Tez szukam pomysłu, żeby zdążyć przed robalami. Niby pryskane, ale kto tam nasionnicę trześniówkę

.
Znalazłam "Czekoladowe czereśnie". Lojalnie uprzedzam, nie próbowałam.
4kg wydrylowanych czereśni
2kg cukru
7 łyżek rozpuszczalnego kakao
100g czekolady deserowej
sok z 1 cytryny
goździki
mielona papryka chili
cynamon
Wydrylowane czereśnie zasypać cukrem i gotować 15' z dodatkiem soku z cytryny.
3/4 wytworzonego soku zlać przez sito, po czym resztę gotować jeszcze 15' (można doprawić jeszcze cytryną , wg uznania).
Gorący płyn rozlać do słoików, zakręcić, pozostawić do przestudzenia.
Pozostały sok z czereśniami doprawić do smaku cynamonem, papryką i goździkami, dodać kakao oraz połamaną czekoladę.
Gotować całość na wolnym ogniu jeszcze 15'.
Słoiki napełnić gorąca konfiturą i zakręcić.
Konfiturę można też przestudzić w garnku, ale wówczas słoiki należy pasteryzować 10'.
(Przepisy czytelników 7/2016)
Pozdrawiam.
Justyna