Kompostownik

Wsi spokojna, wsi wesoła, czyli c.d.n. w czwartą rocznicę wiejskich przygód W. i Z.
T#430441
Facebook
Reklama



mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2323183 21.08.2016 21:15:19
Samotna kobieta z zapaloną lampką ,bez Bożenki za płotem...no ciekawe,ciekawe..
Bea to jednak potrafi pobudzić wyobraźnię.

Dzielżany jak z katalogu ,piękne.
U mnie kwiatów -sztuk jeden



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2323357 22.08.2016 12:02:39
oczko Ja to robie zawodowo, więc powiedzmy, że sie nie liczy pan zielony lol

Trzeba powiedzieć, że temat "kobieta samotna, choć niekoniecznie osamotniona" mimochodem rozsiałam po Kompoście i zaczął żyć własnym życiem oczko

Piwniczka za mała na rozstawienie planu filmowego, ale klimat jak najbardziej ma oczko

Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2323375 22.08.2016 12:37:34
Piwniczka wygląda super. Jak nad nią stanie weranda to
dopiero będzie prawdziwa "kropka nad i".



Pozdrawiam,
Joanna
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2323388 22.08.2016 13:03:19
Piękne dzielżany , nie wiem dlaczego ale zawsze uważałam ,że sa zbyt wysokie i nie kupowałam , ale ostatnio przejrzałam oferty sklepów i są niskie.
U Ciebie jak wysokie są?
Piwniczka , super , nawet sobie pomyślałam ,ze można tam kogoś za kare zamykać na jakiś czas ( ale to chyba bez winapan zielony )
Czekam na dalszą część
aaa ja to bym spała bez zapalonej lampki , udawałabym ,że mnie nie maoczkolol



Moja wymarzona działka
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2323394 22.08.2016 13:12:54
O mamuńciu, teraz to się na mnie pogniewasz, ale chciałam zaprotestować przeciwko szklanemu świetlikowi... TAŻ DYĆ do takiej cudnej starożytnej piwniczki nie pasuje to nowoczesne ŚKŁO!
Przecudna jest i jeszcze te miejsca do zamontowania półek - no, no wesoły

U mnie też róże robią masę, cholerka.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2323417 22.08.2016 13:48:14
Małgosiu, to już nas dwie. Oświetlenie to ważna rzecz. A może krakowskim targiem ? Kupiłam kilka lamp naftowych na wypadek braku prądu. Są to idealne repliki ,w środku mają zamontowanene ledy , baterie 2 po 1,5 V. Dają naprawdę silne światło, nie posiadają szkła, tylko dobrze zrobiony plastik. Niczym nie różnią się od typowych stajennych lamp. Nie ma strachu, że będzie pożar, zabraknie paliwa, pęknie szkło. Nocą służą za dyskretne oświetlenie korytarza, szczególnie, gdy nocują goście, którzy mogliby nie trafić, gdzie chcą lub muszą.
Światło od " bżdzinki " aż do pełnego oświetlenia sporego pokoju. I klimatycznie i praktycznie. Wystarczy jakiś hak lub wniesienie i zabranie. bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 22.08.2016 13:49:18



Zapraszam odważnych mariaewa.
gawronka poziom 2
Lokalizacja: Białystok
#2324242 24.08.2016 11:37:33
eee, piwniczka pierwsza klasa! prawie jak lochy w malborku pan zielony
jezeli mozna, to chcialabym sie dowiedziec po co ta rura plastikowa?
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2324260 24.08.2016 13:00:05
E, może nie będzie źle z tom szybom wesoły Zresztą zanim powstanie część nadziemna, to koncepcja pewnie jeszcze ulegnie zmianie.
Marysiu tak, niektóre odmiany są zauważalnie wyższe. Najwyższa odmiana to taka żółta NN, ale nie ta, którą pokazałam. Wstawię ją jak obrobię zdjęcia, ale ciągle coś mi przeszkadza... Ma z metr osiemdziesiąt. Ale i tak te najniższe mają z 70 cm.
Gawronko rura to ma być według majstra wentylacja piwniczki wesoły

Póki co pod moją nieobecność trwają prace brukarskie. W. z ekipą dokonują plagiatu ścieżek wykonanych przez Małgosinego R. Cegły ubywa, a ścieżek jakoś nie przybywa w takim tempie, jak W. się spodziewał. No, ale teren trudny, a i pogoda pierwszego dnia nie dała popracować. Pojechały też elementy na pergolę różaną, ale już chyba czasu na skręcenie i ustawienie nie będzie. Następnym razem.
Obecnie brukowany jest teren przed domem, w sensie przed wejściem na ganek. Da to niejakie wrażenie uporządkowania.
Jednak we dwoje nie da się pewnych prac zrobić, więc trzeba było wezwać posiłki.

Relacje postaram się dziś kontynuować wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2324746 25.08.2016 19:35:30
Wczoraj się nie udało, ale dziś już się poprawiam

Następnego dnia czyli w cz. II obudziłam się wczesnym rankiem, a że była to sobota, to posłuchałam sobie w RL audycji Leśne Wędrowanie. Każdy odcinek odbywa się w jakimś nadleśnictwie województwa lubelskiego, a pracownicy Lasów Państwowych opowiadają różne rzeczy na temat hodowli lasu, przyrodniczych zjawisk o różnych porach roku i w ogóle przybliżają ludziom pracę leśników, którzy dzięki medialnej nagonce inspirowanej przez różnej maści ekologistów mają generalnie czarny PR.
Nasze niedouczone społeczeństwo wtórnych analfabetów bardzo łatwo ulega tym demagogicznym gadkom i nawet ludziom się nie chce sprawdzić, że pomimo tych straszliwych wycinek lasów, całkowita ich powierzchnia w Polsce się sukcesywnie powiększa, zwierzyna jakoś nie wymiera, a sposób zarządzania lasami jest uważany za jeden z lepszych w Europie.

Następnie wyszłam na ganek, pogoda zapowiadała się całkiem fajna. Przy przygotowywaniu śniadania stwierdziłam z przerażeniem, że zapomniałam kupić mleczka do kawy! Zatem czekało mnie nieprzyjemna konfrontacja z kubkiem dużej czarnej. W ramach rekompensaty postanowiłam sobie tę ciecz osłodzić miodem.
Następnie nakarmiłam koty, które kolejno stawiały się pod drzwiami. Przyszedł jakiś nowy, prawie cały czarny, ale bardzo płochliwy. Za to wojowniczy, bo zastawszy innego kota przy misce odganiał go bezlitośnie.
A to jeden ze stałych bywalców



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Przystąpiłam następnie do planowania prac. Nie zamierzałam się zaharowywać, więc uznałam, że podzielę sobie teren wymagający najpilniejszej obróbki na trzy odcinki. I to będzie plan minimum. Jak będę miała parcie na coś więcej, to też podłubię.
Zatem pierwszy odcinek na dziś do zrobienia to byłe kartoflisko przy angielskiej.
Drugi, przeznaczony na niedziele to sama angielska, a na poniedziałek zostawiłam sobie Albiczukowski. Reszta stanowiła nieprzebyta dżunglę, i dotarcie gdziekolwiek dalej musiało być poprzedzone koszeniem zielska.
Chciałam także zmontować i ustawić pergole dla różnych pnących: róż i powojników. Chińskie g… rozpadło się szybciej niż myślałam, więc tym razem kupiłam stalowe solidne podpory, które powinny posłużyć dłużej. W. przywiózł pudła z tym żelastwem poprzednią razą i grzmotnął je na środku podwórka, dzięki temu pudla rozmokły, przerosły zielskiem, na jednym nawet mrówki zbudowały chałupę…
Najpierw seria zdjęć o poranku:
Dzielżany na bis



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Hortensje w pełnej krasie. Zaczynam się zastanawiać, czy ich nie przenieść na jakiś rozleglejszy teren, coby utworzyć z nich bardziej spektakularny szpaler.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Przed domem zauważyłam, że nasza węgierka niestety padła, pod naporem wiatru jak sadzę.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



W Albiczukowskim trawy ozdobne na szczęście dają radę. Astry także. W. podobno dosadzał jakieś trawy przy rabacie bylinowej, ale póki co wszystko było równio zarośnięte.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Warzywnik zginął pod gąszczem żółtlicy i przymiotna kanadyjskiego.
Ubrałam się w długie spodnie i gumofilce, bo te kilka chlaśnięc pokrzywami, jakie już zaliczyłam zniechęciły mnie do krótkich spodenek.
Miałam założyć kultową koszulkę W.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



ale ostatecznie wzięłam jakąś ze swoich.
Zabrałam dziabke i rozpoczęłam dłubanie na byłym kartoflisku. Byliny odsłaniały się jedne po drugich, mimo zachwaszczenia dobrze przyrosły. Z jednorocznych wysianych wiosną ładnie zakwitły nagietki i cynie.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Popatrywałam, czy Bożenki nie widać, ale poza teściową, która rozmawiała z jakimś sąsiadem nie widziałam nikogo.
Słoneczko momentami świeciło, nieco chmur na niebie dawało wytchnienie od gorąca. Sprzęt rolniczy hulał po okolicznych polach i po drodze. Przyleciał bocian, usiadł na chwilę na słupie latarnianym, powiedzieliśmy sobie „cześć” w swoich językach i ptaszek udał się do swoich zajęć.
Po zakończeniu prac na kartoflisku postanowiłam oczyścić rabatę po drugiej stronie ścieżki, która na razie była umowna. Chwasty wywalałam właśnie na tę ścieżkę i po zakończeniu prac wyglądało to następująco.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Pod spodem są jeszcze te, które wyrosły na ścieżce i zostały przegniecione hałdką wyrwanych. Zostawiłam je sobie na inny dzień.
Następnie zrobiłam sobie przerwę jako że plan minimum został wykonany. Odsapnęłam, rozpaliłam pod kuchnią i odgrzałam sobie kolejną porcję pierogów.
Koty znów zaczęły się pojawiać z wyrazem wyczekiwania na mordkach. Dobrze, że mam zapas żarcia.
Trochę mnie wkurzało, że spoza tych badyli nie widać efektów mojej ciężkiej pracy, ale pocieszałam się, że kiedyś W. wreszcie dotrze z wykaszarką i zaprowadzi względny ład. Tym razem nie było na to szansy, bo w poniedziałek święto, więc hałasować nie wolno. Ja zresztą to popieram, bo uważam, że o ile w święta każdy może sobie robić, co chce: prać, myć okna, dłubać w ogrodzie, to nie znoszę jak ktoś produkuje decybele. Dla wielu to jedyne dni, kiedy mogą odpocząć i moich warszawskich sąsiadów z tyłu niniejszym informuję, że jak koszą trawę, to niekoniecznie muszą to robić w niedzielę.

Po obiedzie weszłam jeszcze na angielską, gdzie gigantyczne coś podejrzewane o bycie rudbekią nagą Golden Glow wyłożyło się na okoliczne byliny. Jak wróci W. , musi tu jakieś podpory wstawić, nawet postanowiłam znaleźć stosowne kołki drewniane spośród odpadów leżących w oborze. Docelowo ten gigant stąd wyjedzie, bo zbyt dominuje pośrodku rabaty.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



W ogóle różnych żółtych i wielkich mamy dużo



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Jak wspomniałam, wlazłam w angielską i widząc co większe chwaściory też je postanowiłam usunąć, bo mimo, że tu rośliny już dojrzalsze i bardziej rozrośnięte, to badyle psuły efekt.
Tu poza żółtymi kwitną floksy



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



tojeść orszelinowa



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



ostatnie liliowce



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



No i oczywiście dzielżany wesoły W sumie naliczyłam 11 odmian w całym ogrodzie.

A to róża, o której identyfikacje prosiłam. Postanowiłam, że jednak będzie to Yellow Dagmar Hastrup. Żółtych odmian mam w spisie niewiele, poza Solero i Fruhlingsgold chyba to jedyna NN była.
Solero kwitnie tak



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Fruhlingsgold kwitła w maju.Więc drogą eliminacji tak wypadło.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Tu jeszcze jakieś powtarzające z różanki nr 1 (sa trzy, których nie odróżniam: Ambroise Pare, Reine de Violettes i jeszcze trzecia podobna)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Oraz rudbekie, które sieją się już, gdzie popadnie



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Inne wsiowe kwiatki

zawilec



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



malwy



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



krwawnik



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Było około 15.00, zatem zdecydowałam zakończyć prace ogrodnicze na dziś, wyszorowałam się pod prysznicem czując już znajome, nieprzyjemne mrowienie w nogach po oparzeniach pokrzyw. Nie wiem, jak ktoś może uważać, że to zielsko lecznicze jest. Ja okropnie cierpię za każdym razem, kiedy wlezę w to paskudztwo, w nocy spać nie mogę przez to mrowienie i pieczenie. Może jakieś uczulenie mam…
Zakupiony w Biedronce żel pod prysznic Johnsona, która to firma kojarzyła mi się zawsze z produktami dla dzieci, miał jakiś nieprzyjemny słonawy smak (nie to, że go piłam. Po prostu piana dostała mi się do buzi). Już takie paskudztwa dodają do tych kosmetyków, że przyjdzie samemu sobie robić mydła.
Przypomniałam sobie, że balsam do ciała mi się skończył onegdaj i chyba jestem skazana na małe pudełeczko Nivea, ale przytomnie pogrzebałam w walizce i znalazłam zakupione z miesiąc temu kolejne opakowanie balsamu, przy pomocy którego usiłowałam złagodzić pokrzywowe dolegliwości.
Otworzyłam winko, pozmywałam gary i uznałam, że warto resztę dnia poświecić na relaks z pisemkami ogrodniczymi.
Wieczór powoli zapadał, świerszcze cykały głośno, żurawie gadały gdzieś pod lasem, bociany wracały z żerowisk. Wkrótce już je będziemy żegnali.
A my się na razie żegnamy aż do c.d., który nieuchronnie n.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA









wpis edytowany 25.08.2016 19:40:19



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2324753 25.08.2016 20:03:14
Dziełżanów masz do imentu. Zbierasz nasionka?
Bym przytuliła. ..



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2324766 25.08.2016 20:49:56
Beti jeśli będę o odpowiedniej porze do zbioru nasion, to pewnie, że tak.

W. przyjechał i opowiada tylko o tych ścieżkach, które zrobili wesoły Nawet już mnie chciał tam wieźć w piątek, żebym zobaczyła. Skutkiem tego już mnie skręca z ciekawości.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2324782 25.08.2016 21:37:58
Byłam jakby co, przeczytałam i obejrzałam wszystko. Książkę - dziennik możesz z tych opowieści śmiało napisać - pierwsza kupię!!!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2324819 25.08.2016 22:49:15
Ja też przeczytałam relację. Ale masz dzielżanów.
Mnie też one się coraz bardziej podobają.
Bardzo jestem ciekawa ścieżek no i dalszych części relacji.



Pozdrawiam,
Joanna
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2324863 26.08.2016 01:06:43
Skutecznie zachęciłaś mnie do siania cynii. Mam do nich olbrzymi sentyment bo to były stałe wysiewy w ogrodzie mojej Mamy a i w wazonie trwają niezwykle długo. Podpowiedz, proszę czy one wymagają pikowania czy może wystarczy wysiać je (bardziej pasowałoby tu słowo wysadzić) niezbyt gęsto i tak pozostawić? Jeszcze raz wrócę do dzielżanów, które też bardzo mnie kuszą w Twoim ogrodzie. Wyczytałam gdzieś, że mają stosunkowo krótki bo tylko dwutygodniowy okres kwitnienia. Czy tak rzeczywiście jest?
Dziękuję za zajmującą fotorelację. Piwniczka zapowiada się ekscytująco.



pozdrawiam, Janina
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2325005 26.08.2016 11:19:11
Olu może przyjdzie pora na wersję rozszerzoną opowieści, kto wie oczko
Joasiu dzielżany są łatwe w uprawie, szybko przyrastają, a dają super efekt na rabatach.
Janeczko cynie uwielbiam, także przez sentyment. Ja sieję je wprost do gruntu w maju. I rosną tak jak widzisz. Staram się rozsiewać nasiona w miarę rzadko, żeby nie trzeba było przerywać czy pikować. Ale nawet jeśli potem trzeba rozgęścić, to przyjmują się bez problemu nawet kwitnące rośliny. Tylko trzeba pilnować podlewania po przesadzeniu.
Dzielżany kwitną długo! Potrafią i do października, więc tym bardziej zachęcam do "mania" ich w ogrodzie wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2325064 26.08.2016 14:27:08
Dzielżanowy wysyp pan zielony Ten od Was zaczął się chyba ze świerkiem ścigać.... mnie przerósł już dawno aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2325268 26.08.2016 22:45:48
Zuza i ja też jestem , jak inspekcja domowa zmieni kierunek to będę mogła bywać u Ciebie bez przeszkód aniołek
Łan dzielżanów piękny , a cynie to mnie dobiły ,w tym roku wysiałam po trzy paczki cyni i aksamitek ani jedna roślinka nie pokazała się zresztą już o tym pisałam, zła jestem teraz o tej porze jeszcze lata są piękną ozdobą ogrodów.
O nie ! to ja będę pierwsza w zakupie książki szanownej autorki Zuzy.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2325366 27.08.2016 08:05:19
Och, jakbym chciała, żeby u mnie się tak cynie pięknie siały...siać się sieją, ale w blokach startowych przy nasionkach stoją ślimaki i jak tylko coś wychynie z ziemi to zżerajądiabeł Do listy zakupów obowiązkowych dopisuję na przyszły rok dzielżany i zawilce - piękny późnoletni tlum na rabatach robią!

A w ten piątek pojedziesz zobaczyć te ścieżki i zrobić dla nas zdjęcia, co? W. pewnie podobnie jak R. Małgosi ułożył je perfekcyjnieaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2325374 27.08.2016 08:31:37
Piękna relacja z sierpniowego siedliska.
Konspekt opowieści z ogrodu jak znalazł. Koniecznie musi być bogato ilustrowany, bo foty robisz klimatyczne i niebanalnie patrzysz na ogród i rośliny. I dodatkowo płyta z dziękami z pobliskich pól, łąk i lasów. Tak dużo w twych opowieściach dźwięków...
Dzielżany i zawilce u mnie nie rosną, niestety nie wiem dlaczego. Pewnie za bardzo się staram...



Pozdrawiam.
Justyna
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2325527 27.08.2016 18:04:31
Łał ile kwiecia i jakie dorodne zdziwionya relacja piękna.i jak zwykle czekam na cdn bardzo szczęśliwy



Ania
Moja działka
Reklama



Wsi spokojna, wsi wesoła, czyli c.d.n. w czwartą rocznicę wiejskich przygód W. i Z.
T#430441
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!