Dobra, wyczyściłam gruntownie piec korzystając z tego, że wygaszony i rozpaliłam. Nie muszę mówić, jak wygląda elegancka kobieta

po wyczyszczeniu kotła CO. Powiem Wam, drogie Siostry, dobrze, że jesteście, bo bez Was uważałabym, że tylko ja mam ten rodzaj zajoba

żeby kiblować

na ostatecznym zadupiu, nawet w zamieć, ryć w podłożu do upadłego, świnić się bez zahamowań w sadzy i popiele oraz wychwalać to wszystko

Chwała ogrodnikom! Także w zimie.