Paterę złożył wnuczek. Nie wyjęłam z opakowania dwóch malutkich elementów. 
Dobrze, że jestem leniem i nie wyrzuciłam od razu opakowania do śmieciownika. Bo musiałabym robić nura.
Bea, zawsze, świątecznie, w dni powszednie i z jakim chcesz " bagażem ".
Tylko proszę oznaczyć metką " who is who " bo nie wszystko można wytłumaczyć ślepotą i starością.
Boszsz, ja rozumiem, że szef musi mieć dom swój wysoki, bogaty i wypasiony, ale Anioły też są takie kosztowne ?
No ale firma zobowiązuje.
Dobrze, że jestem leniem i nie wyrzuciłam od razu opakowania do śmieciownika. Bo musiałabym robić nura.
Bea, zawsze, świątecznie, w dni powszednie i z jakim chcesz " bagażem ".
Tylko proszę oznaczyć metką " who is who " bo nie wszystko można wytłumaczyć ślepotą i starością.
Boszsz, ja rozumiem, że szef musi mieć dom swój wysoki, bogaty i wypasiony, ale Anioły też są takie kosztowne ?
No ale firma zobowiązuje.