Kompostownik

Rozmowy przy kawie (34)
T#447582
Facebook
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2369002 11.12.2016 12:21:54
Dzień dobry! Pogoda mi podpuchę zafundowała, bo rano nie padało. Zatem wraz z uradowaną Kredką wybiegłyśmy w las. Po niecałym kwadransie zaczęło siąpić, a potem już równo lało. Machnełąm ręką, bo strój miałam w zasadzie odpowiedni, Kredce nie zrobiłabym świństwa i nie wycofałabym się ze spaceru. Jej wszystko jedno, i tak taplała sie we wszystkich kałużach i bajorach po drodze.
W lesie, ku mojemu zaskoczeniu spokałam kilku biegających, ze trzech rowerzystów i dwóch czy trzech "kijkowców" oraz spacerowiczów z psami. Znaczy naród nie z cukru jest i dotlenia się w każdych warunkach.
Wróciłyśmy nieco ubłocone, ale świeże powietrze i ruch wynagradza pewnie niedogodności. Nowa kurtka przetestowana, chroni przed deszczem bardzo dobrze.

W RMF Classic piosenki swiąteczne.
Na przykład takie



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
Ilość edycji wpisu: 1
#2369004 11.12.2016 12:26:57
Bry.
Pada i wieje.
wpis edytowany 11.12.2016 12:27:39



wątek
i tutaj
smutna piosenka
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2369014 11.12.2016 12:49:02
Zuzia napisała o taplającej się Kredce, moje piesowe ganiają w deszczu i ubłocone jak zwykłe świnie.diabeł

Skojarzyło mi się z dyskusją o naszych pięknych, zadbanych kanapach.

Udało mi się kiedyś kupić alkantarę [ ? ], takie cuś zamszopodobne , robione na przecieraną i postarzaną skórę.
Pani zamykała lokalny zakład tapicerski i kupiłam ok. 20 metrów za ułamek ceny.
Teraz wg. potrzeb zawożę do tapicera, niestety nie lokalnego i za 50zł. zmienia tapicerkę na fotelu, za 100 zł. na kanapie.
Co prawda jestem skazana aż do skonu na jeden rodzaj pokryć ale choć przez jakiś czas wyglądają przyzwoicie.
Niestety jest wejście z zewnątrz, latem zawsze otwarte i psy z tego korzystają.
Wasze zwierzęta też preferują łóżko ze świeżą pościelą ? diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2369017 11.12.2016 12:51:48
Taa, kiciusie pasjami. Błotniste kwiatki stały się nową świecką tradycją.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2369020 11.12.2016 13:01:50
L. kiedys powiedział, że w tym domu rządzą zwierzęta i chyba nie chodziło mu tym razem o mnie.
Fakt, gdyby on wszedł ubłoconymi nogami do łóżka , byłaby .... reprymenda.
Śpiący, chrapiący na kanapie facet , widok nieco rozstrajający, śpiący i chrapiący pies to sama kwintesencja jego poczucia bezpieczeństwa i spokoju. pan zielony



Zapraszam odważnych mariaewa.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2369025 11.12.2016 13:19:56
Moim generalnie stan swieżości różnicy na robi. Co prawda zmiana musi być dość częsta, bo według nomenklatury W. pościel szybko ulega "wykredkowaniu".
A wieczór to widok faceta i psa rozciągniętych razem pod różnymi kątami na kanapie. Narobieni znaczy. pan zielony



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2369035 11.12.2016 13:33:31
Wpadłam na kawkę coś tam pitraszę w piekarniku z kurczaka i czekam na syna ,może uda się pojechac do jakieś marketu tylko syn odpocznie będzie po 300km.

Mesiu nie bój żaby ,ja też jeszcze jestem w powijakach nic nie mam tak myślę może w przyszłym tygodniu troszkę tych pieroszków zrobię, ło ludzie dla mnaie to he, he brak mi przyjaciółki została w dawnym miejcu gdzie mieszkałam , przychodziła i lepiłysmy pierogi, oczywiście ona lepiła ja tylko udawałam aniołek

Zuza Sinatra to dla mnie aniołek
A że ruch to zdrowie to prawda , dziś wstałam jakaś nie w sosie odczuwałam wszelkie doligliwościu wieku trzeciego z otępieniem myślowym. Zebrałam jeszcze resztki pozytywnego myślenia i do wody wskoczyłam he,he wyobrażając sobie basen . Matko jak mnie jest brak basenu uwielniam pływać ale w zyciu nie.

A moje zwierzeę nie włazi na wersalkę i do pokoju maluchów .Co prawda kotek jak przyjeżdża to wszędzie jest.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2369049 11.12.2016 13:56:09
Jestem bez sił...... ten kredens wielki jest zakręcony Jeszcze pół komina mi zostało do przetarcia. Zamki i duperelki wszelkie pozdejmowałam.... łatwo nie było, bo miedziane śrubki nie chcą wychodzić.... Teraz mąż mnie wygnał, bo z pędzlem gania nad kredensem. Sufit pierwszy raz maluje..... Odkąd są te nowoczesne farby, to za każdym malowaniem w zachwyt wpadam.... ani kropelka nie kapie pan zielony

Małgosia z R. jednak nas nie odwiedzą, bo niedawno wyruszyli w drogę powrotną....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2369052 11.12.2016 14:03:41
Bry
Ledwo żyję a przyszły tydzień mnie dobije.. Wiadro kawy poproszę albo coś ekstra żeby mnie na nogi postawiło.
Paradoksalnie w ostatnich dniach jak mam kwadrans wolny to ze zmęczenia zasnąć nie mogę.. zacznę poruszać się w lunatycznym transie jak Edward Norton w filmie Fight Club.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2369059 11.12.2016 14:18:40
Basiu dmucham w Twoją stronę przekazując Ci troszkę energi.aniołek
Paputkowi zaśpiewam aaa kotki....




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2369060 11.12.2016 14:20:03
Misiu dziękuję pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
Ilość edycji wpisu: 1
#2369062 11.12.2016 14:22:07
Hej dziewczyny jestem!
Mesiu Kochana dzięki za troskę .
Doczytałam co u Was ale na pisanie mało czasu.
Przed Mikołajem rzeczywiście trochę przygotowań było, w pracy też full roboty z pakowaniem tych piep....kartek i pierników
Jutro jadę w delegacje do mega ważnego klienta do Łodzi spotykamy się w knajpce na obiedzie ale z tego się akurat cieszę bo bardzo fajni ludzie.
W piątek byłam u fryzjera - trochę ten siwy blond zamalowałam .

A wczoraj byliśmy na imprezie urodzinowej męża mojej przyjaciółki w sumie to rodzina i najpierw było jeszcze starsze pokolenie, a później daliśmy trochę czadu i lekki kac trzyma mnie do teraz wiec nadaje z łóżeczka 😜 Wczoraj w nocy z leksza umierałam a M miał niezły ubaw.

wpis edytowany 11.12.2016 14:23:05



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2369072 11.12.2016 14:36:41
Ola ma kaca? oczko Oj, niegrzeczna dziewczynka cool
Ja właściwie raz w życiu miałam prawdziwego kaca, to była wina faceta lol bo zapewniał, że tak wyborna brendy nie może mi zaszkodzić, a ja głupia, uwierzyłam. Zaszkodziła, zaszkodziła pan zielony Zemdliło mnie wieczorem, a rano byłam nieżywa diabeł
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2369073 11.12.2016 14:41:05
Bea no mam niestety, a tak fajnie to winko nam wchodziło ...



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
Ilość edycji wpisu: 1
#2369076 11.12.2016 14:46:27
A Mikołaj był taki



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


wpis edytowany 11.12.2016 14:51:40



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2369078 11.12.2016 15:00:07
Się powoli rozkręca. pan zielony

Oli świat stoi na głowie, Misia rzuca się w wir... życia, czarując zgromadzonych bajkami o trzecim wieku.
Misiu, Ty masz wszystkie objawy kobiety w pełni sił. Trzeci wiek to trzecie zęby. oczko

Dziecko moje - kwiat, uchyla rąbka, mam nadzieję, że nie odziedziczyłaś nieprzemożnej w takich razach chęci udowodnienia wszystkim , że " się strułaś " jak Twój niby ojciec. diabeł

Paputek przypomniał mi Edwarda Nortona, zapyziałego chłopca, którego kocham od " Lęku pierwotnego " aż do dziś.

Krasnoludy nakarmione, barują się o łuk triumfalny. Trzeba było nie kupować tej wiertarko - wkrętarki.
Dziecko chce uhonorować powrót taty, dziadek nie chce rozstać się z materiałem drzewnym.
Mnie tam rybka choć budowla zaczyna przypominac wiejską, weselną " bramę ". zdziwiony
Prosiłam tylko, żeby dobrze obliczyli szerokość, żebym się nie " zawiesiła " dubiodrami.

Pat, słodkie te wyroby a pokój dla Mamy klimatyczny i z miłością. aniołek

Basiu, walcz z materią, nie odpuszczaj, potem tylko błogostan i karmienie zmysłów.

O tak, splątane ciała na kanapie - znany widok. Chrapią wszystkie w różnych tonacjach. lol



Zapraszam odważnych mariaewa.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2369144 11.12.2016 18:31:28
I tak się te Łódź odwiedza, a Basi to nie płacze



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2369145 11.12.2016 18:35:01
Musiałam wyjść z tej kuchni bo byśmy się za łby wzięli.... farba za szybko wysycha i nie widzi, gdzie maluje.... No wziął lampę podłogowa włączył, gasząc górne światło.... Ja właśnie szpachlowałam kredens! Wyszłam, bo co będę przed skończeniem sufitu zabijać..... Ze ścianami to sobie dam radę....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2369148 11.12.2016 18:53:23
    mariaewa pisze:

    Dziecko moje - kwiat, uchyla rąbka, mam nadzieję, że nie odziedziczyłaś nieprzemożnej w takich razach chęci udowodnienia wszystkim , że " się strułaś " jak Twój niby ojciec. diabeł


Ja się nie strułam, ja się ewidentnie zatrułam toksyną o nazwie alkohol lol Niczego sie nie wypieram. ale to było daaawno.

Od tamtej pory raczej nie tykam niczego poza winem. Zdarzyło mi sie pić piwo, ale już nalewki , tak cenione wśród ogrodników oczko to juz tez raczej nie dla mnie. No, może mikroskopijna ilość to OK, ale też niechętnie, bo mnie to pali w żołądku lol

No, ale bajer, jak to "trzeba się z tego czy tamtego powodu napić" czy coś w tym stylu, to ja oczywiście mam, bo ja w ogóle mam bajer

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 11.12.2016 19:00:14
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2369152 11.12.2016 19:08:18
Ach, czytam sobie co jakiś czas dzisiejsze opowieści i jestem na bieżąco, ale co rusz wynajduję sobie jakieś zajęcia. NA zmianę jest tłumaczenie aktów rodzinnych z przełomu XIX i XX wieku bo dokonałam nowego odkrycia, z myciem kaloryfera w kuchni czy zmianą wystroju w nowej klatce papug. Teraz M. poleciał na drobne zakupy bo od jutra mam nowa dietę i chciałam jutro przed południem sama jechać do miasta, ale ten twierdzi, że ma być kiepska pogoda i nakazał mi siedzenie w domu.

Co do ciuszków to jak byłam 30 kg większa jeszcze w maju, to kupowałam zawsze na allegro tylko firmowe jakieś rzeczy z końcówek kolekcji, większość przymierzałam i odkładałam bo zaraz byłam załamana jak widziałam siebie w lustrze, teraz wszystko też nie pasuje bo wisi i wygląda równie kiepsko. Chyba jakiś bazar dla zwierzaków zorganizuję bo niektóre rzeczy są nówki sztuki.

U nas leje cały dzień, kiepska pogoda jak na grudzień, lubię zimę, ale taką z 1978 np. Jakby jutro nadszedł mróz jak M. kracze, to nie wyobrażam sobie akcji na drogach.

Jutro mam plan umyć fronty szafek w kuchni, na szczęście mam tylko dół bo góra zawalona oknami na dwóch ścianach.



Pozdrawiam, Ewa.
Reklama



Rozmowy przy kawie (34)
T#447582
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!