Kompostownik

Rozmowy przy kawie (33)
T#446396
Facebook
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2359534 17.11.2016 11:44:10
No właśnie, to jest sadzarka stosowana przez wszystkich. Mnie chodzi o takie urządzenie, aby móc stać przy sadzeniu. Dorobić do tego jakiś kij, nie wiem jak to rozwiązać technicznie. Potem jakieś łapki chwytające w odpowiedni sposób cebulkę i umieszczający ją w ziemi. Przeciż są ręczne świdry Fiskarsa. Nikt na kolanch nie wierci dziur. U nas glina, więc na rabatach wierciliśmy dziury i rozlużnialiśmy glebę dodatkami.
Łatwiej niż przekopywać .



Zapraszam odważnych mariaewa.
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2359537 17.11.2016 11:49:40
znalazłam:




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



zdjęcia z internetu (nigdy nie wiem, czy powinno się podawać link, czy wystarczy tak)

chociaż dla Basi, przy Jej zacięciu, to może


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 17.11.2016 11:51:42



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2359541 17.11.2016 11:58:13
Teraz jesteśmy w domu. pan zielony
Basiu, pomyśl o takim urządzeniu. Przecież Boguś zrobi to bez problemu.
Myślę oczywiście o pierwszym zdjęciu. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2359561 17.11.2016 12:59:48
Bry.
Ale i tak trzeba się schylić, żeby wrzucić cebulkę.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2359567 17.11.2016 13:07:43
Ewo, ja jestem pozbawiona zdolności rozwiązywania problemów technicznych ale wyobraziłam sobie coś w rodzaju dozownika. Np . rura podzielona na segmenty z ruchomą " podłogą ".
Wkładasz cebulki, oddziejając je. Potem " zwolnienie blokady " pan zielony i uwalniasz po jednej.
Wiesz , ja biorę różne leki . diabeł
Wierzę, że ktoś opracowałby taki cuś. Wcześniej musiałby sadzić cebulki ręcznie. diabeł
Moja wena wzięła urlop zdrowotny. zaniemówił



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2359569 17.11.2016 13:11:58
Bo to powinno być takie jak widły, tylko z sadzarkami zamiast zębów - przejeżdża raz - robi dziury, a na powrocie, obraca się dżinks w środku i do dołu ustawia taki taśmociąg z cebulkami i sru do dołków....z tym że to się sprawdziłoby w uprawie polowej, ale nie, jak się sadzi kępki cebulowych w ściśle zapełnionych rabatach - zresztą, Basia lubi się urobić, co jej chcecie radość odebrać?taki dziwny

Fajne słoneczko było, ale się zbyło - ja na moment w domu między turami objazdowymi nakarmić dziecko i napoić siebie kawą. Byle do soboty...aniołek

Justynko a kiedy Ty wracasz do placówki - jeszcze przed świętami?



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2359579 17.11.2016 13:29:55
Kto stosuje permakulturę w swoim warzywniku ?
Poczytałam " Permakultura Seppa Holzera " i wdepnęłam do " Zadziwającego ogrodu Igora Ladowa ".diabeł
Trochę mnie obuchem w łeb czasło.lol



Zapraszam odważnych mariaewa.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2359601 17.11.2016 14:23:28
Hura, hura posadziłam cebulki tulipanów nie mam pojęcia jakie a kopałam ziemię szybko , posadziłam byle jak co będzie , deszcz zaczął padać. Parę cebulek pójdzie do doniczek, tylko jeszcze nie wiem gdzie przechować.
Wcześniej zrobiłam parę zdjęć wstawię do wątku.
A wogóle jestem dumna dzisiaj z siebie, jakiegoś dostałam przyspieszenia he, he nawet już zupkę ugotowałam nie mówiąc o codzienności jaką muszę codziennie zrealizować.A i pranie też nastawione.
Mesiu muszę poczytać o czym piszesz bo ni czorta nie wiem
Bożenko fajne są te urządzenia.
Pati dobrej drogi to dziś jesteś cały dzień w rozjazdach , trzymaj się.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2359602 17.11.2016 14:25:03
Marysia widziałam u Dari Elizy wyniesione grządki i posadzone warzywa. U mnie w warzywniku trochę uprawy tradycyjnej i pojemnikowej. Mam 4 skrzynie z dnem i jedną grządkę wyniesioną. Na grządce wyniesionej ziemia jest "pulchniejsza", szybciej się nagrzewa, łatwo się plewi. Minus to buszujące nornice ale tych to u mnie dużo i nie wiem czy to ma do końca związek. W skrzyniach z zamkniętym dnem bardzo szybko przesychała gleba ale to jedyny minus. Posadzone bakłażany, papryka były dorodniejsze od tych w gruncie.
Bardzo korzystne jest natomiast ściółkowanie szczególnie jak gleba jest ciężka, gliniasta. Wspaniale sprawdziły się trociny w truskawkach, chwasty wychodziły bez problemu i ziemia była lekko wilgotna, nie popękana (mam w tamtym miejscu dość ciężką glebę). Z trocinami trzeba uważać bo zakwaszają. W innych miejscach warzywnika rozkładałam skoszoną trawę. W przyszłym roku zrobię wyniesione grządki pod ogórki bo uprawa na stelażu się nie sprawdziła.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2359609 17.11.2016 14:42:47
Paputku, no właśnie. Tradycyjny warzywnik to wydepilowane, udeptane grządki.
Tam gleba aż się " wylewa ", jest pulchniutko, sypko, bujnie, " rozłaziście ".
Struktura niejednolita, rozczochrana pan zielony, zaprzeczenie schludnej uprawy.
Nie ma chwastów, nie ma szkodników ,nie ma nawożenia innego niż rozkładające się resztki i poplon.
A plony , widać jakie. zdziwiony
U Holzera jakaś kotłowanina na wybranych terenach, między trawą.
Dobry sposób na nerwację i obsesję warzywników " pod linijkę ".

Co ja z tym warzywniakiem ?
wpis edytowany 17.11.2016 14:44:08



Zapraszam odważnych mariaewa.
Reklama



klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2359644 17.11.2016 15:55:40
Pati, zwolnienie do 24, dalej ?. Stopa nie działa jak powinna...

Warzywka w ogródku przydomowym mam z głowy, bo areał zeżarły róże i byliny...
Dzionek pełen atrakcjitaki dziwnytaki dziwny.
(Wy/z)bita tylna szyba w autkusmutnyodkryłam to siedząc w aucie i zamykając drzwi...). Rozsypała się zdziwiony. Wywiad sąsiedzki (gdy wrócą, przegląd nagrania z monitoringu, niestety kamera nie sięga bezpośrednio na miejsce zdarzenia), wizyta policji, starania by załatwić nową...
Głowa mi pęka, a portfel lżejszy przypuszczalnie o +/- 350złtaki dziwny.

Chyba mam pomysł na kartkibardzo szczęśliwy.



Pozdrawiam.
Justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2359656 17.11.2016 16:41:59
Justynko, współczuję, ale macie ubezpieczenie więc pokryje szkody.
Szkoda, że mieszkasz tak daleko, bo dziś zrobiłam 19 -ą kartkę i nie mam pomysłu , co dalej.
Zrobiłybyśmy manufakturę. Poziom zaśmiecenia pokoju , gdzie jest duży stół sięgnął zenitu i 2 - 3 osoby działające na niwie nie zmieniłyby wiele. pan zielony
L . chyba nie chce, bym rozwijała się plastycznie.diabeł
Ma tylko nadzieję , że ta akcja nie jest coroczna. Uspokoiłam Go, że raz na pięć lat. zaniemówił
Muszę się zmienić. On mi wierzy. zdziwiony. A u mnie z wiarygodnością ostatnio cieniutko. oczko



Zapraszam odważnych mariaewa.
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2359673 17.11.2016 17:09:27
Mesiu, może Twoim przeznaczeniem jest uprawa kapusty?



wątek
i tutaj
smutna piosenka
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2359686 17.11.2016 17:38:39
Ewo, mam lekką awersję do kapusty.
Po pierwsze, jak wiadomo w kapuście znajduje się dzieci a ja mam po kokardę tych, które mam.
Po jeszcze bardziej pierwsze mój przewód pokarmowy kapusty nie toleruje. Chcąc zachować resztki godności, kultury i ogłady, kapusty nie tykam.
To po co mi te kopytka, gruba skóra, garb, jak ja w Zoo mieszkam. pan zielony
A ja , ciągle szukam siebie, jak mówią ci, co nic nie potrafią robić.pan zielony



Zapraszam odważnych mariaewa.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2359688 17.11.2016 17:59:07
Hej, żyję pan zielony Skończyłam półgodziny temu. Zostały mi trzy krokusy, ale już nic nie widziałam w zaplanowanym dla nich miejscu, więc wróciły na werandę.... Jutro z rana dokończę, przed wyjazdem do pracy. System chodzi, lecz straciłam wszystkie zakładki, a to przykrość wielka..... Najpierw do Was zajrzałam, teraz jedzonko się grzeje i muszę poleżeć, więc do później, bo kręgosłup nie wyrabia po ośmiu godzinach sadzenia......



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2359701 17.11.2016 18:47:42
Oj, Mesiu, jaka szkoda, żeś daleko, bo bym Cię wynajęła w charakterze przyszywanej babci i miałabyś gdzie weną tryskać...2,5 godziny tworzenia masek misiowych i pacynek misiowychdiabeł Kocham tę szkołę równie mocno co moje dziecko, ale wymiękam od nadmiaru atrakcji - mi już metoda Montessori nie pomoże, natomiast może mnie dobićlol Maski wyszły jak wyszły, Flo dość nieszczęśliwie wybrała na nią białą bibułę, a że są w kształcie takich worko-stożków nakładanych na głowę, to ...no wygląda jak mały ku-klux-klanowieclol Mają w tych maskach chodzić po mieście i wręczać pacyki misiowe osobom publicznym więc mam nadzieję, ze trafi na miejscowego reprezentanta ONRu, który utuli ją ze wzruszeniem do łona, bo przedstawiciele innych opcji politycznych mogą wpaść w panikę albo zgłosić nas do prokuraturytaki dziwny

Padam na twarz, a za 10 godzin trzeba znowu wstać...jeszcze miesiąc do feriizakręcony



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2359716 17.11.2016 19:14:04
No to może pogadaj, żeby odrobinę przystopowali?



wątek
i tutaj
smutna piosenka
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2359724 17.11.2016 19:19:08
Pat, na stronie Zrób to sam, mska Miś jest fajna i łatwa do zrobienia.
Ja swoje przeżyłam w latach 80- tych ubiegłego wieku, gdy stój na karnawał robiło się dziecku z koronkowych gaci mamy, podkoszulka taty i worka po wiejskich ziemniakach. diabeł
Na ściane puszczało się kadr z projektora, obrysowywało kredką i potem malowało farbami plakatowymi , żeby ściana nie wyglądała jak " posępny mur Schlusselburga " albowiem kolorowych farb do ścian nie było.
Były pigmenty, które dawały barwy nieprzewidywalne. Nie marudzić młode mamy. Teraz macie wszystko .
Wtedy był horror.



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#2359725 17.11.2016 19:19:16
    EwaM pisze:

    No to może pogadaj, żeby odrobinę przystopowali?

O nienienienie, nie mogę, Flora to kochaaniołek Na szczęście aktywności z udziałem matek nie są tak częste, przynajmniej te wymagające interakcji społecznych, częściej wymagają wkładu finansowego lub roboczego w zaciszu domowym...a przy okazji się pochwalę, że Flo dostała główną rolę w klasowym przedstawieniu - rzecz niewyobrazalna i ze strony szkoły i jej w ubiegłym roku - więc niech tam, padnę na twarz, ale szczęśliwa aniołek

Mesiu, to były warsztaty rodzinne w szkole, wszyscy robili wg jednego wzoru, większości wyszło normalnie taki dziwny
wpis edytowany 17.11.2016 19:20:10



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2359729 17.11.2016 19:23:47
Czy ktoś niedawno trukał, że ma jakieś niedobory czegoś tam, bo tak usłyszał od terapeuty? lol
Oj , Ty matko - Polko. Idziesz wydeptaną przez pokolenia drogą. pan zielony
Flo, zuch dziewczyna, jeszcze będziesz ją na rowerze ganiać, bo nie nadążysz. zdziwiony



Zapraszam odważnych mariaewa.
Reklama



Rozmowy przy kawie (33)
T#446396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!