Reklama
#2376759 01.01.2017 12:39:59
Zuziu, tak, Amarone! Zapomniałam napisać, że od razu to poczułam! Czyli moge być z siebie dumna?
Tak, tak, za mało piłam, jasne, że to wiem... No, ale ja naprawde kompletnie nie czułam, że tam jakiś alkohol jest
Ech, co tu mówić, wyszło sie z wprawy przez te lata na pigułach, to teraz człowiek podstawowe błędy robi
Muszę poćwiczyć
ale z tym to słabo, bo w każdej dziedzinie życia tyle mam do nadrabiania, że jak będę na rauszu, to już w ogóle nie nadążę
Matko, właśnie, wit. B, o niej zapomniałam (a o czym ja w ogóle pamietam..?), dzieki!
Tak, tak, za mało piłam, jasne, że to wiem... No, ale ja naprawde kompletnie nie czułam, że tam jakiś alkohol jest
Matko, właśnie, wit. B, o niej zapomniałam (a o czym ja w ogóle pamietam..?), dzieki!
#2376760 01.01.2017 12:40:53
Mój mąż odespał rok 2016 i wszedł na wagę...... Zawsze lepiej na tym wychodzi: -11,1 kg mniej 
#2376762 01.01.2017 12:47:56
Barabella pisze:
Mój mąż odespał rok 2016 i wszedł na wagę...... Zawsze lepiej na tym wychodzi: -11,1 kg mniej
Mój mąż odespał rok 2016 i wszedł na wagę...... Zawsze lepiej na tym wychodzi: -11,1 kg mniej
...bo o ilości spalanych kalorii decyduje masa mięśniowa, facet zawsze szybciej chudnie niż kobieta, układ hormonalny też w tym przypadku na korzyść faceta, kobiece hormony nie lubia oddawać zapasów, ani tluszczu ani wody, są nastawione na zachowanie
#2376764 01.01.2017 12:50:21
Syringa pisze:
...ale na co?
Barabella pisze:
Ktoś jeszcze chętny?!
Ktoś jeszcze chętny?!
...ale na co?
Na tabelkę do zapisywania wydatków pewnie
Iggy Pop wymiata -wiem, że to narkoman i alkoholik, ale kocham go za "Passengera"
#2376766 01.01.2017 12:56:31
Na tabelkę do zapisywania wydatków pewnie
Nie, nie, ja dziękuję za tabelkę. Do mnie można opisowo, bez tabelki. Nawet może być z metaforami

Nie, nie, ja dziękuję za tabelkę. Do mnie można opisowo, bez tabelki. Nawet może być z metaforami
#2376768 01.01.2017 12:59:13
Cholera, nigdy w życiu nie miałam kaca, no może moralnego.
Ja nie piję alkoholu . Z żadnych powodów, sama z siebie.
W okresie, gdy wdzięczność wyrażało się w koniakach, nasze szafki, barek były zaopatrzone jak w niezłym klubie.
Ja nie piję, L. zawsze jest " struty ", co oznacza najwyższy poziom zatrucia.
Mamy butelkę dobrego koniaczku jak alkoholicy, w szafce łazienkowej. Służy do odkażeń.
Dzieci się cieszą , bo zawsze mają butelczyny na jakieś spotkania. Ale młody po rodzicach - pije bardzo rzadko i niechętnie.
Piję kilka razy w roku miodowego Ciechana. I pijałam Karmi bez dodatków.
Teraz coś dodają i też mam objawy niepożądane.
Ja nie piję alkoholu . Z żadnych powodów, sama z siebie.
W okresie, gdy wdzięczność wyrażało się w koniakach, nasze szafki, barek były zaopatrzone jak w niezłym klubie.
Ja nie piję, L. zawsze jest " struty ", co oznacza najwyższy poziom zatrucia.
Mamy butelkę dobrego koniaczku jak alkoholicy, w szafce łazienkowej. Służy do odkażeń.
Dzieci się cieszą , bo zawsze mają butelczyny na jakieś spotkania. Ale młody po rodzicach - pije bardzo rzadko i niechętnie.
Piję kilka razy w roku miodowego Ciechana. I pijałam Karmi bez dodatków.
Teraz coś dodają i też mam objawy niepożądane.
#2376770 01.01.2017 12:59:53
Syringa pisze:
...bo o ilości spalanych kalorii decyduje masa mięśniowa, facet zawsze szybciej chudnie niż kobieta, układ hormonalny też w tym przypadku na korzyść faceta, kobiece hormony nie lubia oddawać zapasów, ani tluszczu ani wody, są nastawione na zachowanie
Barabella pisze:
Mój mąż odespał rok 2016 i wszedł na wagę...... Zawsze lepiej na tym wychodzi: -11,1 kg mniej
Mój mąż odespał rok 2016 i wszedł na wagę...... Zawsze lepiej na tym wychodzi: -11,1 kg mniej
...bo o ilości spalanych kalorii decyduje masa mięśniowa, facet zawsze szybciej chudnie niż kobieta, układ hormonalny też w tym przypadku na korzyść faceta, kobiece hormony nie lubia oddawać zapasów, ani tluszczu ani wody, są nastawione na zachowanie
Bea dziękuję
#2376773 01.01.2017 13:08:28
Trochę zimowe zdjęcia z wczorajszego spaceru.
Łąka w bieli
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Choinka w szadzi
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Lód w wodzie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Łąka w bieli
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Choinka w szadzi
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Lód w wodzie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#2376776 01.01.2017 13:14:03
Witam w Nowym Roku
Niech przyniesie wiele dobrego , same dobre wydarzenia
i spełniał jak nie wszystkie , to przynajmniej te najważniejsze marzenia
Bea ostatnie dwa zdjęcia zjawiskowe.
Zaraz zbieramy sie do naszych Jasków , brzdąc juz biega na całego
Niech przyniesie wiele dobrego , same dobre wydarzenia
i spełniał jak nie wszystkie , to przynajmniej te najważniejsze marzenia
Bea ostatnie dwa zdjęcia zjawiskowe.
Zaraz zbieramy sie do naszych Jasków , brzdąc juz biega na całego
Reklama
#2376777 01.01.2017 13:17:37
Barabella pisze:
Bea dziękuję
Od razu poczułam się lepiej 
Syringa pisze:
...bo o ilości spalanych kalorii decyduje masa mięśniowa, facet zawsze szybciej chudnie niż kobieta, układ hormonalny też w tym przypadku na korzyść faceta, kobiece hormony nie lubia oddawać zapasów, ani tluszczu ani wody, są nastawione na zachowanie
Barabella pisze:
Mój mąż odespał rok 2016 i wszedł na wagę...... Zawsze lepiej na tym wychodzi: -11,1 kg mniej
Mój mąż odespał rok 2016 i wszedł na wagę...... Zawsze lepiej na tym wychodzi: -11,1 kg mniej
...bo o ilości spalanych kalorii decyduje masa mięśniowa, facet zawsze szybciej chudnie niż kobieta, układ hormonalny też w tym przypadku na korzyść faceta, kobiece hormony nie lubia oddawać zapasów, ani tluszczu ani wody, są nastawione na zachowanie
Bea dziękuję
Właśnie!
A w ogole to Ty litości nie masz
No, dzięki! Dobra z Ciebie koleżanka
(A tak serio, to u mnie ten temat to jest jakaś trauma, w którą los mnie wpędził więc już nawet nie chce mi się gadać, ile to ja mam do zrzucenia
wpis edytowany 01.01.2017 13:19:22
#2376782 01.01.2017 13:24:36
Bea wybacz..... ale może podchodzisz do tego ze złej strony.... Nie koncentruj się na tym 'ile mam do zrzucenia', lecz na ' w 2016 pozbyłam się 10kg'
Poczujesz się lepiej 
#2376783 01.01.2017 13:24:46
Bea, L widząc, że wróciłam do drutów, spytał czy nie boję się, że mój kunszt
nieco zmalał.
Powiedziałam, że Wy nie wiecie jaki był więc nie będzie porównania.
Nie wiem jaka Byłaś, wiem jaka JESTEŚ.
A to, że wielka nie wiąż z rozmiarem.
Powiedziałam, że Wy nie wiecie jaki był więc nie będzie porównania.
Nie wiem jaka Byłaś, wiem jaka JESTEŚ.
A to, że wielka nie wiąż z rozmiarem.
#2376786 01.01.2017 13:27:20
O , Basiu, pierwsze przykazanie : nie mów , nie mogę tego jeść - mów, mogę tego nie jeść.
Byłaś na wykładach prof. Sterlinga ?
Byłaś na wykładach prof. Sterlinga ?
#2376787 01.01.2017 13:29:01
Dzień dobry i słoneczny i niech taki będzie ten Nowy Rok!!!
A ten stary to dobrze, że się skończył bo to zły rok był!!!
Wczoraj w ostatnim dniu zabrał mi moją matkę chrzestną...
Tak po prostu z nienack... miała tylko 63 lata i trochę chorowała na serce
Jeszcze nie wierze, jeszcze to do mnie nie dociera
O 2 w nocy mój tata zadzwonił bo wcześniej nie chciał nam psuć zabawy. To jego siostra cioteczna była - bardzo to przeżywa
To już kolejny pogrzeb i żniwo 2016 roku...
Przepraszam jeśli zepsułam Wam nastrój !!!
A ten stary to dobrze, że się skończył bo to zły rok był!!!
Wczoraj w ostatnim dniu zabrał mi moją matkę chrzestną...
Tak po prostu z nienack... miała tylko 63 lata i trochę chorowała na serce
Jeszcze nie wierze, jeszcze to do mnie nie dociera
O 2 w nocy mój tata zadzwonił bo wcześniej nie chciał nam psuć zabawy. To jego siostra cioteczna była - bardzo to przeżywa
To już kolejny pogrzeb i żniwo 2016 roku...
Przepraszam jeśli zepsułam Wam nastrój !!!
#2376790 01.01.2017 13:32:17
mariaewa pisze:
Bea, L widząc, że wróciłam do drutów, spytał czy nie boję się, że mój kunszt
nieco zmalał.
Powiedziałam, że Wy nie wiecie jaki był więc nie będzie porównania.
Nie wiem jaka Byłaś, wiem jaka JESTEŚ.
A to, że wielka nie wiąż z rozmiarem.
Bea, L widząc, że wróciłam do drutów, spytał czy nie boję się, że mój kunszt
Powiedziałam, że Wy nie wiecie jaki był więc nie będzie porównania.
Nie wiem jaka Byłaś, wiem jaka JESTEŚ.
A to, że wielka nie wiąż z rozmiarem.
To prawda, niemniej Bea wie jaka była i ja to rozumiem - bo czasem natykam się na swoje stare zdjęcia i wtedy mam krótki atak rozpaczy. Ale pogodziłam się z tym, że młoda, ładna i szczupła byłam kiedyś, a teraz jestem młoda i mądra (i niech nikt nie waży się zaprzeczyć!
#2376791 01.01.2017 13:32:55
Mesiu i Ty go mam nadzieję zdzieliłaś choć kłębkiem?!
Mój tyran antylistowy truje mi okrutnie, że film by chciał obejrzeć, więc muszę listę wyłączyć, choć każdy utwór to wspomnienia.... No trudno, i tak wytrzymał dzielnie słuchania na full od 11:00
Pies uciekł, kot też, więc muszę się poddać.... ale wynegocjowałam, że o 18:00 pójdzie na oba radia.... będzie megasuperstereo
Planowałam spacer i jazdę pociągiem na nowy Dworzec Łódź Fabryczna, lecz niestety..... wczorajsze spacery i kilkanaście schodów, które musiałam pokonać unieruchomiły moje kolanko w ortezie 
Mój tyran antylistowy truje mi okrutnie, że film by chciał obejrzeć, więc muszę listę wyłączyć, choć każdy utwór to wspomnienia.... No trudno, i tak wytrzymał dzielnie słuchania na full od 11:00
#2376794 01.01.2017 13:37:39
Nie , Basiu, każdy ma swój kunszt, który zmalał.
. Co będę facetowi dowalać a propos i vice versa.
.
Tyle w nas wiary ile niewiedzy.
Tyle w nas wiary ile niewiedzy.
#2376802 01.01.2017 13:45:58
mariaewa pisze:
Nie , Basiu, każdy ma swój kunszt, który zmalał.
. Co będę facetowi dowalać a propos i vice versa.
.
Tyle w nas wiary ile niewiedzy.
Nie , Basiu, każdy ma swój kunszt, który zmalał.
Tyle w nas wiary ile niewiedzy.
Oj dobre podsumowanie, ja ostatnio z racji odchudzania kupiłam sobie nowe witaminy i krasnolud mój pyta, czy pomyślałam o nim, czy mu coś kupiłam, więc pytam jakie ma problemy, co miałyby te witaminy wspomóc??? Krasnolud zakończył temat automatycznie
Pozdrawiam, Ewa.
#2376805 01.01.2017 14:05:58
Olu - bardzo mi przykro. Za dużo nagłej śmierci wszędzie dookoła. Mam nadzieję, że 2017 będzie lepszy.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.