Kompostownik

Rozmowy przy kawie (25)
T#438649
Facebook
Reklama



lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2285967 20.05.2016 07:29:28
Witam ! kawę łapię a na podwórku jakieś chłopy już są z wielkimi narzędziami stoją i debatują ,mają problem jak zabrać się do dachu , chyba czekają na kierownika no tak za to ich robotę nie płacę to nie bardzo mogę coś powiedzieć ale zaraz przyjedzie następna ekipa a ta już naszą kieszeń obciążą.
O rany oby do przodu szło bo dziś deszczowe prognozy podawali na przyszły tydzień.
Do potem.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2285968 20.05.2016 07:30:17
Witajcie, u mnie już przez siódmą było prawie 15 stopni - będzie więc piękny dzień!
Nakarmiłam psiaki, otworzyła kurki i foliak i teraz w łóżku kawka. A po dwunastej R. zawozi mnie na pociąg do pobliskiej wsi Strzyżyno, gdzie stacyjka kolejowa położona jest w środku niczego, a na trawiasty peron można wjechać samochodem wesoły


Tekst o jeżach pochodzi z bajki opowiadanej przez Arthura Schopenhauera: "Piquemal & Laguatriere" i jest tekstem polecanym do pracy z uczniami na lekcjach etyki. Zimą wykorzystałam go z grupą 4-6 i fajnie wyszło wesoły
wpis edytowany 20.05.2016 07:31:05



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2285985 20.05.2016 08:28:21
I u mnie szykuje się piękny dzień. A nawet bardziej, bo przyjeżdża moja córcia bardzo szczęśliwy Zaraz będzie koszenie, a potem na dworzec PKP lol Życzę Wam miłego dnia - korzystajcie z ciepła i słonka, ile tylko możecie bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2285987 20.05.2016 08:30:40
Dzień dobry! czytam, że wczorajszy wieczór nie tylko ja spędziłam wdychając majowe zapachy ogrodu wesoły
Pat no właśnie nie wiem skąd ta moda, ale podczas poprzedniego pobytu na wsi W., montując szczotkę kiblową ryknął "Tryton-sryton", mając na myśli jakość wkrętarki o nazwie Tryton. I teraz metodę stosuje dość często bardzo szczęśliwy
Marysiuewo bardzo mądra historyjka. Fajnie, że masz TAKĄ siostrę.
Bogusia poszła się wytarzać w ziemi ojczystej wesoły
Misiu no tylu dużych facetów w jednym miejscu, ale masz fajnie wesoły Niech wszystko sprawnie pójdzie.
Justynko W. nie ma nic przeciwko oplom, ale roślin to się nie da tam zapakować jak do pick-upa...
Baw się dobrze w stolicy! wesoły

"Piątek" brzmi wspaniale!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2285994 20.05.2016 08:36:21
    zuzanna2418 pisze:


    Bogusia poszła się wytarzać w ziemi ojczystej wesoły


Się nie ma co z Bogusi śmiać, też to robiłam mieszkając na emigracji - do legendy przeszedł wyjazd weekendowy do ojczyzny - 10 godzin w jedną stronę, przerwany postojem przy A4 tuż przy granicy celem popląsania w dojrzewających łanach prawdziwego polskiego zboża....o 5 nad ranem bardzo szczęśliwy

Piąteczek w szkole zaczął się umiarkowanie, ale matka-kat zdołała wepchnąć córkę-ofiarę do miejsca kaźni diabeł Zaraz jadę do drugiej córki, tym razem ja jako ofiara lepić z plasteliny i kleić z bibuły kwiatki na dzień matki - matka aspołeczna ciężko znosi takie imprezy aniołek Potem jeszcze na miłe zakończenie dnia dentysta dla dzieci i żyć nie umierać - ale nie narzekam - cudna pogoda jest, wrócę z lepienia kwiatków to idę w teren wyżyć się z widłami i szpadlem lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2285997 20.05.2016 08:50:04
Witajcie ciepło. Niech ktoś wreszcie da mi trochę słońca, bo od poniedziałku nie umiem się dobudzić. Co rano chmury, trochę słońca kiedy jestem w pracy, wyjdę z pracy - chmury lol. Nie pada, ale pochmurno. Ja mam weekend pod znakiem wetów - dziś wieczorem korekta przerośniętych tylnych zębów u świnki morskiej (już kolejna w jego życiu), potem przez parę dni karmienie kilka razy dziennie "Gerberkami" przy pomocy strzykawki. Jutro rano - sterylizacja kotki - znajdki, która do tej pory była na tabletkach z przyczyn finansowych, a teraz załapałam się na akcję pewnej fundacji, dzięki której zrobią to za darmo. Nie wiem, ile uda mi się zrobić w ogrodzie mając na głowie zwierzaki po narkozie. No cóż, zawsze mogę udawać, że dążę do ogrodu naturalistycznego. pan zielony



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2286002 20.05.2016 08:57:36
No pewnie, że nie ma co się śmiać! Też bym tęskniła i kontaktu z ziemią potrzebowała wesoły

Wczoraj zauważyłam, że 3 zawilce, które już opłakałam - odbijają! Więc nie ma co stawiać krzyżyka na roślinach do końca maja.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2286014 20.05.2016 09:48:11
Witajcie
Ja Bogusię rozumiem, zapach ziemi jest narkotykiem...
Januszu , nie była bym sobą jak bym nie zapytała z czego to ogrodzenie? Jakieś gotowe elementy? Metal, kamień?
Janeczki nie było, to fakt, ale Beatki długo też...
Bea, świetny utwór. Zawsze podziwiam ludziska chodzące bez skarpet , na boso. Te moje pieruńskie końcówki tak mi marzną , górne i dolne, że w 45stopniowy upał lodowate potrafię mieć. Też bym tak chciała... A no fakt, Zuzi W tak biega. Zazdroszczę i tyle.
MarioEwo, fajnie mieć taką siostrę, ja mam bardziej szczęście do obcych niż do swoich. Znaczy moja siostra w sumie fajna jest, tylko ma swoje zwarcia na obwodach, czasem nie do ogarnięcia przeze mnie i jej bliskich też. Wczoraj zadzwoniła , bo kupiła wreszcie (!) zmywarkę . A mnie ma za eksperta od urządzenia i musiałam kombinować jak jej przez telefon załączyć urządzenie.

Moja głupia ruda małpa wyczaiła w krzaku bukszpanu gniazdo szpaka. Tak się z tym kryłam, nawet córci nie pokazałam , bo ona ciekawska i by zaraz zaglądała, a to niecały metr od ziemi. No pojechałam z młodą do szkoły na flet, a tu młody dzwoni ,że dramat. Tak skakał wkoło bukszpanu, że 3 krzaki funkii są .... zdewastowane , to delikatne ujęcie. Czarne tulipany wyglądają , no nie wyglądają, bo ich nie ma. Krzak bukszpanu połamany. A pisklęta rozsypane wkoło. No miałam morderstwo w oczach. Młody pozbierał pisklaki, które znalazł , wsadził do gniazda, ja przyjechałam znalazłam jeszcze dwa. Ogrzewaliśmy je w dłoniach , bo lodowate były, młody ma ciepłe ręce, to grzał, ja szyłam sznurkiem krzak do kupy, żeby gniazdo osłonić. No i teraz pieseczek ma więzienie półotworek , bo może wyjść , kiedy chce w sumie , ale pod nadzorem. Ptaki zajęły się młodymi, sprawdzałam później, czy matka wróciła i grzeje, było i jest. Moje rośliny niestety tak lekko nie przeszły tego. Zmasakrowana rabata przy tarasie i wejściu na ogród...
Dobra wyżaliłam się idę stawiać kawkę , zaraz przyniosę , jak kto chętny.
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2286019 20.05.2016 09:56:37
Aniaop- to dobrze, że szybko zareagowaliście. Skro rodzice wrócili do małych, to może coś z tego będzie.



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2286022 20.05.2016 09:59:41
Tekst o jeżach pochodzi z bajki opowiadanej przez Arthura Schopenhauera: "Piquemal & Laguatriere"

Tak! Dzięki! Jako inwalida pamięciowy wciąż usiłowałam sobie przypomnieć, skąd go znam oczko lol





do legendy przeszedł wyjazd weekendowy do ojczyzny - 10 godzin w jedną stronę, przerwany postojem przy A4 tuż przy granicy celem popląsania w dojrzewających łanach prawdziwego polskiego zboża....o 5 nad ranem bardzo szczęśliwy

...Czyli kręgi w zbożu to jednak nie UFO...








Ania, to chyba raczej nie szpaki, szpaki raczej w dziuplach... No, ale jakie by nie były, to szkoda. I szkoda Twoich nerwów.





wpis edytowany 20.05.2016 10:07:42
Reklama



MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 2
#2286035 20.05.2016 10:24:40
    zuzanna2418 pisze:

    Bogusia poszła się wytarzać w ziemi ojczystej wesoły

Cudowne! Zuziu (tu następuje ciąg serduszek) wesoły
(a Bogusia niech nam się pokaże, jak już się otrzepie z ziemi)

Aniuop - wspaniała akcja ratunkowa! Szacun.
wpis edytowany 20.05.2016 10:26:01



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2286037 20.05.2016 10:32:21
Małgosiu, bardzo Ci dziękuję za podpowiedż, jak brzmi tekst w oryginale. Rozdwojony ,prawniczy język Anki nawet Schopenhauera zmienił na swoją korzyść.
Anka od 3 lat jeżdzi na wózku inwalidzkim. Jej zmodyfikowana wersja, była odpowiedzią na moją niewypowiedzianą prośbę, by dała sobie pomóc np. przeprowadzając się bliżej mnie.
W samo południe spotykamy się z przeciwnikiem , ale sądząc po ilości nerwowych telefonów - srelefonów [ dobrze piszę? ], mają " stresa w połowie dresa".
Potem znów pomilczymy o życiu i wrócę w moje kłębowisko jeżowe. oczko



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2286039 20.05.2016 10:35:46
    Syringa pisze:


    ...Czyli kręgi w zbożu to jednak nie UFO...



No zależy które - ja się tarzałam tuż za Zgorzelcem bardzo szczęśliwy I do tej pory mam odruch, że jak przekraczam niemiecką granicę, to za mostem granicznym tak mi nagle wszystko wiotczeje i rozluźnia się z ulgi, że jestem na ojczystej ziemi aniołek

Dzień matki zaliczony, dziecko numer dwa szaleńczo pogodne jak zwykle bardzo szczęśliwy A teraz to ja sobie idę prywatny dzień matki w krzakach zrobić (żeby nie było niedomówień, idę przekopywać grządkę pod krzakami w celu obsadzenia jej następnie krzewami aniołek )

Aniu, no szacun za połączenie ptasiej rodziny! Ja ot co roku mam straszne dylematy jak się ptaki lęgną, bo swoich pięciu futrzastych biesów w domu nie zamknę, a ptaki z uporem godnym lepszej uznały, że mój ogród jest doskonałym miejscem na założenie rodziny zmieszany



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2286043 20.05.2016 10:42:39
Pat,być może Jesteś odkrywcą roku. Myślisz,że zwiotczenia mają związek z miłością do Ojczyzny ?
Znów poruszam się po cienkim lodzie, zatem do potem oczko.



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2286044 20.05.2016 10:47:00
    mariaewa pisze:

    Pat,być może Jesteś odkrywcą roku. Myślisz,że zwiotczenia mają związek z miłością do Ojczyzny ?
    Znów poruszam się po cienkim lodzie, zatem do potem oczko.


Zależy czego, ja oczywiście myślałam o zwiotczeniu całego swojego człowieczeństwa, czyli odpuszczenie spiny, że jestem na ziemi obcej i wyluzowanie, że już jestem u siebie. Czyli z ziemi włoskiej do polskiej w praktyce wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2286045 20.05.2016 10:47:04
    mariaewa pisze:

    Pat,być może Jesteś odkrywcą roku. Myślisz,że zwiotczenia mają związek z miłością do Ojczyzny ?




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2286046 20.05.2016 10:47:40
No proszę, ja tu niepotrzebnie tabletki zwiotczające brałam, żeby mi kręgosłup puścił nieco... a wystarczyło Rotę zaśpiewać!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2286060 20.05.2016 11:46:03
Małgosiu, muzykoterapia jest bardzo skuteczna lol
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2286061 20.05.2016 11:48:09
    MaGorzatka pisze:

    No proszę, ja tu niepotrzebnie tabletki zwiotczające brałam, żeby mi kręgosłup puścił nieco... a wystarczyło Rotę zaśpiewać!


Spróbuj koniecznie! W sumie, mnie tak stresy ostatnio trzymają, a zapomniałam o tej metodzie, jutro jadę objeżdżać nowe auto, stanę sobie u nas na górce i się w rzepak rzucę dla odprężenia lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2286065 20.05.2016 12:01:37
Patku - powodzenia!

A ja lecę na pociąg, wrócę tu do Was jutro wieczorem. Pa oczko



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



Rozmowy przy kawie (25)
T#438649
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!