Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2299590 23.06.2016 22:26:35
Jestem zła bardzo, wklejałam zdjęcia w swoim wątku i wszystko w kosmos poszło . W tej chwili to nawet sklecić zdania trudno mi jest.
Idę spać , szlak by to trafił.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2299598 23.06.2016 22:54:17
Bry.
A mnie wywalało zez kompostu i teraz zamiast spać jak niemowlę czytam co napisaliście chociaż w kawowym.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2299599 23.06.2016 22:59:02
Misiu nie denerwuj się, czasem tak bywa.
Dobrej nocy wszystkim

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2299601 23.06.2016 23:04:08
Misiu, przykro mi! To jest właśnie ta złośliwość rzeczy martwych, która potrafi człeka do szału doprowadzić...


Pusto tu, upał Was wykosił pewnie...
Ja właśnie wróciłam ze spaceru z psami.
Na dworze pachnie bosko, mam w trzech miejscach duże wiciokrzewy, które zakwitły solidnie. No, powiem Wam, że jest ciepło i taka triangulacja oczko zapachowa jest, że ho! Można siedzieć i wdychać i wdychać... Ideałem byłoby jeszcze wino dobrane nutą zapachowa do tego wiciokrzewu bardzo szczęśliwy Zuza, Ty jako znawca, masz jakieś sugestie? oczko bardzo szczęśliwy
No albo może nalewke z wiciokrzewu mozna zrobić? Można? Basiu? (bo od nalewków to Basia najbardziej jest, prawda? oczko ) Tylko, że nalewki to u mnie ryzykowna gra, ścina mnie i nie moge wstać lol Najwyżej jakies drinki rozcieńczone z takim wiciokrzewem...
Oj, chciałabym ten zapach jakoś zatrzymać na długo, ale nie wiem jak...




O, widzę, że nie tak pusto jednak... bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 23.06.2016 23:05:16
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2299602 23.06.2016 23:06:52
Cały dzień na dworze, to musiałam nadrobić zaległości.... ale natworzyliście aniołek Popracowałam do 12:00 ..... później leżak w cieniu i pół książki (Dziewczyna z pociągu) przeczytane. Zamówiłam u męża, żeby coś na zimno kupił na obiad, bo odmawiam wchodzenia do gorącego domu pan zielony Był kurczak wędzony z gruszkami z przepisu Misi. Pychota. Później lody z pierwszymi 'moimi' malinkami..... Za ponowną pracę wzięłam się o 18:00 z przerwą na kolację podaną w postaci budyniu z sokiem malinowym również na zewnątrz aniołek Dobry dzień, tylko czuję się jak kurczak z rożna.... no spiekłam sobie twarz okrutnie...
wpis edytowany 23.06.2016 23:39:45



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2299607 23.06.2016 23:25:46
Jestem i ja czytam pisać to nie.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2299609 23.06.2016 23:35:55
Witam.
Od jutra "niech żyje wolność...".
Za to dzisiaj - całkowity bunt przemęczonego ciałka i umysłutaki dziwny. Temperatury egzotyczne.
Dodatkowo znowu jestem cała śliczna, znaczy wywaliła górna wara.
Tym razem postanowiłam skonsultować z dentystą. Po 2,5 h czekania, przyjął , pogadał (jak z człowiekiem) i wysłał do zaprzyjaźnionej profesor. Zobaczymy...

Janeczko, zdrówka dla M i spokoju dla Ciebie. Trzymajcie się. Na Kaszubach pod Wieżycą sanatorium kardiologiczne. Może warto się zainteresować? Miejsce cudne.

Spokojnej nocki życzę.



Pozdrawiam.
Justyna
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2299610 23.06.2016 23:40:25
Przeczytałam Wasze dzisiejsze wpisy i mogę ze spokojnym sumieniem położyć się życząc Wam dobrego i pięknego dnia. A tymczasem dobranoc.



pozdrawiam, Janina
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2299612 23.06.2016 23:43:42
Bea myślę, że Pati więcej produkuje pan zielony , a Zuzia i W. to już mega produkcja..... Czy Ty na Zlocie będziesz próbować nalewek? Jeśli tak, to miętówkę zrobię pan zielony

klarysko odbierz pocztę pan zielony
wpis edytowany 24.06.2016 00:46:15



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299619 24.06.2016 00:26:38
Basiu, jak mówiłam, ja i nalewki to ryzykowne połączenie. Jak mnie sasiad swoją pigwowcówką (z moich owoców pigwowca lol ) kiedyś napoił, to na drugi dzień jeszcze czułam ją w nogach i w głowie lol
Jeśli miałabyś robić tylko ze względu na mnie, to nie warto oczko

No, ale pytanie o trunek z wiciokrzewem nadal aktualne... Do sprawy albo trzeba podejść teoretycznie i ustalić, jaka to substancja zapachowa i czy da sie ją zachować w alkoholu albo empirycznie i po prostu zalać te kwiaty czymś, wtedy sie okaże... lol Ja mam multum kwiatów, ale o robieniu nalewek pojęcia nie mam... Myślę, że chyba nie mogłaby byc z samego wiciokrzewu, tylko z jakichś owoców i wiciokrzewu, tylko, czy owoce nie zdominują zapachu (zakładając, że w ogole da sie go zachować)... Trudny temat, dla chemika oczko Jakieś pomysły?






Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2299622 24.06.2016 00:58:51
Bea już robią z wiciokrzewu, lecz nie podają receptur zmieszany Musisz zacząć.... zobaczymy aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299626 24.06.2016 04:11:26
"Wlać do gąsiorka cztery kwarty rumu białego, cztery kwarty francuskiego białego wina, włożyć cukru obtartego pierwej na dwunastu cytrynach świeżych i porąbanego w kawałki funtów sześć. Dodać pokrajanych w talerzyki świeżych ze skórką cytryn dwadzieścia (lecz nie tych, na których się cukier obcierał). Oddzielnie rozbić w misie dwadzieścia surowych żółtków i zmieszawszy takowe z czterema kwartami świeżego mleka, wszystko to razem wlać do gąsiorka i mocno zakorkowawszy wstrząsnąć i postawić na słońcu na dwanaście dni, potrząsając cztery razy dziennie. Najlepiej robić to w maju. Po upływie dwunastu dni przecedzić przez worek zrobiony z białej flaneli do innego gąsiorka. W tydzień, ledwo stoi się, zlać do mniejszych gąsiorków lub butelek, które powinny być białe, bo inaczej nie można, by widzieć, czy się zupełnie oczyściło. Jeżeliby i zatem osad był widziany na dnie, znowu zlać do innych butelek, a już resztę gąszczu przez bibułę przepuścić. Zakorkować, lakiem zasmolić i postawić w piasku. Ten napój jest wyśmienity, dla zdrowia pomocny i lepiej go używać na czczo po małym kieliszeczku. Można położyć cukru i dwa funty tylko – to zależeć będzie od gustu."

oczko lol "...postawić w piasku..." Akurat! Na zlot ogrodników zabrać! pan zielony


Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299629 24.06.2016 05:39:40
Dzień doberekpan zielonykawusia już na stole, więc kto chętny ze mną się napić to zapraszam pan zielony

Beatko u mnie nic się nie dzieje, może w centrum, zaraz poczytam wiadomości, bo ciekawa jestemzdziwiony

Wczoraj była u mnie znajoma poleczka, która tu mieszka i pracuje. Zabrała ze sobą dorosłego syna, który też szybko prace podjął i języka się uczy, ale nie o tym chciałam napisać......otóż ten syn miał problem z zębem, leczył tu kanałowo i za każdym razem ząbek bolał, niemiecki dentysta powiedział, że zęba trza ratować i skierował na operację, ale chłopak uparty i poszedł na konsultacje do polskiego dentysty, który od razu kazał rwać więc chłopak wrócił z powrotem do niemieckiego dentysty, który zęba chce ratować i chłopak idzie na operację, gdzie będą mu ciąć dziąsło od góry, czyścic kanaliki, założą szwy i ząbek będzie uratowany.....a dlaczego o tym piszę, a dlatego, że chłopak jest w szoku, tak jak ja, że to wszystko pokrywa kasa chorych, nie płaci ani groszazdziwiony a ja u nas majątek na zęby wydałam, żeby teraz się uśmiechać do ludzi i z tego miejsca wysyłam Wam wszystkim szeroki uśmiech i życzę fajnego dniapan zielony

Do końca pozostało mi
8 dni i domeczek mój kochany Do potempan zielony



Rękodzieła Bogusi
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2299644 24.06.2016 06:13:06
Dzień dobry!kawy , noc była przechlapana towarzystwo nie mogło spać , duszno było, wiatrak zepsuł się
a może wczorajszy pobyt na dworze był tak przeżywany.
Za oknem słonko już grzeje , dziś siedzimy w domu może wieczorkiem wyjdziemy .
Wczoraj podlewając ogródek dałam sobie do wiwatu .Muszę poszukać zraszać zamontuję i niech szaleje a no tak tylko że dostęp do piwnicy mam utrudniony ...dechy.
Januszśliczna różyczka.
Beachyba przepis z babcinych książek ?
Janeczko buziolki.
Bogusiu to już , już widzę jak wrócisz do domu he, he to będzie jazda.pan zielony

Wszystkim Belfrom miłych wakacji aniołek
wpis edytowany 24.06.2016 06:16:35




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
aguskag poziom 5
#2299647 24.06.2016 06:48:32
Zaczynają się wakacje, choć dziś jeszcze trzeba wcześniej wstać, ale żeby zaraz o 6-tej?? Obudziły mnie wszystkie domowe małpiszony. Okazało się, że Bura spała na dworze, na moim leżaku taki dziwny bo nie chciała wieczorem do domu wrócić, kocica spała na strychu, chyba mi tam wparowała jak pranie ściągałam. M. się wiercił i powpuszczał o świcie do domu towarzystwo, które koniecznie się chciało z panią przywitać... i tyle ze spania.

Moje hortensje wyglądają jak po zimnej Zośce. Tylko to nie mróz je przypalił, a słońce. Mam taką jedną NN odmianę bardzo wrażliwą i na słońce i na brak wody. Zrobiło mi się jej aż 5 sadzonek. Może jak będą starsze, to nie będą tak ostro reagować... Tymczasem okryłam je agro.



Pozdrawiam Aga
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299648 24.06.2016 06:49:54
Dzień dobry! No w końcu widać, że jest lato - 6.30 a żar z nieba zaczyna się laćlol Nienawidzę upałow, ale czerwiec był deszczowy i zimny i w końcu musi przygrzać, żeby mi się ta twierdza z kamienia nagrzała aniołek

Bea, wiciokrzew to kapryfolium opiewane przez poetów i wykorzystywane w przemyśle perfumiarskim, więc zapach na pewno da się ekstrahować, natomiast mam wątpliwości, czy akurat jako alkohol to byłby dobry pomysł...mam skojarzenia z piciem wody brzozowej taki dziwny

Misiu, tak na przyszłość - posty, zwłaszcza długie pisz w Wordzie i przeklejaj na forum, wówczas nawet jak forum ma zapaść, to Ci wpis nie zniknie i jest do odtworzenia.

No to chlup kawkę i trzeba się zbierać po świadectwo aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299658 24.06.2016 07:28:32
Pati zmyka po świadectwo, no to jeszcze w...l i wakacje cooczko hihi..żartowałamoczkopan zielony



Rękodzieła Bogusi
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
Ilość edycji wpisu: 4
#2299664 24.06.2016 07:36:47
Porąbane cytryny, dodać surowych żółtków, mleka, rum, wino, o matko zdziwiony Syringa, jeśli to nie tajemnica to jaka jest nazwa tego specyjału???
Poczytałam sobie o wiciokrzewie, okazało sie że jagoda kamczacka to też wiciokrzew zdziwiony o tym nie wiedziałam

A tak w o ogóle to
https://www.youtube.com/watch?v=GB2yiIoEtXw



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 24.06.2016 07:38:45



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
aguskag poziom 5
#2299670 24.06.2016 07:42:33
Ło matko Pati zdziwiony a gdzieś Ty była w tym czerwcu??
Toż czerwiec był najpiękniejszy od kiedy pamiętam, słonecznie, deszczu idealnie ile trzeba. Co prawda niektórzy narzekali na suszę, ale na deszcz?
Tak pięknej, słonecznej wiosny nie było u nas hohoho... prawie 20 lat. Jak powiedzieli przedwczoraj w radiu, że to pierwszy dzień lata, to jakoś dziwnie mi to nie pasowało, bo dla mnie lato trwa już ponad miesiąc.

No nic... zjadłam śniadano i zmykam pożegnać się z moimi trzeciakami.



Pozdrawiam Aga
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299674 24.06.2016 07:50:35
Aga, no u nas było na zmianę sucho i zimno i...deszczowo i zimno...nie jakiś mróz, ale żeby chałupa się nagrzała potrzeba co najmniej tygodnia temperatur powyżej 25 stopni. Ale dzielna byłam i i tak nie paliłam w piecu już od maja aniołek

Bogusiu, no 'niestety'...w pierwszej klasie na w...l za świadectwo trudno zarobić, zwłaszcza od kiedy promocja jest obowiązkowa i oceny są opisowe lol Dlatego my raczej na ody pójdziemy... bardzo szybkie lody, bo już jest 25 stopni.

A my tu gadu gadu, a tymczasem kto chce spełnić marzenie o wycieczce po angielskich ogrodach, niech podanie o paszport składa, bo Brytyjczycy zagłosowali za wyjściem z Unii neutralny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!