Kompostownik

Rozmowy przy kawie (36)
T#449244
Facebook
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2382481 13.01.2017 12:12:19
    mariaewa pisze:

    Dzień dobry bajkowo. Pada pionowo , wolniutko i leniwie gruby, ciężki śnieg. Kwintesencja śniegowości i romantycznej wizji spaceru z jakimś męskim mężczyzną , na którego bujnych włosach osiadać będą białe płatki . pan zielony
    Nie mam pod ręką takowego [ głównie problem z włosami ] , więc byłam z psem płci żeńskiej, bujnie owłosionym


lol lolcool


Odnajduję pewne analogie... Mnie dziś o siódmej przebudził taki włochaty dotyk na policzku. Zważywszy na treść wcześniejszego snu skojarzenie miałam bardzo konkretne, ale jednak mózg w końcu nie aż taki naiwny i ułamek sekundy później zauważył, że tamto działo sie wewnątrz glowy, a to jest ewidentnie na zewnątrz i coś tu nie gra. Oczy się natychmiast otworzyły i rozpoznały, że nie był to dotyk bujnego zarostu męskiego mężczyzny, tylko kosmata morda Larsa i jego wibrysy

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Matko, ja sie upieram, że bujny włos i męskość nie muszą iść w parze, a nawet zasadniczo często nie idą, bo testosteron i łysienie są powiązane ściśle oczko lol
Jednak rozumiem, że taka wizja może mieć charakter jakiejś, zadawnionej być może, fantazji o konkretnym mężczyźnie, co akurat miał włos bujny mimo "przyjemnego" pan zielony poziomu testosteronu cool Z fantazją się nie dyskutuje, tylko realizuje, więc nie ma co omawiać.

Dzień dobry!






wpis edytowany 13.01.2017 15:05:36
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2382485 13.01.2017 12:28:17
A mi się dziś śniło, że wychodzę za mąż za jakiegoś milionera...tak pod 70-tkę na oko, ale nieźle się trzymał...a ja taka piękna, młoda i wysoka byłam i jaką piękną suknię miałam i.... cały sen mi spieprzył chory pęcherz, bo od połowy poszukiwałam w tym śnie toalety, aż się w końcu obudziłam i okazało się, że zaiste potrzebuję toalety taki dziwny To tyle w kwestii sny/marzenia a rzeczywistośćlol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2382486 13.01.2017 12:29:07
Janeczko, kapitalne zdjęcie!
Sikorki są wdzięcznym obiektem obserwacji. Czasem naprawdę bardzo ciekawym . Na przykład teraz, gdy tak mocno wieje u mnie, można zobaczyć jak te maleństwa radzą sobie podczas takiej wichury. Widziałam, jak mocno trzymały sie gałązki bądż brzegu karmnika, gdy był mocny podmuch, który dosłownie aż je przechylał, a nawet kładł, ale potrafily sie utrzymać, a gdy następował moment słabszego wiatru pomiędzy podmuchami, natychmiast łapały kilka ziarenek i niskim, falującym lotem odlatywały w choinki, żeby się schronić. Małe bystrzaki.
wpis edytowany 13.01.2017 12:33:10
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2382488 13.01.2017 12:33:27
    mariaewa pisze:

    Dzień dobry bajkowo. Pada pionowo , wolniutko i leniwie gruby, ciężki śnieg. Kwintesencja śniegowości i romantycznej wizji spaceru z jakimś męskim mężczyzną , na którego bujnych włosach osiadać będą białe płatki .


Maryś mogę Krzyska wypożyczyć. Włos bujny, broda mniej ale długa. Na spacery się nadaje ale jak do konkretnej roboty (słyszę jak w tym momencie Bea chichocze) znaczy coś w obejściu zrobić, podremontować w domu to tak jak Zuzia pisała
"chłop wie co ma robić i co pół roku nie trzeba mu o tym przypominać".
Reanimuję dawno nieprzesadzane kwiaty. Wiem to nie ta pora ale ledwo zipiąą zawstydzony



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2382489 13.01.2017 12:35:17
Janinko myślę o Tobie i cieszę się jak piszesz.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2382491 13.01.2017 12:38:22
cały sen mi spieprzył chory pęcherz, bo od połowy poszukiwałam w tym śnie toalety, aż się w końcu obudziłam i okazało się, że zaiste potrzebuję toalety

O, fatalne. Jak ja tego nie lubię! Dzieje się coś miłego we śnie, a tu np. pies cię budzi, bo usłyszał kune na podwórku albo chce siku... Taka nagla zmiana nastroju z romantycznego na przykład bardzo szczęśliwy na stan bolesnej niemal półprzytomności w środku nocy diabeł oczko lol No i to zderzenie z rzeczywistością bez żadnego znieczulenia w postaci powolnego wybudzania... zakręcony lol
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2382494 13.01.2017 12:49:34
Na spacery się nadaje ale jak do konkretnej roboty (słyszę jak w tym momencie Bea chichocze) znaczy coś w obejściu zrobić, podremontować w domu to tak jak Zuzia pisała


Wcale, w ogóle, ani troszkę nie zachichotałam!


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 13.01.2017 12:50:45
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2382498 13.01.2017 12:58:04
Pati obiadek mają zapewniony ja tylko kawa , naleweczka , ciasteczko.
Muszę jednak zabezpieczyć jedzonko na wszelki wypadek dla osób które razem z nimi przyjadą.
Domek wypucowny już mam, pomocna dłoń była Małym zajęła się a ja , szybko zrobiłam co trzeba i teraz ja robię się piękna a co! pomaluję sobie włosy jak wyjdzie to wyjdzie pan zielony
Piękny dzionek jest i ja nie ma z kim iśc na spacerek ale mnie nosi oj nosi.

Mesiu skarpa należy do nas i obowiązek jest nasz do jej pilnowania a za płotem to miasto .Choć czasami muszę przypominać że jest taka ulica do koszenia.aniołek
wpis edytowany 13.01.2017 13:01:22




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
user1 poziom 6
#2382500 13.01.2017 13:05:58
Mózg mi się zlasował.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Myślenie przestało działać. zmieszany Muszę jakiś reset zrobić. Koty pierdziulca też mają, bo jednymi drzwiami wychodzą, żeby wrócić drugimi. Se otworzy sam taki jeden dziad i nie zamknie.diabeł Oj, chyba zaraz stane obok...

Śnieżek znów u nas sypie. Tylko pod kołderkę wleźć i udawać, że mnie nie ma.eh
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2382505 13.01.2017 13:19:07
    mewa pisze:

    Witam wszystkich
    Anita znasz to forum?Dużo informacji nie tylko o serachoczko



    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Kiedyś zaglądałam za wędlinami, ale teraz ich nie jadam. O serach też jest? Zajrzę, dzięki. Tylko może wieczorkiem, bo coś z sił opadłam od tego myślenia.

Kurde, kawki nie wypiłam dziś.diabeł
wpis edytowany 13.01.2017 13:20:25
Reklama



user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#2382506 13.01.2017 13:26:18
    lora pisze:


    Anitko mam telefon do Ali od serów mogę ci podać.

DOpiero zauważyłam Twój post.zawstydzony Troszki jestem dziś zakręcona, sorki. Nie wiem czy sama Ala będzie zadowolona z tego faktu, że obcej osobie dajesz numer. Fajnie mieć w zanadrzu kogoś na telefon w razie problemów, ale... Mam maila i się do niej odezwę. Sąsiad był, wziął póki co na siebie kwestię finansową, a ja mu potem oddam część kasy. I takim sposobem może uskrobię na wizytę prywatną, bo na Nfz, to szkoda gadać. diabeł Nie rozumiem na co kobiecie ginekolog, jak musi na niego 4 miesiące czekać. Przez ten czas, jak ktoś ma problemy to może wyjechać nogami do przodu, albo sie okaże, że „Proszę pani, za późno o jakieś 4 miesiące. Na co pani czekała”. Co za kraj!
wpis edytowany 13.01.2017 13:42:00
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2382507 13.01.2017 13:31:41
Witajcie
Mesiu, przeczytałam kwintesencja księgowości . I zawiesiłam system i loadinguje , o co kurde koman....
Dopiero jak doszłam do 3 cytatu , mój mózg odnalazł tą ostatnią zagubioną komórkę i zaskoczył pan zielony

U mnie piękne słońce, świeci aż oczy szczypią. Miasto oblatałam. Dzwoniłam tez do jednej z instytucji w których nadzieję miałam odnaleźć jakąś część prawdy , aby oczyścić się z talibańskiego wyroku. Niestety, dokumenty sprawdzone , nie mają takiego delikwenta. Cóż pozostaje druga instytucja , jeszcze mniej prawdopodobna , zwłaszcza ,że jakiś miesiąc temu spłonęło pół budynku. I nie wiem czy nie archiwum . Nadzieja umiera ostatnia. Dzwoniłam , podobno wysłali do mnie list (chyba z życzeniami noworocznymi) nie liczę więc na cuda. Czekam. Za to moja wizyta w pierwszej instytucji zrobiła tak piorunujące wrażenie , że hmmm pan krzywoprzysięgający ma pozamiatane. Znaczy usłyszałam tak : do tej pory nie figurował w naszych danych, ale to już się zmieniło... Cóż, karma czy jakoś tak?
Anitko , moja mama robiła sery, ale tylko na własny użytek (z perspektywy uważam że robiła głupotę jak Himalaje, połowa bab ze wsi na tym kase trzepała , a ta głupia wstydziła się i biedowała), pamiętam jak odgrzewała , potem na tetrową pieluchę i do odcieku. Nie można przegrzać , bo się zepsuje i twarde nic wyjdzie. Tyle pamiętam.

Powiedzcie , dlaczego nie można pójść do urzędu w tym dziwnym kraju i załatwić od ręki coś . Tak po prostu.
Zaś temat do kwietnia odłożony.
Piątek , 13, mój ulubiony. Powinnam mieć czarnego kotataki dziwny Choć nie wiem czy powinnam. Boszz jak mi wczoraj było głupio. Przyznam się , trudno. Poszłam do pieca dołożyć , i mój pieseł za mną , tam jest brudno, trzeba obuwie zmieniać, a ten pendrak podreptał i na górę , poniosło mnie i z mordą na niego , że nie myśli, czego tu szuka i biegnę wytrzeć mu łapy. Wpadł w panikę i zwiał do siebie na posłanie, przebiegając przez pół domu. Dorwałam ścierkę i z nią biegnę do niego , złapałam w pół ( sama mu ściągnęłam obrożę ,żeby miał wygodnie) i ciągnę do przedpokoju na kafelki ,żeby wytrzeć łapy. Słuchajcie , to moje psisko się zsikało ze strachu. Nie biję , nie szarpię , no dobra darłam mordę . Tak mi było głupio, przepraszałam chłopaka , ale cóż , no ofiara przemocy normalnie. Toć ja to zwierzę lepiej od własnych dzieci traktuję . A on taki wrażliwiec okrutny...A może ja taka straszna jestem jak drę japę? Kurcze , temat do przemyślenia.
Kawę dostawiam i lecę w klimaty domowe.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2382511 13.01.2017 13:46:34
Anitko rozmawiałam z Alą .aniołek tak że nie obawiaj się .aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2382512 13.01.2017 13:48:04
Aniuop, jest prosty sposób na nie darcie się nigdy więcej. Gdy masz wolną chatę , stań przed lustrem i zacznij drzeć paszczę na wyimaginowanego [ nie wiem czy dobrze napisalam diabeł ] przeciwnika. To, co zobaczysz - skutecznie zniechęci Cię do takich jazd. Mnie zniechęciło. zawstydzony

Misiu, ja właśnie myślałam o tej zarośniętej " ulicznicy ", bo często skarżysz się, że musisz wielokrotnie dzwonić w sprawie koszenia. Rób się na bóstwo i oczaruj gości. Ty wiesz, jak oczarować.

Bardzo dziękuję za odzew w sprawie mężczyzn z bujnym owłosieniem. lol

No tak, samiec buchający testo bywa przerzedzony [ cuś mam fazę na ekwilibrystykę słowną ].
Ale i mądrej głowy włos się nie ima . Podobno.oczko
Przestawiam graty " pod kątem " nowego obrazu. Nie jest dobrze. Mały dom. diabeł. Mało ścian. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2382513 13.01.2017 13:49:06
Ok Misiu. oczko Wyślij. Zadzwonię wieczorem, może będę w lepszej formie.
wpis edytowany 13.01.2017 14:25:22
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2382515 13.01.2017 13:51:44
Ania nie przejmuj się, jak ja się na dzieci drę to pies pierwszy ucieka, żeby nie było, że coś zawinił, a pewno skubany coś na sumieniu by miał... A jak na niego to dzieci go bronią.



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2382537 13.01.2017 14:47:44
Bry.
Chusty klinkowe, czy jakoś tak? Mama zeszywała w takie rożki lniane ścierki. A za prasę do obciekniętego sera służył taboret przykryty ceratą, dwie deski do chleba i dziecięcy zadek.
Szef gangu Olsena deje popalić, Dieter przy nim to spokojne dziecię.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
Ilość edycji wpisu: 1
#2382539 13.01.2017 14:51:14
To ja się pożalę dalej, wpłynęło pismo z drugiej instytucji , odmowa udzielenia informacji. Amen. płaczepłacze
Musze rozkminić co miał autor na myśli pisząc ,ze mam wykazać interes faktyczny , a nie prawny aby mi udzielić informacji. Chyba pójdę do radcy, bo mnie przerasta to wykazanie mojego interesu faktycznego.
wpis edytowany 13.01.2017 15:01:38
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2382548 13.01.2017 15:40:40
jednak 13-go walnął rykoszetem - pomyliłam dni, pojechałam za wcześnie do szkoły, co spowodowało nieuniknioną histerię Flo i ogólny armaggedondiabeł W zamian kupiłam sobie czekolady na pociechę, skoro i tak jestem porytą matką dysfunkcyjnych dzieci, to kij tam z nadwagą - będę lepiej pasować do stereotypu zaniedbanej, grubej baby z problemami taki dziwny wolicie karmelową, białą, czy zwykła...mogę się podzielić bardzo szczęśliwy



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
user1 poziom 6
#2382550 13.01.2017 15:52:34
Zwykła wesoły Też mi się przyda. Ja mogę się śliwką w czekoladzie rzucić. Póki jeszcze jest...lol
Reklama



Rozmowy przy kawie (36)
T#449244
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!