No proszę, ja tu czas swój bezcenny poświęcam na świąteczne ustrojenie domu, a tu żadnych pochwał. Jedna widzi flety, druga dostrzegła jedynie pomidory... cała robota na marne...
Pati
Ty to masz oko!! Stroik miałaś podziwiać

Flety leżą cały rok, nie wiem czy dałoby się na nich grać, bo ja umiem tylko gamę

Bea
Faktycznie to już zakrawa na zboczenie, tak bez udziału świadomości pomidory wpleść w kompozycję bożonarodzeniową

Niestety to już nie moje, ostatniego własnoręcznie uhodowanego zjadłam 10 grudnia. Te są sklepowe i zupełnie przypadkiem załapały się na fotkę, ale kolorystycznie się wpasowały
