EwaM pisze:
No to może pogadaj, żeby odrobinę przystopowali?
O nienienienie, nie mogę, Flora to kocha

Na szczęście aktywności z udziałem matek nie są tak częste, przynajmniej te wymagające interakcji społecznych, częściej wymagają wkładu finansowego lub roboczego w zaciszu domowym...a przy okazji się pochwalę, że Flo dostała główną rolę w klasowym przedstawieniu - rzecz niewyobrazalna i ze strony szkoły i jej w ubiegłym roku - więc niech tam, padnę na twarz, ale szczęśliwa

Mesiu, to były warsztaty rodzinne w szkole, wszyscy robili wg jednego wzoru, większości wyszło normalnie

Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka
Wiejski eksperyment 1Wiejski eksperyment 2