Kompostownik

Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Reklama



paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2374449 27.12.2016 11:14:13
Bry
U mnie pogoda jak u Was. Z tą tylko różnicą,że nie wieje cięgiem a co jakiś czas wiatr zbiera się w sobie i tańczy polkę galopkę.
Miałam plan podziałać na ogrodzie ale odpuszczę. Kupiłam nożyczki (stare diabeł mi ogonem nakrył taki dziwny ) i na strych pójdę zioła do słoików popakować.
Ewa co się dzieje kotu?
wpis edytowany 27.12.2016 11:15:04



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
user1 poziom 6
#2374450 27.12.2016 11:15:49
Co tam nasze wietrzyki... Przy tym na Śnieżce to my mamy lekki powiew.zmieszany Tam duje 205/h.zdziwiony Chyba nigdy takiej siły nie widziałam i zobaczyć nie chcę.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374452 27.12.2016 11:19:37
    myudah pisze:

    Co tam nasze wietrzyki... Przy tym na Śnieżce to my mamy lekki powiew.zmieszany Tam duje 205/h.zdziwiony Chyba nigdy takiej siły nie widziałam i zobaczyć nie chcę.


No tam wieje praktycznie przez cały rok, tak jak obecnie na nizinach to jest jak letni zefirekaniołek Ja przeciwnie, bardzo bym chciała być wówczas na Śnieżce, ale w pomieszczeniu - tylko, że absolutnie nie ma się jak tam dostać przy takiej wichurze...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2374454 27.12.2016 11:25:28
Dzień dobry!
Dosiadam się z kawką i resztką makówek oraz pysznym keksem, który teraz dopiero smakuje taki pełny mięciutkich bakalii.
U nas też mocno wieje, śnieg się stopił ale do głowy by mi nie przyszło wychodzić do ogródka, sprzątanie to dopiero wiosną.
Teraz jeszcze wyjazd na narty i wiosna może przychodzić!

Ten tydzień mam wolny wiec różne wizyty towarzyskie się szykują.
A w międzyczasie kocyk i książka!

Miłego dnia!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
user1 poziom 6
#2374455 27.12.2016 11:31:05
To jak dostają się Ci ludzie, co tam pracują? Byłam tam dawno temu, tylko latem i wydaje mi się, że pracownicy tam byli. Można było chyba coś zjeść, o ile pamiętam dobrze.
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
Ilość edycji wpisu: 1
#2374458 27.12.2016 11:35:56
    paputowy_dom pisze:


    Ewa co się dzieje kotu?


Ech, dokładnie rok temu kocica wyszła na spacer i zaginęła. Nigdzie jej nie mogliśmy znaleźć, a ona przyczołgała się w Nowy Rok cała potłuczona. Myślę, że u jakiegoś miłego wieśniaka zalegała na podwórku. Rentgen wykazał uderzenie od góry w kręgosłup, kości się zapadły i wbiły w pęcherz i uszkodziły wiele miękkich tkanek i nerwów. Kot ma problem z sikaniem i wydalaniem, nerwy słabo się odbudowały pomimo podawania różnych leków w tym leku ludzkiego o nazwie Ubretid. Przez ten rok jakoś funkcjonowała, jak się zapychała to podanie leków ją zawsze stawiało na nogi, a teraz przed Świętami coś się zadziało i z kota się leje dosłownie - ona stoi i je, a mocz leje się jej po nogach, to samo z odchodami. Co się wydarzyło, dlaczego jest gorzej niż po wypadku - nie mam pojęcia. W każdym razie wszędzie mam prześcieradła z ceratami i podkłady i jak ona się poruszy to ja za nią z mopem. Pilnuję tylko aby była w jednym pokoju i maszerowała na trasie kuchnia - pokój - łazienka.
A sunia ma nowotwór płuc więc wiadomo, że wspomagamy ją tylko i pilnujemy aby nie męczyła się.
wpis edytowany 27.12.2016 11:38:06



Pozdrawiam, Ewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374461 27.12.2016 11:41:55
    myudah pisze:

    To jak dostają się Ci ludzie, co tam pracują? Byłam tam dawno temu, tylko latem i wydaje mi się, że pracownicy tam byli. Można było chyba coś zjeść, o ile pamiętam dobrze.


Tam jest droga dojazdowa, zaopatrzenie terenowkami wwożą (albo jak śniegu po pas, to chyba czymś w rodzaju noowoczesnych sań?), o ile warunki nie są mega ekstremalne. Natomiast zwykly człowiek sobie nie wjedzie, przy złej pogodzie wyciągi są zamknięte, na piechotę to w ogóle odpada, bo można odpaść właśnie od ściany aniołek Są ekstremaliści, którzy w taką pogodę chodzą po górach, ale to trzeba mieć super przygotowanie i doświadczenie - no i też nie wiem, czy aż na Śnieżkę wchodzą, gdy tam wieje 200 na godzinę...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2374467 27.12.2016 11:50:07
Janusz serwuje nam emetyki. zdziwiony



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374470 27.12.2016 11:52:14
    mariaewa pisze:

    Janusz serwuje nam emetyki. zdziwiony


nieee...Janusz się chwali, że nie żarł na święta jak opętany i nadal może poszczycić się młodzieńczą figurą...ale ja też nei przytyłam, bo mało co jadłam, nadal wyglądam na 5 miesiąc ciąży i tego się trzymamtaki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
Ilość edycji wpisu: 1
#2374476 27.12.2016 12:06:23
    survivor26 pisze:

    Baśki, bo mamy dwie aktywne, już do roboty przeganiać imienniczkę!bardzo szczęśliwy


ha ha ha....
to se ne da...
wszak energię swą już zużyłam zawstydzony


Ja dziś od rana porywu dostałam na Banderasa się wściekłam bo czajnik do czerwoności rozgrzał zostawiając na gazie zupełnie pustydiabełdiabeł
Zanim zareagowałam to dno czajnika odpadło!!!

Jak dobrze że mam Jędrulkę

bardzo szczęśliwy



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Janusz wyciepnij tę babę, całkiem do mnie podobna oczko

wpis edytowany 27.12.2016 12:08:28



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2374494 27.12.2016 12:23:01
Święta za nami. Co z Sylwestrem ?
Oczekuję, że mnie zaskoczycie. pan zielony
Jakieś wypasione bale, luksusowe hotele, oszałamiające kreacje , panowie " jak z żurnala mód " ?
Proszę o przesłanie odrobiny grand monde pod moją ocalałą po Barbarze wiejską strzechę.pan zielony
wpis edytowany 27.12.2016 12:27:30



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374499 27.12.2016 12:32:26
Widzę, że Mesia w złośliwej formie?taki dziwny Ja sylwestra nie obchodzę, bo nigdy nie lubiłam i nie lubię nadal aniołek Ale dobre jedzenie plus kocyk plus święty spokój postaram się sobie i bliskim zapewnić aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2374503 27.12.2016 12:38:41
    mariaewa pisze:

    Co z Sylwestrem ?
    Jakieś wypasione bale, luksusowe hotele, oszałamiające kreacje , panowie " jak z żurnala mód " ?




Bucha, cha, cha! Bardzo śmieszne... pan zielony
Ja te torebke dostałam nie na bal, tylko na domniemane (przesłanki są słabe, moim zdaniem) rozdanie nagród lol Matko, jaki bal... nawet gdyby... to komu sie jeszcze chce... Mój małż, który tańczy świetnie, całe świeta jęczał, że go plecy bolą, już ja widze, jak on idzie na bal, jakikolwiek... no, chyba, że rehabilitacyjny, gdzie zamiast drinków podają znieczulenie w kroplówce lol lol
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2374507 27.12.2016 12:45:19
Pat, nie pytałam złośliwie. Jesteście młode, ciekawa jestem jak spędzacie Sylwestra, bez podtekstów.
Czasami jeżdzi się z dziećmi na pokazy sztucznych ogni, gdzieś na miejskie imprezy, na domówki, jakieś sylwestrowe spotkania pasjonatów czegośtam.
Chodziło mi o niestandardowe spędzenie tej nocy.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2374511 27.12.2016 12:50:36
A jesli idzie o wiatry na Śnieżce, to sa różne żarciki i anegdotki, które sie tu opowiada, aby wyrazic, jak tu potrafi wiać bardzo szczęśliwy
Jeden jest taki, który parafrazuje się na przerózne sposoby i zawsze opowiada w pierwszej osobie. Ja opowiedziałabym go mniej więcej tak:
Dziś tak wieje, że rano widziałam przez okno, jak między chałupą a stodołą Czesiek z GOPRu przelatywał, bo go zwiało ze Śnieżki jak się łańcucha puścił... Jak mnie w oknie zobaczył, to krzyknął: "Zadzwoń do Rycha, żeby po mnie przyjechał, gdzieś za Złotoryją powinienem spaść!"
oczko



Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2374515 27.12.2016 12:53:26
    Syringa pisze:

    A jesli idzie o wiatry na Śnieżce, to sa różne żarciki i anegdotki, które sie tu opowiada, aby wyrazic, jak tu potrafi wiać bardzo szczęśliwy
    Jeden jest taki, który parafrazuje się na przerózne sposoby i zawsze opowiada w pierwszej osobie. Ja opowiedziałabym go mniej więcej tak:
    Dziś tak wieje, że rano widziałam przez okno, jak między chałupą a stodołą Czesiek z GOPRu przelatywał, bo go zwiało ze Śnieżki jak się łańcucha puścił... Jak mnie w oknie zobaczył, to krzyknął: "Zadzwoń do Rycha, żeby po mnie przyjechał, gdzieś za Złotoryją powinienem spaść!"
    oczko





bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy
wpis edytowany 27.12.2016 12:54:50



Ania
Moja działka
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2374517 27.12.2016 12:55:58
Matko, kto jest młody, ten jest młody... Nooo, Paputek np. ... tylko Justyś to może być w pracy akurat, a jak nie, to może mieć dość imprez i woli się położyć obłożona kotami dla izolacji cieplnej...







wpis edytowany 27.12.2016 12:58:02
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374519 27.12.2016 13:00:12
    Syringa pisze:

    Matko, kto jest młody, ten jest młody... Nooo, Paputek np. ... tylko Justyś to może być w pracy akurat, a jak nie, to może mieć dość imprez i woli się położyć obłożona kotami dla izolacji cieplnej...



Nie no młodszych dziewczynek to jest tu trochę, ale nie mają pewnie czasu na wysiadywanie na Kompostowniku tylko się na te imprezy, o których Mesia marzy, szykują aniołek

A tego o Śnieżce nie znałam - doooobre!lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2374526 27.12.2016 13:07:02
Marysiu a ja przekornie szyję kreację (no dobra zwykłą tunikę). Dorwałam fajny w dotyku (bawełna plus coś elastycznego) materiał w kolorze szaro srebrnym. Potrzeba mi coś strojniejszego na niektóre okazje do pracy i będzie w sam raz na bal sylwestrowy. A do tego takie buty


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Raz na jakiś czas lubię założyć coś kompletnie innego i zaskoczyć się widokiem w lustrze.
Dla mnie też gdyby nie praca to sylwester jest mało ważny. Nowy rok rozpoczynam w momencie zamawiania nasion i roslin we wiosennej ofercie sklepów ogrodniczych.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2374527 27.12.2016 13:08:57
A tego o Śnieżce nie znałam - doooobre!

No, właściwie żarcik trzeba zawsze samemu wymyślić, żeby brzmiał jak autentyczna osobista opowieść, ale trzon jest taki, że tak wieje, że kogoś zwiało i przelatywał oczko
Ty mieszkasz w takim miejscu, że powinnaś np. opowiadać, że widziałaś, jak u Ciebie w ogrodzie juz zniżał lot albo że wylądował u Ciebie w ogrodzie i pytał, co to za miejscowość i jaka data oczko itp. oczko



Reklama



Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!