Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2305056 08.07.2016 10:03:51
Małgoniu, biustonosze sportowe dedykowane są sportsmenkom. One jak wiemy, nie mają tłuszczu, a .... to tłuszcz i woda. W takim urządzeniu wyglądam jak ideał kobiety murzyńskiej. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2305062 08.07.2016 10:18:02
Bry
Chwała ogrodnikom!



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2305069 08.07.2016 10:27:28
Chwała ogrodnikom! bardzo szczęśliwy Misiu! bardzo szczęśliwy I Ewo! bardzo szczęśliwy I innym! bardzo szczęśliwy



Mesiu, o tak, zakupy w sklepach z ciuchami to koszmar. Większość kobiet to uwielbia, ja nie znoszę. Kupuje prawie zawsze w internecie. Czasem trzeba coś odesłać, wiadomo, ale trudno i tak lepsze to niż łażenie po sklepach.
Przejrzałam w necie te staniki Feliny i nie wiem, czy coś przeoczyłam, ale widziałam, że wszystkie, bez względu na rozmiar, maja cienkie zwykłe ramiączka... pytajnik Ja kupuję tylko z szerokimi wyściełanymi ramiączkami, bo przekonałam się, że to naprawdę jest ogromna różnica. Dlatego przestałam kupować Triumpha, naprawde za te ceny mogliby sie bardziej wysilić w myśleniu.
A w ogóle to na tych z fiszbinami powinni pisać "biustonosz nie nadaje sie do prowadzenia samochodu" lol Też tak macie, że gdy ubierzecie stanik z fiszbinami, to w momencie położenia rąk na kierownicy te druty wbijają sie wam pod pachami? lol lol Ja nie wiem, czy one sa za sztywne czy chodzi o coś innego, ale w tym sie nie da jeździć autem, przynajmniej w moim rozmiarze lol A ponieważ ja wszędzie poruszam sie samochodem, to właściwie nigdy nie moge założyć biustonosza na fiszbinach lol



Dobra, było o biustonoszach lol to teraz przejdźmy do skarpetek lol lol
Czy znacie jakiś sklep sportowy (w necie oczko ), w którym mozna kupić tzw. wysokie stopki na poduszce? Chodzi o taką bardzo grubą i gęstą warstwe frotte na podeszwie skarpetki. Mam kilka par, kiedyś udało mi sie kupić, ale juz sie zużyły, frotte sie juz zbiło i w ogóle. Adidas miewał takie, ale teraz nigdzie nie moge znaleźć.



Mesiu, no to Ty chyba nigdy nie miałas dobrego sportowego stanika... ? No, nie mówie o takim wkładanym przez głowę, jak ten, co wczoraj pokazałam, taki może faktycznie nie dla Ciebie, ale taki prawdziwy sportowy stanik trzyma biust lepiej nic "bieliźniany" i to dużo lepiej.


wpis edytowany 08.07.2016 10:32:43
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2305093 08.07.2016 10:56:19
Piękna róża, Januszu! bardzo szczęśliwy
Baw sie dobrze! bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 08.07.2016 10:57:16
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2305095 08.07.2016 11:00:49
    EwaM pisze:

    Bry.
    Grażynko, jeszcze ja z kwiatkiem, wszystkiego najlepszego bardzo szczęśliwy


    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


    Hmm, skoro w ciągu czterech lat zjechałam w dół o trzy centymetry, to za 10 będę chyba wzrostu leżącego psa, bo o siedzącym można będzie tylko pomarzyć.


Dziękuję ślicznie



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2305099 08.07.2016 11:16:42
Dzien dobry


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Tak na poczatek weekendu .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2305105 08.07.2016 11:23:03
Dzień dobry! Dobrze, że już piątek, mam nadzieję, na spokojny i ogródkowy weekend.
Pogoda niezła jak na razie, nie za ciepło, podlało z nieba, trzeba się wziąć za plewienie.

Stawiam kawę i croissanta (kupnego) ale nie mogłam się oprzeć oczko

Miłego dnia!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2305134 08.07.2016 12:23:13
Bea, ja nie mam nic przeciwko zakupom, pod warunkiem, że jeżeli proszę o czarną bluzkę bez ozdób, nie jestem zarzucana tym , co sklep posiada, a tym, co chcę kupić.
Noszę bardzo udziwnione spódnice, więc góra musi być skromna i jednobarwna.
Czasami panie chcą być moimi stylistkami i dopytują się, na jaką okazję. Zwykle odpowiadam ,że na pogrzeb. zawstydzony
Ja rozumiem intencje sprzedawcy, ale tracę czas na oglądanie czegoś, czego nie chcę.
I wkurza mnie snucie się za mną, jakbym była debilem lub złodziejem.
I wieczne " w czym mogę pomóc ". Pomaga się, jeżeli wyrażnie zwrócę się o pomoc. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2305137 08.07.2016 12:33:21
Ja poproszę wszystkie serwowane słodycze plus kawę, bo wzięłam się za koszenie - niby by jeszcze wytrzymało ale wkuuu....natury ogólnej plus wiszące nad głową zlecenie pomogły w podjęciu decyzji, ze koszenie jest niezbędne natychmiast aniołek A pewnie schudnę też przy okazji bo lepki upał się zaczął, zatem spokojnie mogę sobie na ciasto, croisanta, chipsy, i co tam jeszcze macie pozwolić wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2305183 08.07.2016 13:35:58
Ja dzisiaj też łapię jeszcze kawałek ciasta, bo od jutra dietka. Ciekawa jestem jak mój eM ją zniesie, bo na dwa gary gotować ani myślę, najwyżej do jego porcji dorzucę coś konkretnego oczko
Koszenie też będzie, po południu, na razie dalsze wysadzanie ostatnich nabytków.



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Reklama



maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2305185 08.07.2016 13:38:32
Pat - to zaraz przerwa na lunch - serwuję sałatkę z bobu, pomidorów i ogórków małosolnych. Kalorii może nie za wiele ale pożywna jest. Jak kosisz sama to przynajmniej masz pewność, że niczego potrzebnego nie wykosisz lol

Ja zostałam ostatnio pouczona, że mogę sadzić co chcę ale w odległości żeby kosiarka przejechała bo inaczej będę sama kosić...

A tego nie potrafię i nie lubię!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2305199 08.07.2016 14:15:18
    maliola pisze:

    Pat - to zaraz przerwa na lunch - serwuję sałatkę z bobu, pomidorów i ogórków małosolnych. Kalorii może nie za wiele ale pożywna jest. Jak kosisz sama to przynajmniej masz pewność, że niczego potrzebnego nie wykosisz lol

    Ja zostałam ostatnio pouczona, że mogę sadzić co chcę ale w odległości żeby kosiarka przejechała bo inaczej będę sama kosić...

    A tego nie potrafię i nie lubię!


Dobra, robimy barter w takim razie, Ty lubisz i umiesz gotować, ja nie mam nic przeciwko koszeniu, zatem mogę Ci wykosić za taki wypasiony obiad wesoły Na razie wykosiłam jakieś 15 arów i przerwa, bo nie mogę palców rozgiąć po ściskaniu kosiarkowego uchwytu - ale przynajmniej wykosiłam sobie zasieki, w które R. nie wchodzi, bo mu nie wolno



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2305206 08.07.2016 14:27:16
Pat, witaj w klubie małpiej łapy po koszeniu. Ponieważ czasami " dzierżyłam " w dłoni i pałąk i napęd i samobieg, co daje sporą objętość i wymaga godnego ścisku, mam plastikową obejmę, która trzyma w kupie pożądane części. Dobra kosiarka pada sama przy napotkanej przeszkodzie, a jeśli nie, " popuszczam , i rączka wraca do zerowej pozycji.Wystarczy zwykła tasiemka, zawiązana na kokardkę, pociągnięcie, aby się rozwiązała trwa tyle, ile puszczenie " wajchy ".



Zapraszam odważnych mariaewa.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2305248 08.07.2016 16:09:08
Pat - wchodzę w to wesoły)
OK zamykam ten kram i spadam. Wszak miał być dzień ogrodowy...
PA!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2305271 08.07.2016 16:49:17
Ola to Ty bedziesz rozchwytywana .Z checia też sie zamienie .lol



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2305273 08.07.2016 16:59:56
Juz nie wiem czy sie dzis witałam, a siły nie mam żeby sprawdzać "do tyłu".

Spędziłam dziś pół dnia łażąc na kolanach po działce i wybierając gruz. Moi panowie murarze zupełnie nie mogli pojąć po co małż podłożył im folię. I mimo upomnień cięli bloczki i rozrabiali zaprawę rozrzucając wszystko dookoła. Piach z wykopów też mieli kłaść na folię, to nie. Wywalili wszystko na trawę. Wygrabiłam co mogłam ale resztę musiałam wybierac ręcznie. Najgorzej z pyłem z suporeksu. Zebrałam wiaderko, a ile jeszcze zostało!?
O takich rzeczach jak "piżgnięta" w krzaki folia opakowaniowa, czy walające się butelki po wodzie mneralnej, nie wspomnę.

A ganek na dziś wygląda tak.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2305276 08.07.2016 17:06:58
Margolciu no no.... Tylko pracy Twojej szkoda...
wpis edytowany 08.07.2016 17:07:31



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2305309 08.07.2016 19:23:04
Margolciu he, he to Ty nie wiesz że trzeba stać nad ekipą. A ja po mojej ekipie zbieram do tej pory saszetki herbaty na kwiatach, rzucali po wypiciu gdzie popadnie.
Wnioskuję że będziesz ocieplać domek, skoro ganek nie jest z cegły. Może pisałaś o tym ale ja nie czytałam. Dużo już zrobili.
Kilka minut temu wróciłam z ogródka jest tak pięknie że nie chciało mi się wchodzić do domu.
Troszkę bawiłam się aparatem , podlałam kilka donic a resztę zostawiłam nie chciało mi się ganiać z wężem i tak dzisiaj bardzo dużo w ciągu dnia zrobiłam he, he nawet piwko z sokiem malinowym zaliczyłam...inaczej mi nie smakuje.
Tym razem ja nie stawiałam sąsiad wrócił z wojaży po Mazurach pełen zachwytu opowiadając jakie to on złapał ryby miedzy innymi węgorza . A ja tej ryby nie toleruję i humor mi zepsuł.
wpis edytowany 08.07.2016 19:33:08




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
aguskag poziom 5
#2305310 08.07.2016 19:26:52
Proszę, proszę wesoły Nie było ganku i jest!! Dla nas tutaj to w oka mgnieniu oczko Co za bałaganiarze, współczuję.

Wracając do kleszczy. Miałam z nimi spotkanie oko w oko ostatnio i to 3 razy. Wszystkie były tylko lekko przyczepione, ale mimo to wybrałam się do lekarza po antybiotyk. Antybiotyku nie dostałam, bo lekarz powiedział, że profilaktycznie nie dają.
Mam obserwować i ewentualnie za 6 tygodni zrobić badania, gdyż od razu i tak żadne badania zakażenia nie wykażą.

Ponadto lekarz twierdzi, że do zakażenia może dojść dopiero po ok 24h od wbicia. Podobne informacje wyczytałam w necie, tylko tam podają różnie różne źródła - od 10 - do 24h najwcześniej może wystąpić zakażenie, o ile w ogóle nastąpi.

"Kleszcz wkuwa się w skórę człowieka i wytwarza w niej "rynienkę" tzw. hypostom, rodzaj "hydrantu" za pomocą którego opija się krwią człowieka. Opijając się naszą krwią często wymiotuje i może "wstrzyknąć drobnoustroje będące w jego przewodzie pokarmowym. Wytworzenie takiego "hydrantu" zajmuje kleszczowi jakiś czas - co najmniej naście godzin, niektórzy podają że nawet co najmniej 24 godz. Być może że też zależy to od grubości skóry, być może kleszcz jak szybko dostanie się np do pachwin, to taki "hydrant" wytwarza i w kilka godzin. Jeśli szybko zauważymy kleszcza i go usuniemy ze skory, to PCR z kleszcza może być dodatnie - ale kleszcz nas nie zdążył zarazić!!! NIE MA POWODU DO OBAW. "

http://www.kleszcz-choroby.pl/borelioza-krok-po-kroku




Pozdrawiam Aga
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2305381 08.07.2016 21:58:53
Bry.
    klarysa pisze:


    Dobrą kawkę stawiam. Teściowa sprezentowała ziarnistą wraz z młynkiem. Teraz mam tak, jak to dawniej bywało. Z przelewowego nie lubię (mam do oddanie, gdyby ktoś chętny był), a ciśnieniowy za drogitaki dziwny.
Mam zwykłą kawiarkę i bardzo ją sobie chwalę.
Nienawidzę kupowania biustonoszy. Po tym jak wypasione cudo mało nie przerżnęło mnie na pół obraziłam się całkiem. Przy mierzeniu było ok, ale potem okazało się, że dolna taśma zrobiona jest chyba ze stali.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!