Reklama
#2376806 01.01.2017 14:09:45
Olu, rzeczywiście fatalny ten rok mieliście pod względem strat - bardzo mi przykro
Mam nadzieję, że w jakiś przewrotny sposób wyczerpaliście już limit i teraz będzie Was czekać wiele lat wyłącznie pomyślnych wieści...
#2376807 01.01.2017 14:10:01
Nie poczytałam jeszcze Waszych wpisów za ostatnie dwa dni ale mam wielką nadzieje, że pożegnaliście stary i powitaliście nowy w dobrym zdrowiu i nastroju. Przyszłam złożyć życzenia i powiem krótko: życzę Wami i sobie, żebyśmy spotkali się tu za rok.
Słońce cudne, temperatura w okolicach zera. Spacer zaliczony, koncert noworoczny z Wiednia także. Teraz Turniej Czterech Skoczni. Pięknego, dobrego dnia dla Was!
Słońce cudne, temperatura w okolicach zera. Spacer zaliczony, koncert noworoczny z Wiednia także. Teraz Turniej Czterech Skoczni. Pięknego, dobrego dnia dla Was!
pozdrawiam, Janina
#2376809 01.01.2017 14:28:19
Kochani,życzę Wam wszystkim spokoju w sercach,zdrowia i radości z każdego dnia Nowego Roku
Będę zaglądać i odzywać się częściej...teraz cieszę się moim M póki jest,bo niedługo znów wyjedzie
a ja lubię mieć go blisko...
Będę zaglądać i odzywać się częściej...teraz cieszę się moim M póki jest,bo niedługo znów wyjedzie
Pozdrawiam-Agnieszka
#2376816 01.01.2017 14:53:02
Mamy " głos ludu ". Jest Arahja Kultu, Wieża radości wieża samotności Sztywnego Pala Azji, Kocham wolność Chłopców z Placu Broni.
A teraz Jimmy Hendrix. Ale się człowiek bujał psychodelicznie. Spodnie - dzwony, koszule z falbanami i haftowane kamizele. Buty na platformie, łańcuszki, bransoletki, włosy po pas.
No tak L. miał włosy.
A teraz Jimmy Hendrix. Ale się człowiek bujał psychodelicznie. Spodnie - dzwony, koszule z falbanami i haftowane kamizele. Buty na platformie, łańcuszki, bransoletki, włosy po pas.
No tak L. miał włosy.
#2376820 01.01.2017 15:01:40
Olu przytulam, kochana.
Janeczko wszystkiego dobrego!
Aguszku zapraszamy, w kupie (Kompostu) raźniej
PP wyspacerowany, w osłupienie wprawia mnie obserwacja, jakie zasoby moczu mieszczą się w tym mikrym ciele.
Janeczko wszystkiego dobrego!
Aguszku zapraszamy, w kupie (Kompostu) raźniej
PP wyspacerowany, w osłupienie wprawia mnie obserwacja, jakie zasoby moczu mieszczą się w tym mikrym ciele.
#2376821 01.01.2017 15:02:43
A ja ...jak przystało na nowy sezon...machnęłam dwa zamówienia 
Floribunda i częściowo Albamar odhaczony
Floribunda i częściowo Albamar odhaczony
#2376850 01.01.2017 16:06:44
Olu przytulam.
Nowy Rok i nowe wpisy ,dziękujemy , miło, mam nadzieję że wpisy będą częstsze Betinko i Aguszku.
Słucham trójki, oko cieszę skokami a między czasie karmię lub klikam he, he rozdzielczość doskonała mógły ktoś rzec, ale nie tak dobrze to nie jest.
Przerwę tylko zrobiłam w słuchaniu, nie mogłam nie ogladąć i nie słuchać koncertu z Wiednia jak zawsze zachwycam się ich kunsztem grania a i ozdobioną salę kwiatami starając się zapamiętać jakie były.
Kiedyś marzyłam o uczestnictwie w koncercie dziś jestem zadowolona jak słyszę i widzę.
A i urzekły mnie białe koniki z brązowymi źrebakami.
Dorotko ha może ja zagladnę do Florinbudy.
Nowy Rok i nowe wpisy ,dziękujemy , miło, mam nadzieję że wpisy będą częstsze Betinko i Aguszku.
Słucham trójki, oko cieszę skokami a między czasie karmię lub klikam he, he rozdzielczość doskonała mógły ktoś rzec, ale nie tak dobrze to nie jest.
Przerwę tylko zrobiłam w słuchaniu, nie mogłam nie ogladąć i nie słuchać koncertu z Wiednia jak zawsze zachwycam się ich kunsztem grania a i ozdobioną salę kwiatami starając się zapamiętać jakie były.
Kiedyś marzyłam o uczestnictwie w koncercie dziś jestem zadowolona jak słyszę i widzę.
A i urzekły mnie białe koniki z brązowymi źrebakami.
Dorotko ha może ja zagladnę do Florinbudy.
#2376851 01.01.2017 16:06:48
Z macanego pisze dziewczyny kocham was
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna
#2376855 01.01.2017 16:14:57
Paputku i z wzajemnością! Jak sylwestrowa praca, bardzo się umordowałaś?
Misiu, no to jesteś naprawdę wielofunkcyjna! Mi TV publiczna ostatnio strasznie sygnał rwie, trzeba by antenę wyekspediować na dach, ale jakoś czasu nigdy nie ma, zatem dzieci oglądają z tatą Asterixa, a ja jednym okiem patrzę na notowanie Topu, drugim na tłumaczenie, a trzecim na kompostownik
Misiu, no to jesteś naprawdę wielofunkcyjna! Mi TV publiczna ostatnio strasznie sygnał rwie, trzeba by antenę wyekspediować na dach, ale jakoś czasu nigdy nie ma, zatem dzieci oglądają z tatą Asterixa, a ja jednym okiem patrzę na notowanie Topu, drugim na tłumaczenie, a trzecim na kompostownik
wpis edytowany 01.01.2017 18:29:36
Reklama
#2376861 01.01.2017 16:33:00
Pati nie pokazałas w tym roku jak oświetliłaś domek?
A jeszcze dmucham na wenę, żeby do Ciebie wróciła ...wiesz o czym myślę.
Ostatnio nie pokazawałaś swojego piesia a nadal chodzicie z nim na spacery?
A jeszcze dmucham na wenę, żeby do Ciebie wróciła ...wiesz o czym myślę.
Ostatnio nie pokazawałaś swojego piesia a nadal chodzicie z nim na spacery?
#2376862 01.01.2017 16:43:04
Olu, współczuję Ci bardzo.
zuzanna2418 pisze:
PP wyspacerowany, w osłupienie wprawia mnie obserwacja, jakie zasoby moczu mieszczą się w tym mikrym ciele.
PP wyspacerowany, w osłupienie wprawia mnie obserwacja, jakie zasoby moczu mieszczą się w tym mikrym ciele.
#2376878 01.01.2017 17:42:01
Witajcie noworocznie! Mam nadzieję, że wszystkim nam spełni się choć po jednym najważniejszym marzeniu.
U nas dziś od rana ostra akcja - R. rzucił się ze szpadlem w zagajnik bzowy i wykarczował zarośla do reszty, a ja widząc to przez okno, szybko sporządziłam śniadanie motywacyjne w postaci ciepłych bułeczek drożdżowych z ciasta, do którego wmieszałam pokrajaną w paseczki szynkę.
Potem R. karczowała dalej a ja zabrałam się za szycie ubranka pooperacyjnego dla Bogusi, która podczas przymiarki zaliczyła klasyczny paraliż ubrankowy - nogi się pod nią złożyły i padła na bok.
Po południu posadziliśmy róże w miejscu po lilakach.
No i od rana oczywiście trójkowy TOP.
U nas dziś od rana ostra akcja - R. rzucił się ze szpadlem w zagajnik bzowy i wykarczował zarośla do reszty, a ja widząc to przez okno, szybko sporządziłam śniadanie motywacyjne w postaci ciepłych bułeczek drożdżowych z ciasta, do którego wmieszałam pokrajaną w paseczki szynkę.
Potem R. karczowała dalej a ja zabrałam się za szycie ubranka pooperacyjnego dla Bogusi, która podczas przymiarki zaliczyła klasyczny paraliż ubrankowy - nogi się pod nią złożyły i padła na bok.
Po południu posadziliśmy róże w miejscu po lilakach.
No i od rana oczywiście trójkowy TOP.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2376888 01.01.2017 18:00:08
Małgosiu ale z Was pracusie.Co będziecie robić piękną wiosną? Wszystko zostanie zrobione zimą 
Ania
Moja działka
Moja działka
#2376892 01.01.2017 18:11:44
Barabella pisze:
O, mamy trzyoką Pat
O, mamy trzyoką Pat
Trzecie oko Pat-rzności ?
...czyli Administracja zawsze widzi
#2376903 01.01.2017 18:32:23
EwaM pisze:
Pati, znaczy osiągnęłaś już wyższy stopień świadomości
Pati, znaczy osiągnęłaś już wyższy stopień świadomości
Taaak...plan na ten rok - zostać trzyokim bóstwem
Misiu, oświetlenie marne, stare lampki R. reanimował, ale świeci co trzecia, a nie miał kiedy wymienić na inne - muszę poszukać na wyprzedażach poświątecznych jakichś solidniejszych, żeby na parę lat starczyły. Spacery się skończyły, bo w roku szkolnym, a w zimie zwłaszcza, nie mam kiedy - zanim wrócę z dziećmi to ciemno się robi
Ech, jak mi się nie chce wracać do codziennego kieratu...trzyma mnie jedynie myśl, że znowu będę mieć kilka godzin oddechu od dzieci, ale włos na karku się jeży na myśl o jutrzejszej zbiorowej histerii przed wejściem do placówek
#2376914 01.01.2017 19:01:24
Moja Zyźka po sterylizacji dostała w takim ubranku małpiego rozumu, Musiałam zdjąć, żeby sobie krzywdy nie zrobiła. Potem nadmiernie nie interesowała się szwem.
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.