Witajcie, sześć i czołem, pytacie skąd się wziąłem

Przygarniecie?
Czytam Was dziewczyny od chwilki i już mi waga wzrosła. Kto tu szczuje pierogami i ciastem??? Mnie od samego wąchania rośnie niewymowna.
Ja dziś też już pownosiłam donice do garażu, pierwszy raz wzięłam na zimę do domu pelargonie (zobaczymy czy przeżyją). Zrobiłam się koncertowo w bambooko, bo kupiłam 3 hibiskusy, a jakże. Planowałam gdzie posadzę, a jakże. Następnie dopytałam sprzedającej jaki to rodzaj, jakie nazwy łacińskie. A jakże

(rychło w czas). Odpowiedź - taki hibuś domowy, na okno

Noo niezwykle mądra jestem. Tym sposobem mam 3 kwiaty, których za rok nie zmieszczę w chałupie bo to podobno dorasta do 2m, a grządka gdzie miały siedzieć nadal będzie pusta... a jakże.

W ogrodzie jeszcze nie bardzo mam się czym chwalić, ale może zechcesz mnie poznać bliżej.
Zobacz co robię... KLIK Pozdrawiam - Darka