Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299393 23.06.2016 11:53:52
Mesiu (Matko), masz jak najbardziej rację. Jeśli chodzi o kino, to jest sporo filmów pokazujących sprawy orientacji seksualnej w sposób mądry i interesujący, ale te filmy nie sa kinowymi hitami, więc nie ogląda ich "gawiedź", tylko koneserzy. No, a nasza telewizja rzadko pokazuje taką tematykę. Publiczna z powodów doktrynalnych, a komercyjne z powodów komercyjnych.
Niedawno na kanale "Ale kino!" był cykl filmów o miłości, ale właśnie w związkach homoseksualnych. Pokazano kilka fajnych produkcji. Oczywiście na początek "Tajemnica Brokeback Mountain". Chwała redakcji za to, że jasno pokazuje, że wolności w sztuce nie wolno, nie można i nie da sie tak łatwo stłamsić bardzo szczęśliwy A filmy pokazano naprawde dobre. Tematyka to jedno, ale to po prostu sa świetnie zrobione filmy.

mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2299420 23.06.2016 12:54:27
Januszu, tak, to prawda. Ci, którzy byli samą prawdą tych czasów, nie są dziś posłami, senatorami, ministrami. Niektórzy z wilczym biletem byli wyrzucani z uczelni i żenili się , aby zmienić nazwisko, by ukończyć studia, lub robili coś poniżej możliwości i godności, staczali się, gorzknieli, umierali.
Dziś pracują w jakichś pipidówkach, a wieczorem gładzą blizny po skrzydłach, bo tyle zostało w nas z tych orłów.
Nieloty , patrzące ze strachem , jak kurczy się marna emerytura.



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299424 23.06.2016 13:01:00
    alphax pisze:

    Myślę że życie na zachodzie nauczyło nas czegoś bardzo ważnego, respektu oraz tolerancji, dlatego rozumiemy także tych którzy mają z różnych względów odmienne zdanie na temat emigracji w dosłownym tego słowa znaczeniu.



Bo odmienne zdanie nie musi oznaczać krytyki: obserwują to w obecnej debacie społeczno-politycznej, że nadal mamy tu w Polsce konieczność udowadniania oponentowi, że moja racja jest mojsza. A świat nie jest czarno-biały, jest wiele odcieni szarości racji. Ja mam odmienne zdanie na temat emigracji na podstawie własnego doświadczenia i znajomości własnego charakteru - po prostu emigracja nie jest dla każdego, co nie znaczy, że jest zła, to wybór życiowy taki jak wiele innych i kazdy podejmuje go sam, w oparciu o własne przekonania, doświadczenia i przewidywania. Jeśli człowiek jest pogodzony z sobą ze swoimi słabościami,a le i świadom swoich zalet i mocnych stron, to decyzję taką podejmuje świadomie i jest z niej zadowolony - niezależnie od tego, czy jest za czy przeciw wyjazdowi. Jedyne co w temacie emigracji jest w stanie zburzyć moj stoicyzm to właśnie argumentacja zerojedynkowa zwolenników i przeciwników aniołek

Pomądrzywszy się idę kosić - chyba też jestem kryptolesbijką, bo sobie znalazłam paliwo, dolałam i wytachałam kosiarkę zamiast siedzieć i czekać, aż R. wróci...on i tak będzie miał co robić, a ja idę ratować swoje krzewy i drzewa przed szalonym kosiarzem taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2299435 23.06.2016 13:39:13
    survivor26 pisze:



    Pomądrzywszy się idę kosić - chyba też jestem kryptolesbijką, bo sobie znalazłam paliwo, dolałam i wytachałam kosiarkę zamiast siedzieć i czekać, aż R. wróci...on i tak będzie miał co robić, a ja idę ratować swoje krzewy i drzewa przed szalonym kosiarzem taki dziwny


Oooo, gender łeb podnosi! lollollol

marysiuewo nie zrozum mnie źle, ale ja bym wolała, żeby posłami, ministrami byli ludzie światli, wykształceni, etyczni i umiejący zarządzać tak skomplikowanym mechanizmem jakim jest państwo. Fakt, że ktoś walczył za wolność naszą i waszą nie zalicza go automatycznie do wspomnianej grupy.
To pisałam ja: od 13 lat obserwująca z niedużej odległości poczynania piastujących w/w stanowiska.

Ciągle do toalety latam. Czy to za sprawą litrów wody wypijanej w ciągu dnia czy też z powodu sugestywnie szemrzącej fontanny za oknem...zakręcony



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299441 23.06.2016 13:54:51
    zuzanna2418 pisze:

      survivor26 pisze:



      Pomądrzywszy się idę kosić - chyba też jestem kryptolesbijką, bo sobie znalazłam paliwo, dolałam i wytachałam kosiarkę zamiast siedzieć i czekać, aż R. wróci...on i tak będzie miał co robić, a ja idę ratować swoje krzewy i drzewa przed szalonym kosiarzem taki dziwny


    Oooo, gender łeb podnosi! lollollol

    [


taaaa...właśnie na czworakach do domu wrócił, po raz x-setny złorzecząc swoim duchowym prababkom, że się durne o to równouprawnienie tak biły taki dziwny No w sumie, może nie jest tak źle, po wykoszeniu 1/5 ogrodu czuję, że wypociłam jakieś 2 kilo, a że do zrzucenia mam lekko licząc dychę, to wieczorem będę super-szczupłą laskąlol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2299444 23.06.2016 14:01:13
Wiem Zuziu, jestem ostatnią osobą, która uważa, że za zasługi - stanowisko. Chodziło mi o to, że młodzi ludzie , wówczas studiujący, byli właśnie uczciwi, mogli być wykształceni i światli i niekoniecznie chcieli za swoje przekonania iść w ministry. Zostali pozbawieni szansy na rozwój, na wykonywanie wymarzonej pracy i dziś nie wrzucają fotek z Seszeli , ani nie prowadzą wykładów na światowych uniwersytetach.
Ja również miewałam dyrektorów nadawanych z klucza. Jeden był wcześniej starostą, drugi pracował w byłym biurze paszportowym, był też technik weterynarii, brakowało tylko takiego, co myślał , że w cyrku robi się cyrkle taki dziwny , no i szpital padł. A oni w rubryce " zawód " , piszą - dyrektor .zdziwiony



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299448 23.06.2016 14:05:13
    zuzanna2418 pisze:

    Ciągle do toalety latam. Czy to za sprawą litrów wody wypijanej w ciągu dnia czy też z powodu sugestywnie szemrzącej fontanny za oknem...zakręcony


...ale piłaś nie z tej fontanny? oczko

zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2299450 23.06.2016 14:06:58
    mariaewa pisze:

    młodzi ludzie , wówczas studiujący, byli właśnie uczciwi, mogli być wykształceni i światli i niekoniecznie chcieli za swoje przekonania iść w ministry. Zostali pozbawieni szansy na rozwój, na wykonywanie wymarzonej pracy i dziś nie wrzucają fotek z Seszeli , ani nie prowadzą wykładów na światowych uniwersytetach.


O to to. Wszystko niestety na głowie stanęło i mimo pozorów nadal stoi.

A z innej beczki: dla mieszkańców Wrocławia i okolic! Lub zdeterminowanych mieszkańców innych regionów wesoły



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Właśnie mi pan Marian Sołtys napisał, że się wybiera tam z wykładem, więc z wizyty u niego chyba nici...
wpis edytowany 23.06.2016 14:10:44



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2299457 23.06.2016 14:26:39
25 czerwca o 10:30 spotykamy sie przy wejściu głównym Ogrodu Botanicznego. Proszę pamiętać zabrać prowiant na piknik.


Troche mnie rozbawił ten piknik oczko Gdzie oni tam zamierzają ten piknik robić? Kto był we wrocławskim ogrodzie botanicznym (tym miejskim, w centrum miasta, a nie w filii w Wojsławicach), ten wie, że tam raczej kiepsko z miejscem na piknikowanie... oczko Pewnie bedzie "plener" na ławeczkach oczko No, ale w miejskich warunkach to jest coś!
Temat brzmi ciekawie, nazwy róż... Tylko, że akurat nazwy róz to zwykle nie są jakoś szalenie interesujące zaniemówił Co innego np. nazwy nowszych odmian liliowców, "Chwila zwątpienia", "Tego dnia ją zobaczyłem", "Wieczorna randka", "Pragnę cię", "Mgła w górach"... Trudno by było robić wykład o takich nazwach, chyba, że z poezji, ale jednak brzmią fascynująco i działają na wyobraźnię, a nazwy róż... nie bardzo... oczko


edit:
A, nie, przepraszam, to nie jest "wieczorna randka", tylko "Randka o północy"!
(A swoją drogą, randka o północy? Hodowca odmiany to młody jeszcze, bo w naszym wieku randka o północy to chyba tylko po to, żeby sie razem kimnąć na ławczce w parku lol lol )

wpis edytowany 23.06.2016 14:40:18
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2299463 23.06.2016 14:42:49
Bea, bez przesady. Ja bym tam się o północy umówiła i to bynajmniej nie na spanie jęzor



Ani Ogród w dolinie matrix
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299471 23.06.2016 15:08:41
No, ja Ci mowiłam, że Ty to masz zdrowie! lol I korzystaj oczko
...Chociaż... przy bardzo odpowiednim facecie, to ja pewnie też nie byłabym jeszcze senna o północy oczko
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2299477 23.06.2016 15:16:46
    Syringa pisze:

    przy bardzo odpowiednim facecie, to ja pewnie też nie byłabym jeszcze senna o północy oczko
Otóż to bardzo szczęśliwy Ale niezależnie od tego dusza balownika nadal we mnie wre jęzor



Ani Ogród w dolinie matrix
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2299478 23.06.2016 15:18:26
Ano właśnie Syringa, ja tam będę bardzo szczęśliwy

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

i mam nadzieję cokolwiek wynieść w głowie z wykładów oczko



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299482 23.06.2016 15:40:00
Bea, nie wiem, jak tam jest teraz, ale z małą Flo często do ogrodu botanicznego chodziłam i w ostatnich latach dużo tam zmieniano, więc być może i tereny piknikowe powstały? Ja w ten weekend podejmuję gości, ale pewnie i tak bym się nie wybrała, bo nie lubię Wrocławia latem, a i tak muszę rytualną wizytę w sierpniu odbyć...

upał fest się zrobił i niniejszym chciałabym podziękować wszystkim uczestnikom zeszłorocznego zlotu, że wymyślili przeniesienie u mnie kącika wypoczynkowego pod wierzby - to było odkrycie na miarę złotego pociągu! Teraz spod wierzb właśnie do Was nadaję, udając, że pracuję aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2299505 23.06.2016 17:11:49
Bogusiu odezwij się, jesteś bezpieczna ? Bo czytam na pasku, że coś się dzieje koło Frankfurtu !!!

A na temat emigracji.....mój M od 6 lat pracuje w Niemczech. Jest zadowolony szczególnie teraz, jak udało mu się znaleźć pracę koło Berlina, więc w każdy weekend może być w domu.

A synek mój malutki ( w październiku skończy 25 lat pan zielonypan zielonypan zielony) uczestniczy w niemieckim projekcie....hm, no muszę tak powiedzieć...przesiedleńczym.... Od 01 marca do dzisiaj uczęszczał na intensywny kurs j.niemieckiego a od lipca będzie mieszkał na terenie przygranicznym Schwed/Frankfurt nach Oder. Będzie się uczył w niemieckiej szkole zawodowej i miał praktyki u niemieckiego pracodawcy, zarobki w tym czasie 800 E.

Trzymam kciuki by wytrzymał.... z językiem poradził sobie śpiewająco, w duchu się cieszyłam, że takie zdolne językowo dziecko urodziłam....a program to 3 lata, jeśli teraz by zrezygnował to za kurs języka nie płaci ale po podpisaniu umowy i rezygnacji w ciągu tych 3 lat musi zapłacić za kurs...no dużo by to było, bo zrobił kurs C1



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
Ilość edycji wpisu: 1
#2299514 23.06.2016 17:42:40
Wróciłam dzisiaj z pracy o bardzo nietypowej godzinie...bo już o 15:00 wesoły W mieszkaniu upał, mimo że synuś nie podniósł roletek, było 29 st.C zakręconyzakręcony Włączyłam wiatraczek i postawiłam kilka pojemników z lodem no i teraz mam TYLKO 26,2 st.C. pan zielonypan zielonypan zielony chyba przeżyję do jutra pan zielony

A tak to wygląda, w kuchni powiesiłam ręcznik na dolnej części, bo tam nie mam rolety smutny a u góry za firanką mam szalik reprezentacji. Na środowym oknie widać jakie światło daje o tej porze jeszcze słońce wesoły




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 23.06.2016 17:51:36



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2299535 23.06.2016 18:57:57
Ale piękna ta Märchenzauber.zdziwionyzdziwiony



Ania
Moja działka
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2299536 23.06.2016 18:59:45
Januszu, no faktycznie Zauber wesoły




Becia, wspołczuje takiej temperatury! U mnie oczywiście chlodno w tym kamieniu, choc i tak nagrzalo sie juz i mam 22 st. Wcześniej było 20.
Moje, jakże bystre, oko zobaczyło, że masz kolekcję storczyków... wesoły A moja, jakże bystra, pamięć o nich nie pamieta... oczko




Korzystając z wczorajszych wskazówek obiadowych ugotowałam sobie dziś kalafior na późny obiad

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




wpis edytowany 23.06.2016 19:02:41
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299543 23.06.2016 19:16:59
Przypomniało mi sie.

    zuzanna2418 pisze:

    Hyhy... to Wam jeszcze powiem, że jak W. mnie poznał przed laty, to też najpierw stwierdził, że chyba jestem lesbijką, bo sama mieszkam( w sensie: bez faceta). A skoro nie wzbudzam u męskiej płci odrazy - wręcz przeciwnie i nie byłoby kłopotu, żeby jakiś się kręcił, to znaczy że mam inne upodabniania, co było dla niego swego rodzaju ciosem bardzo szczęśliwy. Dość szybko przekonał się, że był w mylnym błędzie lollollol





W sumie trudno sie dziwić, skoro taka lufa była bez faceta, to miał prawo sie zastanowić, o co chodzi...
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
Ilość edycji wpisu: 1
#2299548 23.06.2016 19:28:58
    Syringa pisze:






    Becia, wspołczuje takiej temperatury! U mnie oczywiście chlodno w tym kamieniu, choc i tak nagrzalo sie juz i mam 22 st. Wcześniej było 20.
    Moje, jakże bystre, oko zobaczyło, że masz kolekcję storczyków... wesoły A moja, jakże bystra, pamięć o nich nie pamieta... oczko




    Korzystając z wczorajszych wskazówek obiadowych ugotowałam sobie dziś kalafior na późny obiad

    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA






No mam storczyki wesoły i za chwilę pokażę kwitnienie paru botanicznych wesoły tym razem chyba Zbyszek nie wywali doniczek, bo przezornie te rarytasy postawiłam wyżej. No muszę się przyznać, że mój M jest fanem odkurzania pan zielonypan zielonypan zielony
ale w dość oryginalny sposób....odkurza bez używania długiej rury i ssawki, tylko samą rurką.. no tą pokarbowaną, kurde nie wiem jak to opisać...ale chyba rozumiesz wesoły
Sensu to nie ma żadnego, bo chwilę po tym odkurzaniu "punktowym" zbieram kłaki z Kropka pan zielony
wpis edytowany 23.06.2016 19:30:08



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!