Nooo...po dokładnym obejrzeniu to ja się wcale W. nie dziwię, że miał focha...ja się dziwię, że mu już przeszedł
To jest jakaś w ogóle niemożliwa do wykonania w tak krótkim czasie robota, chyba że W. podstępnie zwabił do Waszych włości młodzież wiejską obiecując nie wiadomo co, żeby pomogli
Jakieś potworne kilometry tych ścieżek, a ja się rajcuję, że ze 3 metry położyłam
Wielki szacun dla projektantki, wykonawców i inspiratorów 