Kompostownik

Wsi spokojna, wsi wesoła, czyli c.d.n. w czwartą rocznicę wiejskich przygód W. i Z.
T#430441
Facebook
Reklama



Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2331729 13.09.2016 16:12:53
Zuziu ależ teraz jest pięknie, no nie dziwię się Wojtkowi, że miał focha, ja pewnie też bym miała gdybym odwaliła taki kawał roboty i nie zostało to pochwalone natentychmiast wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2331744 13.09.2016 16:50:27
Zuziu obejrzałam , jest tak pięknie , że aż brakuje mi słów, uwielbiam ścieżki , ścieżynki .. nie zazdroszczę
nigdy w tym życiu takich nie będę miała ., wielki szacunek dla Twojego W . no ...mówisz i masz ..czegóż chcieć więcej..



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2331798 13.09.2016 18:58:25
Nóż mać! A to Ci zdolny Ziomal 😀😀



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2331808 13.09.2016 19:10:00
O właśnie! Sygnatura fabrykanta ! Matko święta, żeby tylko się spadkobiercy nie zwiedzili. ...

Broń! Własną piersią broń!
A i reszta dziewczyna przyjedzie z odsieczą swych biustów! 😃😃



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2331837 13.09.2016 20:10:22
Nic lepszego nie wymyślę, bo wszystko już napisały dziewczyny napiszę tylko
Cudnie!!! wesoły



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2331894 13.09.2016 21:40:37
Dołączam do peanów na część Wojtkowej roboty i jej efektów.
Cudnie jest. A charakter i klimat ogrodu na tych porządkach nie ucierpiały, a wręcz przeciwnie.
Brawo za konsekwencję w realizowaniu wizji.



Pozdrawiam.
Justyna
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2331972 14.09.2016 07:13:07
Podziwiam i podziwiam, zapisuję się do Klubu Fanek Pana W, taki facet w ogrodzie to skarb.

Bardzo lubię takie kontrasty, z jednej proste solidne ścieżki a z drugiej "rozczochrane" rabaty, jedno podbija drugie.



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2331993 14.09.2016 08:41:48
Ścieżki prześwietne, Zuziu. Wykonawca się spisał, ale nie bez znaczenia był fakt, że to stare cegły. Taki materiał zawsze stwarza klimat. Teraz to tak bardziej z angielska wygląda. Powinnaś się tam przechadzać w odpowiednio eleganckim kapeluszu i z chartem na smyczy, w powiewnej sukni.jęzor



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2332607 15.09.2016 13:47:44
Wszyscy komentują, podziwiają, zachwycają sie, nawet z użyciem poezji...
A ja stoję i milczę, bo trwam w olśnieniu...
Bitek poziom 5
Lokalizacja: Lubelskie
#2332884 15.09.2016 23:09:30
Cudnie wykrzyknik całkiem inny ogród zdziwiony wielkie brawa dla wykonawcy.
Trochę nadrobiłam zaległości.



__________________
Pozdrawiam Teresa
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2332919 16.09.2016 07:08:53
Nooo...po dokładnym obejrzeniu to ja się wcale W. nie dziwię, że miał focha...ja się dziwię, że mu już przeszedłlol To jest jakaś w ogóle niemożliwa do wykonania w tak krótkim czasie robota, chyba że W. podstępnie zwabił do Waszych włości młodzież wiejską obiecując nie wiadomo co, żeby pomogli aniołek Jakieś potworne kilometry tych ścieżek, a ja się rajcuję, że ze 3 metry położyłam zawstydzony Wielki szacun dla projektantki, wykonawców i inspiratorów aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2333011 16.09.2016 11:06:41
A ja wyszedłszy z szoku oczko powiem, że zastanawiam sie, jakie wymiary ma ten placyk wypoczynkowy i czy wszyscy sie tam zmieścimy na zlocie..? oczko Przy okazji spytam od razu, gdzie jest to miejsce na namioty? oczko ...bo jak nie ma, to ja sobie rezerwuję miejscówkę na karimatę na tej ścieżce przy miskantach lol
wpis edytowany 16.09.2016 11:07:48
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2333313 16.09.2016 22:38:10
    Syringa pisze:

    A ja wyszedłszy z szoku oczko powiem, że zastanawiam sie, jakie wymiary ma ten placyk wypoczynkowy i czy wszyscy sie tam zmieścimy na zlocie..? oczko Przy okazji spytam od razu, gdzie jest to miejsce na namioty? oczko ...bo jak nie ma, to ja sobie rezerwuję miejscówkę na karimatę na tej ścieżce przy miskantach lol


Czyżbym coś przegapiła? Kto i kiedy ustalił, że następny zlot jest u Zuzy i W.? Podejrzewam jednak, że Bea wyszła z założenia - kto ma nowe ścieżki, ten organizuje zlot.



pozdrawiam, Janina
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2333352 17.09.2016 06:53:07
Matko jedyna ile km tych ścieżekzdziwiony koniecznie musi W ustawić znaki drogowe no i oczywiście latarniepan zielony a ja cieszę bąka jak zrobię sobie malutką rabatkę, a tu tyle roboty sam zrobił W, kurcze pieczone jak by mi się taki facecik przydał, choćby na kilka godzin w miesiącupan zielonyoczko



Rękodzieła Bogusi
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2333361 17.09.2016 07:33:16
Zuziu, nie wiem, czy już ktoś o tym wspominał oczko, ale ścieżki robią wrażenie. A w kwestii technicznej - czy dobrze zrozumiałam, że żwirowe przejścia były potrzebne, żeby łagodnie przejść pomiędzy różnicą poziomów? U nas też jest ten problem i robota stanęła z powodu dumania jak to ugryźć. Stanęło na tym, że bruk będzie podążał za nierównością terenu, a teraz nie wiem czy dobrze wydumaliśmy zakręcony.



Pozdrawiam Kasia
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2333747 18.09.2016 12:39:05
Ojojejej, zaglądacie! Super! Gościom kolejnym się kłaniam i wyjaśniam:


Bea miejsce na namioty to takie sobie średnie mamy, albowiem powierzchnia podwórka nie zachęca nierównościami terenu. Wiem z doświadczenia, że spanie na wybojach to męka. Myślę jednak, że coś by się dało znaleźć na jeden czy dwa domki. Lepszy teren jest za stodołą, na łące. Ale to z kolei sporo dalej od domu.
Oczywiście zawsze służymy mrówczanym, bo tam zamierzamy urządzić noclegownię, jeśli ktoś będzie chciał u nas się zatrzymać wesoły
Janeczko no więc decyzja jeszcze chyba nie przyklepana, ponieważ jakkolwiek bądź serdecznie zapraszamy. Jednakowoż z miejscami do spania u nas krucho, więc propozycja jest, aby zagnieździć się gdzieś w okolicy np. gdzieś na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim i w ramach wycieczki pojechać do Misi (w jedną stronę) i do nas(w przeciwną).
Tereny te są położone w takim miejscu, że pewnie tylko najwytrwalsi zlotowicze zdecydują się na podróż, choć niewątpliwie gwoździem programu będzie możliwość poznania osobistego naszej Misi kochanej, co znacznie podwyższa atrakcyjność wyprawy bardzo szczęśliwy
Kasiu kaniu tak, dokładnie taka była koncepcja tych przejściówek żwirowych. Bruk ceglany się kiepsko układał, no to W. postanowił wyprofilować te "plastry miodu" i zasypać żwirem, co bardzo dobrze się sprawdziło. Można oczywiście próbować robić schodki, ale to dodatkowa dłubanina, na którą ekipa nie chciała tracić czasu.

Kochani, jeszcze raz dziękuję za wyrazy pod adresem ścieżek wesoły Myślę, że W. po przeczytaniu tychże będzie miał wielokrotnie zrekompensowane krzywdy moralne, jakie mu wyrządziłam!

Relację będę oczywiście kontynuować niebawem, bo co prawda niczym szczególnym już Was nie uraczę, ale poza ścieżkami, jeszcze coś tam zdziałaliśmy.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2334459 20.09.2016 08:59:05
Zuziu buziolki , zarumieniłam się . Ja już wypatrzyłam miejsce gdzie będziemy mogli się ewentualnie wszyscy spotkać .Wstrzymam się do stycznia o ujawnieniu jego tak jak napisała w pogaduszkach Pati.
To będzie propozycja a Wy wybierzecie będzie blisko mnie , oby tylko zdrówko było .

A gdzie dalsza relacja?
wpis edytowany 20.09.2016 08:59:37




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2334707 20.09.2016 21:06:01
OMG! I wzdech i karpik i mruganie oczkami! Kawał roboty!
Teraz wreszcie widać, co gdzie jest, kiedy ogród otrzymał takie piękne ramki wesoły

Cieszę się razem z Wami, ale i trochę zazdroszczę, bo po cichutku zastanawiam się, czy u mnie jeszcze kiedykolwiek cokolwiek ruszy z miejsca w tym naszym obejściu...

Wiesz, ja myślę, że W. liczył na to, że jak Cię od razu po przyjeździe wyciągnie do ogrodu, to tam przy księżycu, na tej nowej ścieżce, zachwycona rzucisz Mu się bezprzytomnie w ramiona!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2335079 21.09.2016 15:17:52


Wiesz, ja myślę, że W. liczył na to, że jak Cię od razu po przyjeździe wyciągnie do ogrodu, to tam przy księżycu, na tej nowej ścieżce, zachwycona rzucisz Mu się bezprzytomnie w ramiona!
[/quote]

Myślałam dokładnie jak Małgonia, widać nasza Zuzia jest bardziej "powściągliwa" w okazywaniu pochwał ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2335600 22.09.2016 20:01:19
Ha! Dziewczynki bardzo szczęśliwy Jak Wy sprytnie wykombinowałyście wesoły No, osunąć to się mogłam w ramiona, ale ze zmęczenia. Żadne inne powody chwilowo nie wchodziły w grę wesoły
Małgoś nie grzesz dziewczyno! Kolejne etapy w domu i w ogrodzie realizujecie i sama widziałam, że efekty są wspaniałe. Nie od razu Kraków i te pe.

Ja wrócę do relacji, choć jak wspomniałam, nie będzie już w niej w zasadzie nic epokowego. Ale skoro ma być po porządku to proszę uprzejmie, oto cz.II czyli ciąg dalszy soboty pod znakiem focha W.
Wobec braku możliwości nawiązania konstruktywnego dialogu, polegającego chociażby na odpowiadaniu pełnymi zdaniami, postanowiłam dokończyć porządki w domu (łazienka w strasznym stanie), a przy tym umiejscowić pod piecem takie coś, co zastąpiło zwykły kawałek blachy leżący do tej pory na podłodze i mający chronić przed wypadającymi tlącymi się kawałkami drewna i iskrami.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Ten iskrownik czy jak o tam zwą, jest żeliwny, ma ładny wytłaczany wzór i mam nadzieję, ze z uwagi na jego głębokość, ewentualne elementy palne nie wylecą na pokój. Jak widać blacha pierwotnie tam założona guzik dawała. Podłoga jest bardzo zniszczona wokół pieca.

Poza tym uczepiłam w łazience nad umywalką ceramiczny kubek do przechowywania pasty, szczoteczek itd, ale zakup w necie nie był udany. Takie coś tandetnego przysłali, ale z braku alternatywy na razie to wisi.Niezbyt prosto zresztą.

Następnie postanowiłam ogarnąć ex-kartoflisko i po raz kolejny je odchwaścić. W nadziei, że to da tyle, iż osiągnę, przejściowo jedynie ale zawsze, stan jako takiego ładu.

Na razie mam tylko zdjęcia pojedynczych egzemplarzy kwiatowych. Całość chyba lepiej widać na zdjęciach niedzielnych.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



W. przystąpił do uzupełniania żwirowiska na placyku biesiadnym kilkoma podłużnymi blokami granitowymi, które przywieźliśmy z miasta. Kiedyś wymieniali nam chodnik wzdłuż ulicy i piękne krawężniki, chyba jeszcze przedwojenne, własnie z takich obrobionych bloków chyba pokradli, a w zamian dostaliśmy badziewną kostkę. Mój tatuś kilka cichcem wtaszczył do ogrodu i się uchowały. No i teraz po środku placyku W. ułożył z nich kwadrat wtopiony w żwir.W tym miejsku, gdzie na fotkach widać pękniętą płytę betonową pod stołem.

Przyszedł Michałek Bożenkowy i coś tam zaczęli gadać z W. o uprawie borówki. Michał chyba napalił się na plantację, ale miał stracha przed zbyt dużym areałem. W. z kolei odradzał robienie poletka na 100 krzaków. W końcu uzgodnili, ze pojadą na pole, gdzie potencjalnie miałaby być ta przyszła plantacja i najpierw W. zbada kwasowość gleby.

Posiedzieli jeszcze przed chata i pogadali o ewentualnych perspektywach na biznes rolniczy, Michał teraz pracuje jako kierowca i tyla po 12 godzin, choć oczywiście umowa z pracodawcą była inna.Praca polega na odbiorze przeterminowanych produktów z marketów i odwożeniu ich do utylizacji. W. starał go się namówić na jakiś własny interes z wykorzystaniem ziemi, którą posiada. Jako młody, perspektywiczny rolnik mógłby zdziałać coś na swoim. Ale wszystko wymaga pracy, przygotowań, inwestycji, a borówki chyba go skusiły wysoka ceną skupu wesoły

Następnie W. umówił się z Michałem na pomiar kwasowości na dzień następny i poszedł coś tam sadzić

Ja zgłodniałam i stwierdziłam, że skoro W. nie kwapi się do garów, znaczy się do grilla, to ja sobie coś upitraszę. Miałam pierś z kurczaka, jakieś warzywka i przydziałowego cebularza, którego W. przywiózł mi z Wisznic mimo śmiertelnej obrazy.

W niskim słoneczku na kwiatach pasły się motyle



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Obejrzałam sobie owoce czarnego bzu i stwierdziłam, że chyba w tym roku je pozrywam i przerobię na sok.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Kolację spożyłam samotnie, W. przylazł, gdy już skończyłam i wyniósł swoje jedzenie do zgrilowania. Jego nadęcie już mnie zaczęło bawić, poszłam sobie do domu i po kąpieli umościłam się w łóżeczku. jak to zwykle bywa w tym miejscu, niepostrzeżenie zasnęłam. Ale się obudziłam, tyle że była już niedziela, czyli c.d., który n. być może już jutro.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 22.09.2016 20:17:03



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Wsi spokojna, wsi wesoła, czyli c.d.n. w czwartą rocznicę wiejskich przygód W. i Z.
T#430441
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!