Bry z krainy ponurości...znowu czarno za oknem i zamierza lać...czy tylko na takie wakacje zasłużyłam? A co z moimi biednymi dziećmi?
Bea, ależ trzeba było robić z Dorotką co tylko sobie życzysz....tylko ona strasznie kolczasta, jakbyś ją wzięła w objęcia, to do dziś bym Cię z niej wyplątywała
Bogusiu to już teraz wracasz? To rezerwuj czas po połowie lipca na spotkanie u Paputkowej Justynki, bo autokratycznie zgłosiłam Twój akces
Asiu trzymam kciuki, żeby z synem wszystko dobrze było! A przy okazji dodatkowej fuchy trzeba było aparat wziąć i zdjęć natrzaskać
Kawę dorzucam i szoruję do roboty
Bea, ależ trzeba było robić z Dorotką co tylko sobie życzysz....tylko ona strasznie kolczasta, jakbyś ją wzięła w objęcia, to do dziś bym Cię z niej wyplątywała
Bogusiu to już teraz wracasz? To rezerwuj czas po połowie lipca na spotkanie u Paputkowej Justynki, bo autokratycznie zgłosiłam Twój akces
Asiu trzymam kciuki, żeby z synem wszystko dobrze było! A przy okazji dodatkowej fuchy trzeba było aparat wziąć i zdjęć natrzaskać
Kawę dorzucam i szoruję do roboty