Kompostownik

Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Reklama



aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2374528 27.12.2016 13:09:30
Witajcie
Melduję się po świętach z bólem brzucha. No głupia jestem , co rok to samo. Tłumaczę tej wariatce (czyli sobie) , że mak mi szkodzi, bardzo szkodzi. I nie kuma głupia. Ehhhh

Przy tej wiejącej Baśce, to chyba zwariuję, mojej kucykowej włączył się tryb wredna zołza do potęgi nieskończonej. Uduszę kiedyś własnymi rencami.
Mesiu, wysłałam pw.

Eh wracam do pracy, choć chce mi się jak ....
Kawę dostawiam, ciasta też , ale bez maku.... diabełdiabeł
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2374529 27.12.2016 13:10:48
Justynko - zacne ciżemki. Będą stanowiły fajny akcent "błyskotkowy". "Nowy rok rozpoczynam w momencie zamawiania nasion i roslin we wiosennej ofercie sklepów ogrodniczych" i wszystko w temacie lol.

Witajcie poświątecznie.



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2374530 27.12.2016 13:13:50
Justyś!! cool O, kurka! Jeszcze powiedz, że będziesz w tych butach balety wywijać! oczko
No, w takim stylu, to my Cie rzeczywiście nie widzieliśmy... byłoby wrażenie...

Ja dawniej batety owszem, owszem, całkiem intensywnie, na zasadzie "przetańczyć całą noc", ale jednak w takch butach to niekoniecznie dałabym radę wesoły


Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2374532 27.12.2016 13:15:34
Justynko butki piękne.zdziwiony

wpis edytowany 27.12.2016 13:16:40



Ania
Moja działka
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2374534 27.12.2016 13:26:00
Aniuop, Jesteś wielka jak wiatr na Śnieżce. Dziękuję.

Paputku, butki odlotowe ! Ja też czasami lubiłam się przebrać a nie ubrać.oczko

Nie marzę o Sylwestrze marzeń.
Miałam wszystkie Sylwestry świata. W pracy, w drodze, w samotności, piękny w Wilanowie z młodym pod sercem, przepłakany w domu, bo zima stulecia a ciuchy jak z bajki i bal w pałacu w Jabłonnie.
W środku lasu w starej leśniczówce, na plaży w Ustce, przy chorym dziecku, przy śpiącym mężu, przez wiele lat przy bojącym się fajerwerków psie.

Teraz tylko trochę pościelówy, you and I, kieliszek szampana , cichy kąt, ciepły piec.
wpis edytowany 27.12.2016 13:28:49



Zapraszam odważnych mariaewa.
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2374536 27.12.2016 13:36:10
    Rabarbara pisze:


    Ja dziś od rana porywu dostałam na Banderasa się wściekłam bo czajnik do czerwoności rozgrzał zostawiając na gazie zupełnie pustydiabełdiabeł
    Zanim zareagowałam to dno czajnika odpadło!!!
A myślałam, że tylko ja załatwiam czajniki zdziwiony Odpadnięte dno też już załatwiłam.
A na Sylwestra tradycyjnie o 23 idę do łóżka.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2374538 27.12.2016 13:39:28
Niech to przestanie wiać, bo za chwilę spadnę do poziomu szmacianej lalki



wątek
i tutaj
smutna piosenka
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2374541 27.12.2016 13:41:30
Januszu, dziękuję, ulżyło mi. Ostatni wielki bal w zacnym hotelu Lubicz trzy lata temu , z przeważającą " siłą narodu szwedzkiego ", w stanie nieważkości juz o 22.
zdziwiony I nigdy więcej. oczko



Zapraszam odważnych mariaewa.
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2374549 27.12.2016 13:52:12
A to ja Was zaskocze -zadnych balow i imprez sylwestrowych nie zaliczylam .W tym roku jak zawsze ksiazka ,TV , kocyk lub kolderka i miec swiety spokoj .Usne jeszcze przed polnoca aby caly rok przespac i sie wyspac i tyle .
Nigdy nie ciagnelo mnie do takich imprez .
zawstydzony



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2374557 27.12.2016 14:19:03
    Syringa pisze:

    Justyś!! cool O, kurka! Jeszcze powiedz, że będziesz w tych butach balety wywijać! oczko




A gdzie tam, buty na pierwszy set muzyczny później schodzę stopniowo do gleby by na końcu śpiewać bez obuwia bardzo szczęśliwy
Sprzątam strych bo przecież już niedługo sadzonki pomidorów tam wylądują bardzo szczęśliwy



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Reklama



Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2374561 27.12.2016 14:31:33
Januszu logo śliczneeeeebardzo szczęśliwy



Ania
Moja działka
user1 poziom 6
#2374567 27.12.2016 14:38:36
Paputku zastanawiam się jak dajesz sobie radę w takiej robocie. Widać silny masz organizm. To ciężka praca. Wiem, bo też sobie w taki sposób dorabiałam. Jednak każda impreza kończyła się dla mnie źle. Dla mojego organizmu konkretnie. Ciągłe bóle gardła, anginy, gorączki wysokie, zapalenia pęcherza, bo mnie podwiało w kiecy, a musiałam stać na wyjeździe w stroju nienagannym (żadne tam ciepłe spodnie). Za wrażliwa byłam na taka robotę widać, a nikt się nade mną nie rozczulał. Dałam sobie spokój... I problemy się skończyły.
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2374586 27.12.2016 15:43:59
Januszu - logo bardzo ładne. Pewnie jedyna zima w okolicy.
Ja Sylwestra spędzam w domu. Amber panicznie boi się strzałów.



Pozdrawiam,
Joanna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2374593 27.12.2016 15:50:10
    Jo37 pisze:

    Januszu - logo bardzo ładne. Pewnie jedyna zima w okolicy.
    Ja Sylwestra spędzam w domu. Amber panicznie boi się strzałów.


Czartusia bała się burzy i fajerwerków. Zawsze ktoś musiał być w domu.
Biegała po schodach od strychu po piwnicę.
Schodziłyśmy do piwnicy, włączałam radio na basy umpa, umpa i siedziałyśmy na kocyku.
Nie wolno było jej wypuścić na zewnątrz, bo wisiała na płocie chcąc uciec.
Pierwszy od lat Sylwester bez " ścieżki zdrowia ".



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374612 27.12.2016 16:44:51
Januszu, dzięki! Taka zima mi się marzy choć na chwilę! Może być teraz, natychmiast póki do szkoły nie jeżdżę, albo...co weekendbardzo szczęśliwy

Pokazuję ochraniacz, na razie zdjęcie do bani ale ciemnawo już było, jutro zrobię mu normalną sesję zdjęciową i wstawię do stosownego wątku, a teraz idę prześcieradła kroić aniołek



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2374626 27.12.2016 17:43:27
Ech, do nas właśnie dotarła jakaś Barbara II albo jeszcze inne cudo dużo gorsze niż wcześniej. Masakra jednym słowem, wietrzysko, ulewa jakich dawno nie widziałam i nie słyszałam. No i jest coraz gorzej, coraz głośniej, a ja sama z psami i kotami do jutra. Nie lubię takich akcji zimową porą bo jak prąd zgaśnie to ani ciepłej wody, ani ogrzewania gazowego, ani widu.
Dziś zbierali u nas stare meble i takie tam - cudna data jak dla mnie, zamiast przed Świętami to dzień po. W związku z tym wczoraj wieczorową porą wystawialiśmy zniszczoną przez zwierzaki kanapę, do tego poszły różne zabawki zalegające typu rowerek, miśki i jakieś sprzęty dla maluchów. Rzeczy sensowne typu łóżeczko i inne właściwie nowe, oddałam przed świętami do domu samotnej matki w Warszawie bo znajome robiły akcję w tym temacie.
Mam nadzieję, że jutro będzie nieco przyjaźniejsza aura bo nie bardzo mi się uśmiecha podróż do Warszawy jak będzie tak uroczo jak dziś. Jeszcze od nas nie ma jak dostać się na godzinę 10 na bus do miasteczka, więc albo godzina drogi przez pole, albo jakieś taxi.



Pozdrawiam, Ewa.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2374645 27.12.2016 18:23:44
Popołudniową dżemkę odwaliłam jak nigdy , dzieciarnia pojechała na występy gościnne to babcia w kimono poszła.
A co olewam wszystko jakby nie było zasłużyłam sobie przez te kilka dni zmagania się z zapchanymi rurami.
O ona znowu o tych rurach pisze , może ktoś tak weschnie he, he o nie o nich już nie będzie aniołek
Dziś od rana mam dobry humor a jeszcze jak zadzwoniła do mnie przemiła pani z kompostownika to moje nastawienie do wszelkich niepowodzeń domowych prysło jak bańka.
Co prawda rozmowa była nie tegos o ptaszkach i różnościach, nie mogłam inaczej rozmawiać jak na karku siedziała cała rodzinka i strzygła uszami.
Sylwester dobry szampan i to wystarczy he, he bo kto by chciał taką babcię jak ja targać na bal.
A tak na marginesie najwspanialsze były sylwestra tylko we dwoje w leśniczówce daleko od ludzi wśród głuszy ale się działo wtedy a działo pan zielony pan zielony pan zielony

Paputku butki piersza klasa ale tylko chyba do stania w nich.aniołek

Janusz logo jak marzenie aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2374652 27.12.2016 18:31:10
Oj, Misiu, Ty musisz koniecznie odpocząć, bo widzę, że Cię te święta przeciągnęły pod kilemdiabeł By się znowu taka leśniczówka przydała, nie?aniołek

Ewo, jutro powinno być u Ciebie ok, u nas wicher zanikł stopniowo, tylko nadal nienaturalnie ciepło jest...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2374656 27.12.2016 18:36:23
Misiu, drenaż rurarzu to temat ogólnoświatowy i poruszany w kręgach elit, więc mówmy i mówmy. pan zielony

Oj, leśniczówka. Ja kilka postów wcześniej też wspominałam .
Piękna zima, koń zaprzężony do sań na zasypanej stacyjce, gorąca herbata z prądem, gorący piec, kulig i taki jeden młody i żwawy, co teraz patrzy na mnie i nie wie, dlaczego się uśmiecham do ekranu. pan zielony

Rozmowa kontrolowana . Domowy Bareja wiecznie żywy. diabeł Czemu Bareja ? Chęciński przecież. diabeł
wpis edytowany 27.12.2016 18:47:10



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2374685 27.12.2016 19:55:06
lol lol lol



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Dziewczęta, Dziewczeta...
(Ja zawsze mówię, że to wcale nie ja tu jestem najbardziej zbereźna, tylko ja sie naiwnie najmniej maskuję lol
Z tym, że Matka leci Freudem i może sie wszystkiego wypierać, że to niby tylko teoretycznie i fachowo pan zielony
W każdym razie, ja o leśniczówce nie opowiadałam zaniemówił cool )






wpis edytowany 27.12.2016 19:58:24
Reklama



Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!