Kompostownik

MaGorzatka
08.01.2017 10:05:24

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #2379871
Ilonko - ja tej "duszy" po buddyjsku dałam 7 tygodni i niczego nie ruszaliśmy przed upływem tego czasu. W święta dopiero opróżniliśmy pokój Mamy, który u nas przez ten rok zajmowała, a robiliśmy to razem (z synem i R.), więc miałam silne wsparcie.
Teraz będę sama z emocjami i wysiłkiem fizycznym, daleko od domu, a mieszkanie użytkowane było przez moich rodziców od 1064 roku, więc to zupełnie inna skala - pod każdym względem.
Asiu - to zbyt wielkie odległości i ilości rzeczy, żeby przewozić i nawet bym nie chciała grzebać się w tym wszystkim tyle razy. Muszę tam na miejscu posegregować/powyrzucać/porozdawać.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!