Dzień dobry! Po 3 burzach wieczorno-nocnych dziś rześkie 12 stopni i duje...słaby ten lipiec jak na razie, choć są i korzyści - nie muszę zaiskać pasa, żeby dzieciom basen kupić, bo i tak w tym sezonie chyba pożytku z niego nie będzie 
Co do usuwania robali wodą...u mnie nie podziałało, robale owszem zdechły....ale wewnątrz czereśni
Oczywiście też zanim odkryłam fatalną wkładkę w owocach, trochę wprost z drzewa zjadłam, ale staram się o tym nie myśleć 
To co druga kawka, na tę pogodę barową?
Co do usuwania robali wodą...u mnie nie podziałało, robale owszem zdechły....ale wewnątrz czereśni
To co druga kawka, na tę pogodę barową?