Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299221 23.06.2016 08:01:37
Dzień dobry! Wstałam o siódmej i spojrzenie za okno utwierdziło mnie w przekonaniu, że będzie upał jak nic...zatem żadnego przelewania nalewek rano, tylko trzeba się ogarnąć i do miasta po aprowizację jechać.

Kawa zatem niezbędna będzie i jakiś porządny kop w d*** na rozruch bardzo szczęśliwy

Janeczko a po szpitalu wracacie oboje na wieś mam nadzieję? I nie martw się na zapas zlotem - Bea dobrze radzi - przejazd można rozbić na kilka dni, a korzystając z tego, że M. na razie nie ma dostępu do internetu, weź przejrzyj trasę i od razu zaplanuj noclegi w miejscach, gdzie są jakieś fajne szkółki czy arboreta wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2299242 23.06.2016 08:38:21
Dzień dobry! Tu pochmurność, ale "napływa powietrze zwrotnikowe".
Bea Nie ma szans, żeby ktoś odebrał palmę pierwszeństwa Tobie (i Larsowi) bardzo szczęśliwy
A przy okazji dyskusji na temat typów męskich o wrażliwej duszy i pięknym umyśle: wczoraj W. wrócił do domu uhahany i opowiedział mi, jak to jedna z klientek mu się przyznała, że długo sądziła, iż W. jest gejem. Z jakiego powodu? Ano, bo się kwiatkami zajmuje! Stwierdziłam, że to chyba bardzo prosta kobieta jest.
Ale do ewentualnego coming-out'u odniosę się życzliwie bardzo szczęśliwy
Paputku głupią babę, mam nadzieję, skreśliliście z listy potencjalnych kandydatów na właściciela zwierzęcia? Ile to jeszcze musi czasu upłynąć, żeby tym tępym matołom wbić do głowy, że zwierzę nie jest rzeczą. zmieszany
Janeczko bądź dobrej myśli, sprawa z sercem poważna, więc i rekonwalescencja długa. Ale wszystko będzie dobrze. My naprawdę mamy dobrych lekarzy.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299252 23.06.2016 08:43:39
    zuzanna2418 pisze:

    Dzień dobry! Tu pochmurność, ale "napływa powietrze zwrotnikowe".
    Bea Nie ma szans, żeby ktoś odebrał palmę pierwszeństwa Tobie (i Larsowi) bardzo szczęśliwy
    A przy okazji dyskusji na temat typów męskich o wrażliwej duszy i pięknym umyśle: wczoraj W. wrócił do domu uhahany i opowiedział mi, jak to jedna z klientek mu się przyznała, że długo sądziła, iż W. jest gejem. Z jakiego powodu? Ano, bo się kwiatkami zajmuje! Stwierdziłam, że to chyba bardzo prosta kobieta jest.
    Ale do ewentualnego coming-out'u odniosę się życzliwie bardzo szczęśliwy
    [


Ależ niech wszystkie klientki tak myślą! Tym lepiej dla Ciebie, nie będą W. podrywać bardzo szczęśliwy choć, jak pamiętam, rasowe Angielki nie miały tego typu wątpliwości taki dziwny

dobra, to już naprawdę ostatni dzwonek, żeby tyłek sprzed komputera ruszyć, zanim auto nagrzeje się do 40 stopni...to do później aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299282 23.06.2016 09:12:12
Zuziu baba nie dostanie nawet sardynek w puszcze. W gejem a to dobre lollol



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2299290 23.06.2016 09:31:02
No nie, Pan W. gejem? A toż to kwintesencja męskości w najszlachetniejszym wydaniu!
No fakt, nie wbija się w przyciasne dżinsy, nie robi zaczesek, nie ma brudnego, zdartego obuwia, zdecydowanie nie nosi skarpet i sandałów w jednym, nie wywala brzusia w siatkowym podkoszulku, nie rży jak koń po owsie opowiadając głupie dowcipy, nie beka piwskiem i wiele innych " nie", co może wydawać się podejrzane.
Mamy tu przedstawiciela rodu męskiego, Janusza, który dba o ogród, zna się na kuchni, jest również " czysty graficznie" tzn. świetnie ostrzyżony, stylowo ubrany, zadbany i czy ktoś mógłby zasugerować, że nie jest męski?
Ta pani musi mieć złe wzorce, niestety.
Bea,trafiłaś w środek tarczy, młody szanuje ludzi, zwierzęta, jest wrażliwy, ale patrz powyżej na wzorce męskości i wszystko jasne. wesoły
Janeczko, jest ciężko, bo królowa życia, po wypadku obraziła się na świat, nie umie dostosować się do sytuacji, dąży do samodestrukcji.....
Pięknego dnia dla ludzi i zwierząt .


lollol



Zapraszam odważnych mariaewa.
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2299296 23.06.2016 09:36:26
Dzień dobry, aczkolwiek już upalny!

Bea, ja tak jak Bogusia chybabym na zawał zeszła, gdyby mi pies taki kipisz w domu zrobił. Mój Brzuszek, przez całe swoje życie tylko raz podarł kołdrę, bo chciał ją sobie podścielić i drapał pazurami, i raz zjadł małżowi żółty ser z kanapek, nieopatrznie postawionych na niskim stoliku kawowym.

Ostatnio do mnie na działkę przychodzi (a może i mieszka na stałę????) kot albo kotka, bo nie jestem w stanie stwierdzić. I miauczy, a właściwie mrrrrrauczy mi pod oknem w nocy. W dzień też.
Jak można jej (jemu) kulturalnie powiedzieć żeby sobie w chol....rę poszła, tam skąd przyszła?
Psikanie, klaskanie i tupanie jej (jego) w ogóle nie wzrusza. Łazi m po działce, s.a, wrzeszczy i nie daj boże, kociaki "wyprodukuje".
W zeszłym roku w zasiekach na mamuty były trzy maluchy, i pies kotce nie przeszkadzał (on w ogóle lubił koty), ale nie spodobało jej się wbijanie gwoździ w szopę obok zasieków i gdzieś maluchy zabrała. A teraz maluchów nie widzę i nie słyszę, ale ta zaraza spać mi nie daje i chciałabym jej dać eksmisję.





wpis edytowany 23.06.2016 11:47:23



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
Ilość edycji wpisu: 1
#2299297 23.06.2016 09:41:01
Ja już po zakupach, ma być 34st więc tylko ranek i wieczór jest mój, w takiej temperaturze słońce zabija mnie w 10 min.

Janinko, najważniejsze że idzie ku dobremu, nad eMami trzeba czuwać oczko, motywować, czasem ryknąć oczko, z pewnością eMowi przydałoby się po szpitalu sanatorium kardiologiczne. Mój się leczy/leczył się grzecznie, ale od kilku miesięcy dostał jakiegoś oślego uporu i chyba będę musiała zastosować środki bezpośredniego przymusu oczko
wpis edytowany 23.06.2016 09:42:10



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2299344 23.06.2016 10:52:38
Dzien dobry .
Przeczytalam wszystko .Chorowitka zycze zdrowia .
Aniu swietnie ze się odezwałaś .
TAk skrótowo ale nie daje rady wiecej napisać .
Trzymajcie sie cieplutko .Milego dnia .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2299347 23.06.2016 10:53:50
W. jest gejem, bo zajmuje sie kwiatkami? Taaa, jasne. A ja jestem lesbijką, bo czasem jeżdżę na traktorku i umiem wymienić koło w samochodzie pan zielony

Polskie wysokowyedukowane pod tym względem pan zielony społeczeństwo operuje takim "znawstwem" zakręcony Ja kilka razy byłam brana za lesbijkę lol Przede wszystkim dlatego, że mam przyjaciółke, ktora jest lesbijką, więc po prostu zwyczajnie bywałam w towarzystwie lesbijek. A wielu ludzi sądzi, że to jest coś jak katar, przenosi sie przez powietrze, wystarczy przebywać w tym samym miejscu i można się zarazić pan zielony
Inna kategoria "mądrości o płciowości", to ocenianie po zewnętrzu. Pewien facet, z tych "męskich" wg opisu mariiewy, powiedział mi kiedyś "Nie pomyślałbym, że ty jesteś lesbijką". "Dlaczego?, pytam. "No, bo nie wyglądasz". Oczywiście przekonanie o mojej orientacji wziął z tego, że byłam na kawie z dwoma damsko-damskimi parami lol Dodam, że żadna z obecnych tam lesbijek niczym nie różni sie w wyglądzie od kobiet heteroseksualnych. Ludzie kompletnie nie odróżniają homoseksualizmu od np. transseksualizmu, nie wiedzą co, skąd, jak, dlaczego i zamiast coś np. przeczytać, to czerpią wiedzę spod budki z piwem właśnie... Ale to żadne odkrycie oczywiście.
No, a ogrodnictwo jako damskie zajęcie to juz rzeczywiście polska specjalność zakręcony Angole jakoś nie maja z tym problemu, tam to jest całkiem naturalny zawód czy hobby dla faceta. My po prostu jesteśmy jakies 200 lat za nimi w rozwoju.

Jako typowa lesbijka idę sobie umyć samochód i skosić trawe na podwórku pan zielony


Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2299357 23.06.2016 11:08:31
A ja doczołgałam się do pracy - oczywiście nieco zaspałam. Ale nie do pracy, tylko na pomiar pod moskitiery na drzwi od tarasu i drzwi balkonowe w sypialni. Much jest tyle, do tego wielkich i czarnych, że albo ja albo one diabełdiabełdiabeł Pan zatem (nie mój target-za młody, ale za to niezwykle spokojny i zrównoważony) zastał mnie w pidżamie. Mój gejowaty pies (jak już jesteśmy w kwestii preferencji) od razu zapałał do niego miłością. Potem szybkie ubieranie i make up, spacer z Okamim i do kieratu. Kawę piję, bo bez niej ani rusz. Ktoś chętny?



Ani Ogród w dolinie matrix
Reklama



zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2299360 23.06.2016 11:13:44
Ja!!! Dzisiaj w każdej ilości!



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2299365 23.06.2016 11:16:42
No widzisz Bea to ja w Irlandii jestem z kosmosu .Kosze trawe , myje okna ( zajecia typowo meskie ) .chodzę ciagle bo nie jeżdżę samochodem i to tego zakupy nosze nawet taksowki nie zamowie . Chyba ze kupuje cos dużego .
Mialam dwa przypadki w sklepie ze sprzedawce zatkalo .Pierwszy jak powiedzialam ze choinke biore sama i zanosze ja do domu .1, 5 metra , dziecko ze mna bylo ale wtedy jeszcze za male na noszenie takich ciężarów .Drugi przyppadek jak wzielam regał naksiazki ( 17 kg ) pod pache i wyszlam ze sklepu .Mina kasjers -chlopaka bezcenna lol
Pat mnie widziala -na osilka nie wygladam .
Cóż śniadanie po godzinie skonczylam (3 łyżki owsianki ) i to nie z powodu czytania co na komposciei moge isc z psem na spacer .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2299377 23.06.2016 11:33:28
To ja też jeszcze kawy! Jakoś nie moge sie zabrać za robotę, zawiasy mnie bolą od wczorajszych manewrów dentysty, szczęka też, bo robiąc zastrzyk trafił w takie miejsce, w które akurat nie powinien, zastrzyk nie zadziałał, a dodatkowo pojawił sie ból w miejscu zastrzyku. Kurczę mam taka myśl, by juz nie iść do tego dentysty, bo jakos mi nie służy, choć ma dobre opinie, ale zaczętej roboty inny nie będzie chciał wziąć... diabeł

Zatem, kawy! Jeszcze! lol Kofeina działa przeciwbólowo.


wpis edytowany 23.06.2016 11:33:46
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2299381 23.06.2016 11:36:32
Hyhy... to Wam jeszcze powiem, że jak W. mnie poznał przed laty, to też najpierw stwierdził, że chyba jestem lesbijką, bo sama mieszkam( w sensie: bez faceta). A skoro nie wzbudzam u męskiej płci odrazy - wręcz przeciwnie i nie byłoby kłopotu, żeby jakiś się kręcił, to znaczy że mam inne upodabniania, co było dla niego swego rodzaju ciosem bardzo szczęśliwy. Dość szybko przekonał się, że był w mylnym błędzie lollollol

Jakoś mi się spać chce okropnie.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299383 23.06.2016 11:37:58
Ja do kawy chętnie! Wróciłam spocona nieludzko z miasta z bagażnikiem żarcia i chłodnicą na dokładkę, bo też do wymiany i dziś nie ruszam się juz nigdzie oprócz ogrodu i ew. spaceru z psem - prawdopodobnie też nieheteroseksualnym, sądząc po tym, że co jakiś czas usiłuje współżyć z kotem....ten bynajmniej nie ucieka... słowem, ruja i poróbstwo taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2299384 23.06.2016 11:39:46
Bea, a skąd niby statystyczny Kowalski ma czerpać wiedzę. On ogląda relację z Love Parade i widzi , co widzi. W kinie inności pokazane są jako wynaturzone , pochodzące " z głębin" potwory, z przerysowanym makijażem,
ubrane w lateks, wijące się spazmatycznie w rytm gorących rytmów, i zmieniające partnerów co 2 godziny.
Z naszych "ścianek " też wynika, że jaki kuń jest , każdy widzi.
Stereotypy, jak w każdej innej sferze życia.



Zapraszam odważnych mariaewa.
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2299385 23.06.2016 11:43:37
    Margolcia_K pisze:

    Dzień dobry, aczkolwiek już upalny!


    Ostatnio do mnie na działkę przychodzi (a może i mieszka na stałę????) kot albo kotka, bo nie jestem w stanie stwierdzić. I miauczy, a właściwie mrrrrrauczy mi pod oknem w nocy. W dzień też.
    Jak można jej (jemu) kulturalnie powiedzieć żeby sobie w chol....rę poszła, tam skąd przyszła?

    Psikanie, klaskanie i tupanie jej (jego) w ogóle nie wzrusza. Łazi m po działce, s.a, wrzeszczy i nie daj boże, kociaki "wyprodukuje".
    W zeszłym roku w zasiekach na mamuty były trzy maluchy, i pies kotce nie przeszkadzał (on w ogóle lubił koty), ale nie spodobało jej się wbijanie gwoździ w szopę obok zasieków i gdzieś maluchy zabrała. A teraz maluchów nie widzę i nie słyszę, ale ta zaraza spać mi nie daje i chciałabym jej dać eksmisję.







Może warto w internecie poszukać osobę/organizację w okolicy zajmującą się bezdomnymi kotami? To najlepszy sposób na ograniczenie bezsensownego rozmnażania tych zwierząt. Do mnie też przychodzą różne koty obce i zwyczajnie je wyłapuję i kastruję/sterylizuję żeby nie było kociarni szalonej bo nikt więcej tu się zwierzętami nie przejmuje. Wiele fundacji, stowarzyszeń wyłapuje koty, sterylizuje i wypuszcza w miejsce bytowania i jest to bardzo dobre działanie.



Pozdrawiam, Ewa.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2299387 23.06.2016 11:44:37
Pat, czy Twoja miejscowość nie leży w pobliżu Skiroławek , gdzie raz w roku .......
zawstydzony



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299388 23.06.2016 11:48:35
    Syringa pisze:

    To ja też jeszcze kawy! Jakoś nie moge sie zabrać za robotę, zawiasy mnie bolą od wczorajszych manewrów dentysty, szczęka też, bo robiąc zastrzyk trafił w takie miejsce, w które akurat nie powinien, zastrzyk nie zadziałał, a dodatkowo pojawił sie ból w miejscu zastrzyku. Kurczę mam taka myśl, by juz nie iść do tego dentysty, bo jakos mi nie służy, choć ma dobre opinie, ale zaczętej roboty inny nie będzie chciał wziąć... diabeł

    Zatem, kawy! Jeszcze! lol Kofeina działa przeciwbólowo.




Mam w Bolesławcu sprawdzoną, dobrą dentystkę i ceny nie jakieś zupełnie z kosmosu, jakbyś chciała zmieniać.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2299390 23.06.2016 11:51:14
    mariaewa pisze:

    Pat, czy Twoja miejscowość nie leży w pobliżu Skiroławek , gdzie raz w roku .......
    zawstydzony


Wręcz przeciwnie, Skiroławki na Mazurach były taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!