Kompostownik

Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Reklama



Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2374359 27.12.2016 08:03:21
Witajcie po świąteczniepan zielony ja wczoraj też spacerek po ogrodzie zrobiłam i też mnie łapeczki swędziały, ale nie aż tak mocno jak Zuziępan zielony wieje okrutnie, Pati idzie tyrać, a ja idę do swojej nowej maszyny pobawić się, może z tej zabawy cosik się urodzizakręcony aaaa kawusie dostawiam i jeszcze przelecę kompa i idę grzebać w szmatkach, bo zakupiłam sobie w necie resztki dresówki, więc łapeczki mnie łaskoczą ogromnie pan zielony



Rękodzieła Bogusi
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2374364 27.12.2016 08:10:09


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Gorącą podaję aniołek Znowu trzeba ogród posprzątać, bo ta wichura strasznie nabałaganiła...... W nocy prądu nie mieliśmy, włączyli dopiero półtorej godziny temu... Nasz piec pobił rekord samoodpalenia zdziwiony Byłam pewna, że mąż będzie musiał go na nowo odpalać, a tu oczka otwieram, a w domu znowu ciepło aniołek Ponad 6 godzin utrzymał żar!

Herbatka dla tych, co kawy nie tykają wesoły



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 27.12.2016 08:12:29



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
user1 poziom 6
#2374375 27.12.2016 08:23:21
Zuziu, pierniczka to ja chętnie. Nie przejadłam się w tym roku. Nie miałam gdzie, kiedy ani czym...Nie było okazji zapomnieć o diecie. Kawę to taką małą od Basi, ino mleczka jeszcze bym dolała.


No właśnie, ta szalejąca Baśka to niech już sobie idzie od nas. Wczoraj wywiało nam blachę, którą przykrywamy opał. I poleciała na samochód chłopaka córy. zmieszany Jakieś rysy drobne są, jedną po ciemku zobaczyliśmy. Aż się boję czy nie więcej. zakręcony Nie mogła w drugą stronę na nasz polecieć? diabeł I tak zgred i tak, jedna rysa w te czy tamte.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374383 27.12.2016 08:59:35
Nie no zróbmy jakąś akcję czarownic na wypędzenie wiatru - boję się huraganów, bo nasz dom niby stoi, ale jednak 200 lat ma, zawsze się boję, że któregoś razu odleci niczym w Czarnoksiężniku z krainy Ozzmieszany Nie mówiąc już o tym, że wywołuje porody i wściekłość ciężarnych podpiętych do kroplówek, którą wyładowują przez telefon na rodzinie taki dziwny

To chwytam kawę Basi i pędzę dalej jak ten orkan - Sara wstała z myslą, że najwyższy czas zacząć próby do przyszłorocznych jasełek i domaga się natychmiastowego zaangażowania lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2374384 27.12.2016 09:00:19
Dzień dobry. Zmordowana jestem świętami. Najpierw praca w kuchni a później jeżdżenie i co gorsza jedzenie.
Dopiero dzisiaj spokojnie odpocznę w domu.



Pozdrawiam,
Joanna
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2374388 27.12.2016 09:06:47
Witam z koteczkiem na kolankachbardzo szczęśliwy.
Dosiadam się do kawki i piernika.
Wieje straszliwie. Spałam przez to jak zając pod miedzą...Kilka razy wstawałam. G. znieczulony lekko po wizycie wieczornej znajomych spał w najlepsze. Boję się takich żywiołów.

Ogród do wygrabienia, bo liście jeszcze zalegają, ale chwilowo nie ma szans...
Myślałam o nowych butach, u Lasockiego przeceny do 70%, ale trzeba w samochód wsiąść...

Nic najpierw kawa.



Pozdrawiam.
Justyna
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2374389 27.12.2016 09:06:55
Pat, jestem za. lol Może nasza Basia się przyłączy? Ona też ma siłę orkanu a i imię takie wymowne...pan zielony Może będzie miała przez to większą siłę przebicia.oczko

Dyskotekę mam w domu... Światło to jest, to nie ma.
wpis edytowany 27.12.2016 09:09:04
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2374390 27.12.2016 09:09:40
Pati, poproszę.



Pozdrawiam.
Justyna
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2374392 27.12.2016 09:18:07
Pati, znalazłam.



Pozdrawiam.
Justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374397 27.12.2016 09:33:47
Justynko, pw.

Baśki, bo mamy dwie aktywne, już do roboty przeganiać imienniczkę!bardzo szczęśliwy



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2374401 27.12.2016 09:55:30
Jestem ZA pan zielony Strasznie nie lubię wiatru i nawet nosa nie wystawię za próg, jak tak wieje...... W dodatku do końca roku mamy oddać firmie, która nam internet radiowy podłączała, cały osprzęt.... Mąż musi na dach wejść i odkręcić antenę.... Jakie to szczęście, że już mamy światłowód, bo przy takim wietrze już bym nie miała dostępu do sieci....

Pat Twój kamienny dom z miejsca się nie ruszy..... co najwyżej dach jest zagrożony.... Mój jest na lekkim fundamencie i drewniany! Pofrunąć może.... Na szczęście stoi już dość długo, jak nie pofrunął, to pewnie zostanie na miejscu.... Tu wiatru nie słyszę, jedynie w łazience z komina wentylacyjnego aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
amba19 poziom 4
Lokalizacja: Gdańsk
#2374402 27.12.2016 09:56:34
Witam! Ja zdecydowanie wolę kawę o poranku ale tym razem nie mogę się oprzeć herbatce, którą Basia podała w cudnych filiżankach bardzo szczęśliwy
Wichura szalejąca nocą odleciała....chyba w kierunku Władysławowa (bo tak pokazują w TV)
Justynko - mówisz -70% u Lasockiego...oj pokusa wielka!



Maria
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2374403 27.12.2016 10:01:33
Dzien dobry .
Piszecie ze Baska u Was szaleje to czekajcie jeszcze na Conora -chociaz nie życzę Wam .Conor u mnie bardziej szalał niż Baśka .
Dzisiaj w koncu do pracy ileż można w domu siedzieć lol



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2374405 27.12.2016 10:04:26
amba19 z jakiego rejonu jesteś? Byłoby miło, gdybyś wpisała to w stopce.... i imię pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374412 27.12.2016 10:24:39
Basiu, kamienne to ja mam przyziemie, góra to rozlatujący się szachulec...więc jakby co to dwa osobne domy mogą powstac, gdyby góra zechciała w całości i nieuszkodzona przelecieć na trawnik taki dziwny

Grażynko, mówisz, ze narzeczony ją goni??zdziwiony



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2374413 27.12.2016 10:29:39
Witajcie, wiało strasznie .
Wydawało mi się, że wiatr ściska ściany i zaraz zdusi dom.
Do 4 rano snuliśmy się a teraz niektórzy jeszcze odsypiają inni już buszują , choć nie w zbożu.
Dobrego dnia.



Zapraszam odważnych mariaewa.
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2374418 27.12.2016 10:32:51
    survivor26 pisze:

    Basiu, kamienne to ja mam przyziemie, góra to rozlatujący się szachulec...więc jakby co to dwa osobne domy mogą powstac, gdyby góra zechciała w całości i nieuszkodzona przelecieć na trawnik taki dziwny

    Grażynko, mówisz, ze narzeczony ją goni??zdziwiony


Pat goni , nie goni ale niech gdzieś tam zrezygnuje bo jak masz zostać bez dachu nad głową .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2374431 27.12.2016 10:50:35
Witam serdecznie.
Czytałam Was w czasie świątecznym, ale milcząco, jakoś tak wymilczeć się musiałam. Nawet coś tam zaczęłam pisać, ale skasowałam.
Ja nieprzejedzona bo trzymałam się diety, jedynie spróbowałam sernika z cukrem brzozowym czyli dużo mniejszą ilością kalorii i zrobiłam babeczki z prawdziwego masła orzechowego - czyli zmiksowanego z samych orzechów bez paskudnych dodatków - i z masy makowej. Zero cukru, zero paskudnego tłuszczu i zero chemii. Smak rewelacyjny bo czuć orzechy i mak, a nie cukier zabijający wszystko. Niczego więcej nie tknęłam i nawet potrzeby nie czułam.
Jutro jadę do Warszawy do swojej pani endokrynolog na kontrolę. Przy okazji wejdę na cmentarz Ewangelicko-Reformowany na Żytniej bo przy tej samej ulicy mam lekarza, chcę sfotografować nagrobek Rudolfa Dolnera - pradziadka moich najbliższych kuzynów. Dlaczego on mieszkał w Warszawie, a jego żona w Orzyszu? Jakoś od wujka nie mogę wyciągnąć informacji, żyje jeszcze córka Dolnerów - Nina, ma 90 lat i liczę na to, że się do niej wybiorę zanim odejdzie.
Święta spędziłam z nosem w papierach i księgach - czyli poszukiwałam przeszłości i kawałek jej odnalazłam w postaci kolejnej pary moich pradziadków.
W domu mam bardzo chorego kota i już brak mi pomysłu na niego i bardzo chorą sunię, która nawet po zastrzykach jest w kiepskim stanie. Dziś podałam czwarty zastrzyk i liczę na jakąkolwiek poprawę.
Za oknem szaleje wichura, co rusz gaśnie światło. Jest szaro, buro i ponuro.




Pozdrawiam, Ewa.
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2374434 27.12.2016 10:52:54
Witajcie po świetach,wieje okrutnie i pada deszcz.
Miłego dnia, pomimo paskudnej pogody.
zakręcony



Ania
Moja działka
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2374445 27.12.2016 11:03:58
Wieje!
Samopoczucie jakieś byle jakie ale to nic dziwnego bo bardzo nie lubię wiatru.
Podkradam okulary Grażynki bo Misia znalazła (chyba) swoje.



pozdrawiam, Janina
Reklama



Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!