Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2301163 28.06.2016 08:44:19
Justyna - fajny kotek się wprowadził. On u Ciebie zostaje czy jest w DT ?



Pozdrawiam,
Joanna
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2301166 28.06.2016 08:48:32
Asiu Krzysiek coś przebąkiwał,że może zostanie ale musimy się przyjrzeć jak nam się razem mieszka.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2301167 28.06.2016 08:48:39


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Zregenerowałam się pan zielony Jeszcze niech głowa się uspokoi i ruszam walczyć z północna stroną aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2301170 28.06.2016 08:56:57
No i d...a z późniejszego rozpoczęcia pracy. Zadzwonili do mnie wczoraj, że jednak na 8.15 mam być i dziś, po 4 godzinach snu kiwam się nad klawiaturą.
U nas pochmurno i pokapuje delikatnie.
Obejrzałam zdjęcia ze zlotu i widzę, że u Pat powstaje po prostu ogród różany z prawdziwego zdarzenia. Czy ławeczka stoi pod New Dawn?
EwoM fotki bardzo udane i w ogóle proszę się nie czepiać fajnej kobity! wesoły
Joasiu hej! na wsi byłaś?



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2301179 28.06.2016 09:07:46
Justynko, no ja bym takiego pięknego kota też zostawiła! A gdybym nie miała pełnej chaty to chętnie bym go od Ciebie przygarnęła...ale już mi się tu takie czarne po ogrodzie kręci, co by chętnie się do nas przeprowadziło..zmieszany

Pogoda taka se, ale ma prawie nie padać, więc jak odbębnię pracę oraz zakupy to chyba wezmę przykład z Basi i też w teren ruszę aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2301194 28.06.2016 09:34:02
Justynko wesoły Bianka pozdrawia Puszka czy też Bofura wesoły



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Dzień dobry wszystkim.



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Marginetka poziom 4

Ilość edycji wpisu: 3
#2301199 28.06.2016 09:49:44
Dzień dobry oczko
Dziewczynki bardzo dziękuję za pamięć! Ja jestem, przecież siedzę w kącie z laptopem i pracą, nie widzicie mnie? oczko
Wróciłam do pracy i nie wiedziałam za co się zabrać, szef wyjechał zrelaksować się w ciepłym morzuoczko a ja ogarniałam zaległości od 7 do 19 zmieszany Jak zwykle gdy nie ma czasu to piętrzą się problemy i tak w kilka dni musiałam zająć się:
- przesympatycznym Węgrem, który przyjechał pracować w naszej największej firmie paliwowej, niby zwykła sprawa wynająć mieszkanie tylko jak się ma w pakiecie Mastifa i Beagla to już łatwo ne jest ...
- przesympatyczną parą świetnych ludzi, również z potrzebą wynajmu mieszkania tylko... żadna bramka (czujnik metalu) na lotnisku by ich z marszu nie przepuściła pan zielony patrząc na Panią zastanawiałam się czy to naprawdę nie boli??? Pani miała do tego ogoloną połowę głowy i wytatuowaną, na drugiej połówce do pasa jaskrawe włosy, figurę supermodelki, Panu tatuaże całego ciała kończyły się na linii kołnierzyka koszuli, słodki bulterier też był,
- dwóch beznadziejnych sportowców którzy właśnie zmienili kluby, jeden zamiast oglądać mieszkanie w prosty sposób próbował zakomunikować mojej koleżance pracowej (przepięknej dziewczynie) co naprawdę go interesuje....
i jeszcze kilka podobnych, także wiecie już co u mnie słychać ...
Janinko, trzymam kciuki za Męża! Z taką troskliwą Żoną szybko dojdzie do siebie!
Olu, gotując wczoraj torbę bobu od Teścia myślałam o Tobie oczko, pamiętam jak pisałaś o pasztecie z tego warzywa.
Małgosiu, jestem pewna, że w warzywnictwie nie możesz mieć sobie nic do zarzucenia! Na pewno pietruszki nie siałaś trzy razy jak ja i to z marnym z resztą skutkiem oczko
Na resztę owszem, nie mogę narzekać. Pomidory już dojrzewają, wczoraj zebrałyśmy z Mamą dwie miski ogórków, melony pięknie zawiązały owoce i rosną, co kilka dni zbieramy miskę malin, sałaty mam jak dla dwóch koloni, wczoraj i w niedzielę bosko popadało. Udało mi się wysiać jeszcze trzecią turę fasolki szparagowej, dodatkowe buraczki i rzodkiewkę. Uwielbiam i kocham moje nawodnienie kropelkowe i mam zamiar w przyszłym roku rozbudować je na cały warzywnik.
Rozpisałam się okropnie, było nie wołać oczko

Oczywiście, Dziewczyny gratuluję świetnego spotkania u Pat.
Ewo bardzo miło Cię widzieć i nie możesz mieć sobie absolutnie nic do zarzucenia!
Koty boskie, ja bym chciała mieć kota baaardzo, nawet i cztery mogłabym utrzymywać, nic nie musiałyby robić.... tylko że moje trzy gałganiaste kundle chciałyby koty baaardzo też zły
wpis edytowany 28.06.2016 09:57:42
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2301203 28.06.2016 10:09:53
Ooo, Marta - skąd wiedziałaś? Pietruszkę trzy razy i z marnym skutkiem, właśnie tak!
W ogóle to mnie już wkurza ta pietruszka i jestem o krok od całkowitego jej zlekceważenia, odkąd zaczęłam też wysiewać naciową. Ja pożeram i zamrażam całe kubły natki, więc jest ona dla mnie niezwykle ważna, a ta cudna naciówka ścinana przy ziemi odrasta natychmiast i można mrozić i mrozić - co też czynię.
Iwonko - uważaj, bo Ci kicia przeinstaluje system wesoły
Aguskac - ze świdośliwą tak właśnie jest, że na pierwsze wrażenie nie oszałamia, potem jednak... ja ją bardzo lubię, uważam, że ma niebanalny smak, a moje zdanie w górnej połowie drzewa podzielają sójki! Twoje też się zorientują, na razie korzystaj!
A wczoraj nauczyłam Korę, że można obżerać owocki z dolnych gałązek i zrywałyśmy razem wesoły
wpis edytowany 28.06.2016 11:17:44



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2301213 28.06.2016 10:36:59
Myslałam, że jestem bardzo spóźniona, ale skoro podają śniadanie u SUNSTAR Janusza to nie jest ze mną źle. A swoją drogą cudnej urody jest ta słoneczna gwiazda, przepiękna.
Ja wczoraj miałam dzień genealogiczny na 200%, pozaczepiałam trochę osób w internecie, takich w wieku mojej mamy i nieco starszych no i mam mnóstwo wiadomości o przodkach z przełomu XIX i XX wieku, moje rodzinne nazwiska są tak rzadkie, że właściwie każdy kogo zaczepię to rodzina, ale ludzie tego nie wiedzą. A ja jestem już tak uparta aby się dowiedzieć co wykombinowała moja prababka i kto był ojcem jej dzieci, że nie odpuszczam nikomu powyżej 65 roku życia :-). Ludzie są skarbnicą wiedzy, internet zaś to kolejna skarbnica i czasami wystarczy małe olśnienie - dobre połączenie słów w wyszukiwarce i trafiasz na blog kogoś mądrego, kto opisuje losy przodków z początku XX wieku i są tam Twoje nazwiska i Twoje miejscowości.
Teraz lecę napisać maila do biura Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Warszawie gdyż na ich cmentarzu pochowany jest mój krewny rodem z Austrii ur. w 1881 roku - do tego dotarłam wczoraj.
Za oknem cudnie, brak słońca, temperatura fantastyczna, chłodna, przyjemna, jakaś mżawka miała miejsce nad ranem, ale czekam na deszcz.......musi popadać solidnie.



Pozdrawiam, Ewa.
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2301221 28.06.2016 11:23:04
Janusz - kolejna wielka piękność z maleńkiego ogródka!
Ewciu - to cudowne, co piszesz, wiem jak to wciąga. Też mam za sobą okres żywiołowych poszukiwań i nawet założyłam porządne drzewo genealogicne w portalu Myheritage, ale większość danych pochodzi z opowiadań mojej Mamy i tylko ta linia jest dobrze rozbudowana; no ale z aktualnianiem już gorzej wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2301240 28.06.2016 12:08:48
Małgosiu, mam duże drzewo na Myheritage, ale rozbudowuję je sama i w granicach rozumu na jakość, a nie ilość jak niektórzy co to kopiują wszystko od innych, nic nie wiedzą o tych ludziach-przodkach, ale mają w drzewie tysiące. Moje drzewo jest zablokowane gdyż nikt nie ma takich informacji jak ja, nikt nie szuka tak jak ja w tych liniach - czyli płacąc za metryki, tłumacząc je, jeżdżąc po Polsce itd, za to pewnego razu zanim zablokowałam drzewo pewien mądry pan skopiował sobie całą moją główną gałąź - no bo czemu nie!!! OD tej pory koniec - nikt nic nie zobaczy o ile nie należy do rodziny i go nie zaproszę. W moim drzewie i drzewie moich dzieci dotarłam do 1750 roku i wiem, że są starsze dokumenty i trzeba cierpliwie je podkupywać, wybłagiwać itd, niestety mnóstwo starych aktów posiada kościół, niszczeją w parafiach zamiast być konserwowane i digitalizowane przez archiwa.
Mam drugie drzewo, które sprezentowałam ojcu mojego obecnego męża, potraktowałam to drzewo jako rozgrzewkę i dotarłam w różnych liniach do 1680 roku, a w jednej linii holenderskiej jest opracowane drzewo tej gałęzi aż do połowy XIV wieku - Holendrzy mają to opracowane na stronie jednego ze swoich uniwersytetów.
To drzewo też zablokowałam na użytek rodziny i ludzi normalnych.
Nie cierpię podkradania, kopiowania, bezrozumnego dodawania sobie przodków i potępiam to straszliwie.
Nazwisko mojego ojca czyli moje panieńskie np. nosi obecnie nieco ponad 100 osób i wszystkie muszą być spokrewnione - w 1344 roku brzmiało ono Grudentz i pierwszy raz je zapisano w księdze przyjęć do prawa miejskiego i wpisano tam: Mieszczanin Braniewski, Konrad Grudentz, rzeźnik.......
Nazwisko moje i moich dzieci występuje obecnie u ponad 200 osób i wszyscy są spokrewnieni i pochodzą od jednego pana Węgra ostałego pod Sandomierzem po śmierci króla Batorego :-).

No a nazwisko mojego M. obecnego to pospolite więc ja go sobie nie wezmę bo i po co
pan zielony



Pozdrawiam, Ewa.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2301251 28.06.2016 12:33:51
Ewo,dawniej to byli mężczyżni. Co to jeden pan Węgier potrafił. A teraz tylko ich głowa boli diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2301252 28.06.2016 12:35:09
    mariaewa pisze:

    Ewo,dawniej to byli mężczyżni. Co to jeden pan Węgier potrafił. A teraz tylko ich głowa boli diabeł


Ale się uśmiałam pan zielony



Pozdrawiam, Ewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2301267 28.06.2016 13:36:25
    mariaewa pisze:

    Ewo,dawniej to byli mężczyżni. Co to jeden pan Węgier potrafił. A teraz tylko ich głowa boli diabeł


Co prawda, to prawda - mój prapradziadek-Węgier spłodził dziewiątkę z niczego niespodziewającą się Polką z dobrego domu, po czym zrobił jej tę uprzejmość i zawinął się na drugą stronę przed pięćdziesiątką i praprababcia dalej pociągnęła żelazną ręką zarządzanie firmą, domami i dziećmi lol

Ja uwielbiam genealogię, teraz nie mam na to czasu, a i motywacji mniej, bo większość już odkryłam, od strony dziadka do XVII wieku, od strony babci bliżej, ale za to dokładniej.

Januszu a wiesz, że wczoraj rozmawiałam o tym z R. i stwierdziłam, że nie wiem po kim ta pasja? Mój ojciec nie był fanem sportów, ale chyba jednak coś tam oglądał, bo kto inny by mi futbol pokazał? Mama się kompletnie na nim nie zna, dziadek, z którym mieszkaliśmy także, zatem ojciec zostaje, ale zaginął w mrokach dziejów, więc już się nie dowiem. Natomiast doskonale pamiętam, że pierwsze moje Euro to było to w Hiszpanii w 1982 r. wesoły

Zapasy jak na wojnę zrobione, z tydzień do miasta nie muszę jeździć, chociaż teraz to luzik, jak nie trzeba jeździć świtem i w tłumie innych dojeżdżających aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2301272 28.06.2016 13:40:35
Marta Marginetka zajrzałam na fo a tam cisza. Nie żałuj nam widoków z idealnego warzywnika bardzo szczęśliwy



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2301285 28.06.2016 14:09:18
Nie wiem, czy jeszcze wklejać dalsze zdjęcia ze spotkania u Pat...
...ale jednak...




Najpierw posiedziałyśmy sobie w cieniu wierzb


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




...konsumując i gawędząc (choć właściwie to ja konsumowałam, bo Dziewczyny posiliły sie wcześniej, musiały, żeby nie paść z głodu, bo ja przyjechałam później)...


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Bułeczki Pati, ciasto chyba Ewy (pardon, ale nie jestem pewna)


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Teraz uwaga, chwalę sie, ciasteczka owsiane z miodem i rodzynkami - moje oczko


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



No i ogród. Pat pokazała ostatnio w swoim wątku sporo zdjęć, więc postaram sie nie dublować obrazów zbyt często.


"To jest wiąz od Zuzi i W.", powiedziała Pat.
Niełatwo pokazać wyraźnie zielone na zielonym, ale mniej więcej udalo mi sie uchwycić go na ciemniejszym tle.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



W tle Berlingo Ewy.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Lipa w pełnym rozkwicie już, pachniała cudownie. (U mnie oczywiście jeszcze nie kwitnie żadna)


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




oczko


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Ogrodniczki podczas dyskusji o różach i nie tylko...


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Cdn. oczko jak pisze Zuza. W ogóle wszelkie podobieństwa do sposobu relacjnowania Zuzi są arogancko zamierzone, ale bezczelnie odmawiam uiszczenia opłaty za prawa autorskie jęzor oczko lol


zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2301292 28.06.2016 14:20:25
Ja tam nie mam co odkrywać, ale "wżeniłamoczko" się w ród książęcy, z herbami, flagami i wszystkimi szykanami. Nie jest to dla mnie istotne, ale mam jednego ulubionego praprzodka mojego eMa, ja go po prostu uwielbiam

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

.
Historia jego życia warta jest przeczytania, na podstawie jego życiorysu mógłby powstać fantastyczny film aniołek


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2301307 28.06.2016 14:54:36
Bea pewnie, że pokazuj fotki!
Czyli co, w razie czego mogę się chwalić, że taka jedna pani pisarka to sobie kiedyś zapożyczyła mój styl relacjonowania jako narzędzie narracyjne? lollollollol
Muszę powiedzieć, że Ewa i Pat są bardzo zgrane choreograficznie wesoły Oczywiście ocena wynika z analizy dostępnego materiału (zdjęcie z pokazywaniem przy ławeczce no i to teraz). Top jakaś nowa dyscyplina, ogrodowanie synchroniczne? wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2301375 28.06.2016 19:30:45
A ja przybiegłam się tylko grzecznie odmeldować, bo żyje w wirze, składającym się z pracy (ostatnie dni przed urlope,m), organizacji zbiorczych imienin, (które odbędą się w sobotę, gości będzie ponad 20, solenizantki 3 w tym ja, te robotne tylko półtora sztuki, w tym ja) i małego remontu (na razie materiały, od czwartku fachman w domu). Słowem, jak dożyję przyszłego tygodnia to już będę żyć na pewno bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2301441 28.06.2016 22:04:16
Bry.
Jestem na 11 stronie, ale kiedyś się dokopię.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!