Kompostownik

Rozmowy przy kawie (5)
T#397997
Facebook
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1969896 30.10.2014 11:22:55
A ja właśnie, żeby listopadowe zmory i humory odpędzić, zarządziłam bieganie codzienne! Wiem że nie każdy może, ale ten kto może, niech spróbuje nawet potruchtać 30-45 min dziennie. Energia wraca jak nie przymierzając u tego różowego zająca na baterię wiodącego producenta wesoły
W ogrodzie susza, chyba trzeba będzie podlać przed zimą, bo mi rododendrony wyschną na mrozie na wiór.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
Ilość edycji wpisu: 1
#1969901 30.10.2014 11:40:23
Misiu kochana, odpady gabarytowe z Twojej ulicy będą wywozić 17 listopada, opony samochodowe też zabiorą wesoły

informacje o wywozach w Nowym Roku otrzymasz tu: 81 752 03 81
wpis edytowany 30.10.2014 11:42:24



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#1969902 30.10.2014 11:44:05
Mój eM marudzi, że kondycha mu siada i mnie namawia też na bieganie. Tyle, że ja wolę spacerować.eh Zresztą, nawet w najlepszej życiowej kondycji i tak nie dam rady jego długim nogom.diabeł I dlaczego Matka Natura to jemu dała długie, a mnie takie...no... W życiu mu nie dorównam tempem, a moje to dla niego nudy.diabeł Dumam jak to pogodzić. Może będzie kółka robił wokół mnie i jakoś się zgramy...poruszony
wpis edytowany 30.10.2014 11:46:13
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#1969904 30.10.2014 11:47:59
Anita a moze kijki ..oczko mój mi kupił tylko jeszcze okazji nie miałam ich wypróbowaćoczko
na bieganie bym się nie dała namówicoczko
idę na galerię trzeba Was ponadrabiac..oczko



Daria
WIEŚ POD BOREM..
user1 poziom 6
#1969917 30.10.2014 12:08:06
Na kijki bym poszła (ino kijków nie mam, chyba, że wystrugane), ale sama to nieee. Różna zwierzyna u nas się wieczorami o tej porze roku kręci. Bodyguard to podstawa.oczko Jakbym takiego łosia na przykład spotkała, albo dzika, to bym miała za mało czasu na poprawę kondycji.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1969919 30.10.2014 12:11:46
Ilonko, ja mam podobne odczucia, a zmiana czasu już mnie kompletnie dobiła smutny Na początku jesieni czułam się kiepsko, ale badania nic nie wykazały, potem było lepiej, a od dwóch tygodni znowu się czuję jak kandydat do świętowania 2 listopadadiabeł Ratuję się kawami (które nie działają), jak już nie da rady to pół godziny drzemki w dzień i czekam porządnego urlopu, a najlepiej emeryturylol

U mnie bieganie odpada...no bo nie mam kiedy (pomijam oczywisty fakt, że po 100 metrach truchtu wylądowałabym na cmentarzu na górcetaki dziwny ). Kijki owszem, to bym chyba dała radę, ale, jak przekonać dzieci, zeby chciały maszerować z matką? Dlatego buduję głównie masę mięśniową przedramion, kopiąc, kując i dziergając aniołek

Zmykam do Jeleniej, pogoda dość ładna, może uda mi się ośnieżoną Śnieżkę zobaczyć? aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#1969923 30.10.2014 12:24:51
Sama po lesie to nie ale po wsi ? chyba dało by się radę..oczko
chociaż masz rację samej to nudno chodzić..bardzo szczęśliwy

a ja mykam teraz piec naleśniki..
do potem..



Daria
WIEŚ POD BOREM..
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1969925 30.10.2014 12:38:28
    DEDE pisze:

    Sama po lesie to nie ale po wsi ? chyba dało by się radę..oczko
    chociaż masz rację samej to nudno chodzić..bardzo szczęśliwy

Eeee... nie uwierzę, że we własnym towarzystwie się nudzisz wesołyPsa weź, ja biorę Kredkę czyli mam przyjemne (dla psa) z pożytecznym (dla mnie)



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#1969934 30.10.2014 13:06:11
uff ale zmęczyłam się od rana drepczę i drepcze a to śniadanko i karmienie , a to mycie "małego" i zmiana pościeli. Pralka , obiad nastwiony i czy to mało jest. Mam prawo na chwilkę na kompie klikać to mój odpoczynek a są tacy co mi mówią... czym tak się dziś zmęczyłaś... gdzie tu sprawiedliwość jest.
Cudowny słoneczny dzień jest, piję sobie drugą kawkę i gwiżdżę na wszystkich i już.
A liście spadają i spadają nie będę grabiła a niech tam i już.
zawstydzony
Beatko dziękuję opony też to mnie babka oszukała jak dzwoniłam do Gospodarki Komunalnej.

A ja myślę dwie laski brać i chodzić he, he i to będzie jak z kijkami. he, he
wpis edytowany 30.10.2014 13:13:58




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 3
#1969941 30.10.2014 13:17:40
Psiunia to obowiązkowo, gdzie ja, tam ona. Nie dałoby rady inaczej. Oczywiście z tym wiąże się hałas, czyli ujadanie wszystkich burków w okolicy na widok mojej psiuni. Wszyscy mnie zobaczą...pan zielony Problem w tym, że nasza wieś, to króciutka jest. Ledwo wyjdziesz, a już wrócisz. aniołek Nie ma sensu żadnego chodzenie po wsi. Już widzę jaką atrakcję będę stanowiła, chodząc tak w kółko.lol Ale by się stukali w głowę.pan zielony A drugi problem, że mi moja figura nie przeszkadza.zawstydzony No nie mam motywacji na regularny sport.
Ale w weekendy, za dnia, uwielbiamy spacery poza wieś. Moje dzieci też. Biegania nie znoszę. Teraz będzie łatwiej o wolny czas, mam nadzieję, więc zmotywuję się dzięki Zuzi bardziej, ale na to, co lubię, aby robić to częściej. Dla zdrowia, nie dla figury.
Misiu, masz rację. Pogwiżdże z Tobą.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

A babka to najprędzej sama nie wiedziała. Czasem w urzędach są tak doinformowani, że szkoda gadać.
wpis edytowany 30.10.2014 13:24:53
Reklama



Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#1969957 30.10.2014 13:37:01
    lora pisze:

    uff ale zmęczyłam się od rana drepczę i drepcze a to śniadanko i karmienie , a to mycie "małego" i zmiana pościeli. Pralka , obiad nastwiony i czy to mało jest. Mam prawo na chwilkę na kompie klikać to mój odpoczynek a są tacy co mi mówią... czym tak się dziś zmęczyłaś... gdzie tu sprawiedliwość jest.
    Cudowny słoneczny dzień jest, piję sobie drugą kawkę i gwiżdżę na wszystkich i już.
    A liście spadają i spadają nie będę grabiła a niech tam i już.
    zawstydzony
    Beatko dziękuję opony też to mnie babka oszukała jak dzwoniłam do Gospodarki Komunalnej.

    A ja myślę dwie laski brać i chodzić he, he i to będzie jak z kijkami. he, he


Misiu, ja rozmawiałam z bardzo miłym Panem wesoły jak zapytałam o opony to zaczął się śmiać, żeby tylko nie od traktora no i to ostatnia zbiórka w tym roku. wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 3
#1969958 30.10.2014 13:37:19
No, wróciłam na przerwę do domciu. Zjem sobie małe conieco, wypiję herbatkę i poodpoczywam. A machnęłam kawał roboty. Wygrabiłam liście, poukładałam na kupach (część na kompoście), porobiłam porządki w małżowych skarbach porozwalanych po podwórku (jakieś żeliwne rury, siatki do ... nie wiem czego, stare spróchniałe deski itp). Pozanosiłam n miejsca przeznaczenia lub powywalałam. Powyciągałam z krzaków sporo śmieci po poprzednikach i umieściłam w stosownych workach, no i zabrałam sie za chwastowisko pod drewutnią. I jak zaczęłam z niego wygrabiać liście, to okazało się, że pod trawą i pokrzywami leżą sobie śmieci, a pod nimi ... jest wybetonowany podest sięgający do wejścia do szopy. No więc wydarłam i wygrabiłam trawę i chwasty, wybrałam śmieci i odkryłam ten podest. Nie jest on specjalnie duży, ale pozwala wejść do szopy tzw. suchą stopą, a nie przez mokrą trawę i kałuże.

O tak to wyglądało jak kupiliśmy dom



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A tak wygląda teraz



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Jeszcze tylko trzeba będzie wyremontować szopę. pan zielony
wpis edytowany 30.10.2014 13:42:13



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#1969969 30.10.2014 13:58:57
Zuzka jesli chodzi o spacer bez kijów jak nabardziej mogłabym sama jesli z kijami potrzebuje towarzystwa a wiesz dlaczego? bo ktoś mnie musi motywować hihi jak to leniuszek jestem..zawstydzony chciałoby sie 5 kg schudnąc ale trenera osobistego bym musiałam mieć codziennie nad głowąpan zielony

Anitko aaa to moja się ciągnie..i nawet mamy nową nawierzchnię położoną idealna na chodzenie z kijami czy rowerowa przejeżdżkaoczko

Misiu oj znam to znam..a jeszcze jak od sąsiadów słyszę: ty siedzisz w domu nie pracujesz to od razu protestuję, pracuję ! tylko nie każdemu muszę się spowiadać, że oprócz pracy domowej dodatkowo pomagam M-owi wypełniać ankiety pisemnie oraz programem w excel, wysyłać emaile.. aaa właśnie kolejne czekają.. ale teraz pauza poobiednia trwa pan zielony

Margociu Ty jesteś tytanem pracy!!
jaka zmiana na lepsze cool



Daria
WIEŚ POD BOREM..
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#1969985 30.10.2014 14:29:25
Beatkocałuski jeszcze raz za dobrą wiadomość ...jesteś wspaniała
Margolciu ale zmiana nie do wiary.
Muszę też pokazać moje przemiany.
aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#1969990 30.10.2014 14:39:42
Ja już od lata myślę o bieganiu albo chociaż szybkich marszach z psem, próbowałam kije - było OK ale kuzynka do towarzystwa siadła z powodu kolana. Psa mam więc chyba te spacery wypróbuję ale w moim przypadku to początek o 21 musi być jak nie zasnę z dziećmi.



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#1970007 30.10.2014 15:24:16
Margolciu tyrasz kobieto ponad siły , ale całkowicie Cię rozumiem , bo gdy jestem na wsi u mamy też robię niczym chłop pańszczyzniany
A ile radości jest z każdego wydartego kawałka chaszczom i śmieciom.

Jako ,ze mieszkam w tak nielubianej przez większość szufladzie , wszelkie śmieciowe dylematy jakby mnie omijały .
Mamy oczywiscie segregację , ale większe gabaryty możemy w każdej chwili wynosić obok kontenerów , nawet nie wiem ile razy są wywożone , ale dosyć często , bo długo nie leżą.

Kiedyś biegałam , ale to było ładnych parę lat temu , teraz tylko spacery , bo kolana odmawiają posłuszeństwa.
W sezonie ratuję się pracą na działce , zimową porą bratam się z rowerkiem stacjonarnym i wspólnie z eMem wyprowadzamy się na spacer wieczoramianiołek



Moja wymarzona działka
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#1970025 30.10.2014 15:51:13
Margolciu kawał dobrej roboty odwaliłaś zdziwiony różnica aż bije po oczach bardzo szczęśliwy

Misiu masz rację i nie przejmuj się ludźmi - wiecznie będą gadać choćbyś na głowie stawała zakręcony
Pat trzymam kciuki za Florci oczko wykrzyknik
Rozpogodziło się i cieplutko jest , trzeba wykorzystać i dokończyć pielenie wykrzyknik



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#1970067 30.10.2014 16:50:43
I ja gonie w piętkę bardzo szczęśliwy Prace załatwiłam. Większą część zakupów także. Dziś w ramach oszczędzania prądu wymieniłam żarówki w kuchni i sypialni na ledowe. Byłam tradycyjnie na cmentarzu. O 23 czeka mnie jazda po moje dziecię. A od jutra świętujemy. Tyle, że muszę nagotować i upiec. No i zajmę się ta wodą w ciurkadełku diabeł



Ani Ogród w dolinie matrix
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#1970078 30.10.2014 17:00:46
AniuSweety -czytam ile TY załatwiasz spraw w ciągu dnia,że od samego czytania jestem zmęczona.zakręcony



Ania
Moja działka
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1970079 30.10.2014 17:03:04
ależ śpiąco jest...wracałam jak koń na pamięć, w związku z tym gorszą drogą, bo mi się tak samo skręciło i gdyby nie nadchodzące ciemności i marudzaca Flo to bym chyba na pobocze zjechała i się kwadrans przespała. Ok w porzadku technicznie, natomiast przez 6 lat zeza na tyle zaburzylo się patrzenie, że teraz konieczne jeszcze bedą ćwiczenia optometryczne, za pare tygodni pojedziemy do optometry na ustawianie a potem w domu. Jak ćwiczenia nie pomoga to za parę lat powtórka z rozrywki z operacją, ale mam nadzieję ze jednak się uda. W ramach odwiedzania atrakcji wielkiego miasta byłyśmy też na zakupach, bo Flo zadnych ciepłych spodni nie ma, a przy okazji nabyłyśmy trendy bieliznę z Krainą Lodu - dobre mam dziecko, widziałam, że jej się strasznie podoba, a jak spytałam, czy chce, to powiedziała, ze nie trzeba, bo drogo, a ona gatki przecież ma...no to kupiłam w uznaniu dla braku naciągactwa wesoły I Sarulek paraduje teraz w gaciach z Elsą na głowie dumny niesłychanie lol

Misiu, no wiadomo, że nic nie robisz, tylko cały dzień tipsy szlifujesz...jak my wszystkie siedzace w domutaki dziwny Ja już nawet nie przyznaję się każdemu, ze jeszcze pracuję zawodowo, bo to jakby przyznanie się, ze siedzę, szlifuję tipsy i jeszcze mi za to płacąoczko

Margolciu szczerze zazdroszczę zapału i skutków porządków! Ja niestety ostatnio zawalona innymi sprawami, to i zapał sklęsł, ale byle do wiosny wesoły

Idę odpocząć chwilę, coś mi plecy doginają, z auta na czworakach wyszłam zasiedzenie cy cuś? Tipsów za pieniądze już dziś nie szlifuję, a co! bardzo szczęśliwy



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (5)
T#397997
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!