Nie! Matko, nie pal tej patery! Mam dwa potencjalne wyjścia. Ty sie z tym normalnie prześpij. Ale nie, że ten...

tylko, wiesz, chodzi mi o to, że mózg jak mu zadać zadanie na noc, to on sobie spokojnie rozpracuje temat na poziomie podświadomości i rano bach! jest rozwiązanie... Po co Ty główkujesz, Ty to olej, a rozwiazanie samo Ci do głowy przyjdzie. No, a jakby jednak nie, to poczekaj na mnie, ktorys z moich facetów (w ostateczności razem

) Ci to machnie migiem, bo zdolni technicznie są

A serio, to, Matko, spoko, ja sie nigdzie nie ruszam w żadne tam święta, a juz robienie komuś takiej niespodzianeczki

to definitywnie odpada

(Ale brzmi ostro, nie? jak tak ktoś sie odgraża, że się zwali na święta z całą ferajną??

Spoko, spoko, wiecie, że to tylko literacka fantazja, więc jesli Matka po świetach będzie narzekać na jakichś gości, to, żeby było jasne - to nie będzie chodziło o mnie

)