 08:06:36
Witajcie wszyscy!

Asiu - myślę, że powinnaś z Synkiem udać się do kilku lekarzy, porównać ich opinie... jakoś mi się wydaje dziwne takie natychmiastowe kierowanie na ten zabieg, że nawet nie można poczekać tych kilku miesięcy, aż będzie pełnoletni.
Trzymam za Was kciuki!
wpis edytowany 01.07.2016 08:07:09



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2302345 01.07.2016 08:25:57
Dzień dobry i słoneczny wszystkim

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Asiu, myślę dokładnie jak MaGorzatka, trzymaj się i dużo zdrowia synkowi życzę.



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2302351 01.07.2016 08:33:14
Paznokcie obrgryzłam wszystkim w rodzinie łącznie z Sunia i kozami wesoły

Przegraliśmy w pięknym stylu i choć karne niesprawiedliwe i loteriada,to je lub inne najbardziej.

Uśmiałam się ze Szkodnika, gdy Nawałnica nazwałam starym siwym dziadem. ..
A on rok starszy od mężowie mego. ..

Mina ślubnego bezcenna. ...

wesoły



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2302352 01.07.2016 08:40:01
Ech, jakie emocje wczoraj były! Szkoda, że odpadliśmy, ale - to jest najlepsza reprezentacja, jaką mamy od lat, możemy być z nich naprawdę dumni - dotarli tak daleko nie dzięki fuksowi, ale autentycznym talentom i pracy a wyeliminował ich czysty przypadek. No i za 2 lata Mundial aniołek A w Euro została Islandia jeszcze, której równie gorąco kibicuję aniołek

Asiu dobrze dziewczyny piszą, absolutnie się nie martw, idźcie na konsultacje, arytmia może być groźna, ale wcale nie musi - miałam całe dzieciństwo i nic z tego nie wynikło - potem okazało się, że jest powodowana drobną wadą serca, ale absolutnie niewymagającą żadnych interwencji i jak widać żyję i mam się dobrze aniołek

Dobra, kefirek poproszę na to o jedno piwo za dużo i kawę na rozbudzenie wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2302354 01.07.2016 08:44:27
Dzień dobry! A ja się wyspałam za wszystkie czasy! Przyszła paczka z płotkiem, który zamówiłam za Allegro, płotek rozpakowałam i ustawiłam w miejscu docelowym, napisałam tekst cz. I relacji wiejskiej, zaczęłam obrabiać zdjęcia i ...dalej nie pamiętam. Obudziłam się na kanapie o 4.20. I znów zasnęłam wesoły

I konkurencyjnie Wimbledon: Agnieszka Radwańska wygrała z młodziutką Chorwatką, ale chyba tylko dlatego, że ta druga poślizgnęła się na piłce i skręciła nogę.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
Ilość edycji wpisu: 1
#2302360 01.07.2016 08:56:55
Pati, o jak ja bym chciała żeby Islandia dokopała co niektórym, bo gwiazdorstwo i finansowe szaleństwo w piłce nożnej sięgnęło już zenitu. Ja też im życzę jak najlepiej i jak najwyżej, trudno będzie, ale cuda na tym Euro już widzieliśmy oczko
Zuziu, tenis OK ale z wyłączoną fonią oczko
wpis edytowany 01.07.2016 08:57:52



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 2
#2302361 01.07.2016 08:59:58


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Też mi się przysnęło..... Obudził mnie telefon sąsiadeczki zza płota, która zakupy z rynku mi przywiozła aniołek Mecz zaczęłam oglądać od II połowy. Warto było, choć nie mieli szczęścia w karnych. Po raz pierwszy nie żałowałam, że tracę czas na grę naszych.....
wpis edytowany 01.07.2016 17:43:11



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2302390 01.07.2016 10:34:57
Zrobiłam podporę pod Bremerkę, obręcz do leżącej Anabelki i akumulatory mi się wyczerały, po wczorajszej burzy, dzisiejsza temperatura stworzyła tropiki, ja już 'umarnięta' jestem

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2302397 01.07.2016 10:55:50
Ja dziś boję się do ogrodu wyjść..... Przez te cztery dni słonko wyssało całą energię ze mnie.... Wczoraj podlało solidnie, burza też była..... Idę potowarzyszyć mężowi w okopywaniu bukszpanów. Obrzydliwa pogoda na tak ciężkie prace....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 2
#2302399 01.07.2016 10:58:40
Asiu, popieram zdanie Misi. U szybkorosnących młodzieńców, serduszko czasami nie nadąża, by wykarmić przyrosty. I trzeba trochę poczekać. Bywają takie częstoskurcze młodzieńcze.
Oczywiście, opinia kilku lekarzy, bo różnie trafiamy za pierwszym razem.
Teraz choroby nie dają " książkowych " objawów. Trzeba się czasami nagimnastykować.
Spokoju i zdrowia dla Ciebie i Synka.
Piszę to ja, za młodu zdiagnozowana, jako krótkożyjąca i do oszczędzania się.
Wtedy takich nie operowano, potem żyłam i żyłam i jakoś żyję.
Nie oszczędzam się, choć czasem korzystam z pomocy lekarskiej. Jak wszyscy w tym wieku.
wpis edytowany 01.07.2016 11:01:49



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2302402 01.07.2016 11:15:32
    mama101 pisze:

    Syna odebrałam ze szpitala. Diagnoza brzmi; arytmia serca, zalecenie; zabieg ablacji. Jest tylko jeden problem, syn jest w wieku "przejściowym", do pełnoletności brakuje Mu 4 miesiące. A zabieg jest refundowany dorosłych. Najpierw poproszę znajomego kardiologa o konsultację a później pomyślę co dalej robić.



Asiu, nie posyłaj syna na zabieg, najpierw wszystko dziesięć razy sprawdź. Nie ufaj lekarzom. Bardzo źle to brzmi, ale własnie tego mnie życie nauczyło. Na "grzebanie" w czymkolwiek nalezy pozwolić dopiero wtedy, gdy jest pewność, że to jedyne rozwiązanie.
Ja, gdybym pozwoliła sobie robic zabiegi, na które mnie kierowano, to miałabym:
ablację serca,
operacje krtani,
wycietą przysadke mózgową,
wyciety jajnik...
A co faktycznie bylo potrzebne? Antybiotyki. Po nich wszystko zaczęło wracać do zdrowia, i serce, i przysadka i jajnik, wszystko nadal mam i działa. Arytmia i tachykardia też prawie zniknęły, choć te akurat cofały sie u mnie wolniej niż inne rzeczy.

No i oczywiście znów musze wypowiedzieć słowo na "b"...
Weź pod uwagę, że dość częstym objawem boreliozy sa problemy z rytmem serca. Nierzadko bywaja jednym z pierwszych objawów.
I znów musze powiedzieć, że aby sprawdzić, czy ma sie borelioze, NIE idzie sie na badania na obecność przeciwciał, tylko idzie sie do lekarza ILADS. Dostepne testy nie są wiarygodnym badaniem, jedynym wiarygodnym "narzędziem" diagnostycznym jest specjalista, który naprawdę zna sie na tym draństwie.
I zapewniam, że nawet jesli to brzmi dość absurdalnie, to właśnie tak niestety jest. W tej chorobie nie ma "tak dobrze", że robi sie proste badanie krwi i juz wiadomo, czy to ona czy nie ona. Może kiedys tak będzie, badania trwają, ale jeszcze tak nie jest.

Asiu, jesli sobie życzysz, podam Ci kontakt do mojej lekarki. Ja bym od tego zaczęła, ale ja wiem, ile jest nieuświadomionych zachorowań na borelkę... Bardzo wielu "boreliozowców" miało po drodze do diagnozy właśnie ablacje, osobiście znam kilka takich osób, a internetowo, że strony Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę jeszcze więcej, ja nie miałam, bo po prostu nie pozwoliłam sobie zrobić, "coś mi tu nie pasowało" i nie pomyliłam się.


Przykro mi, że znowu piszę o boreliozie, ale taki mój los. Przeciez nie moge milczeć, gdy jest cień podejrzenia, że ktoś może to mieć, a tego "cienia" jest sporo wokół.




Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!