Kompostownik

Rozmowy przy kawie (33)
T#446396
Facebook
Reklama



boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2363292 25.11.2016 14:07:30
    zuzanna2418 pisze:

    A ja nadmieniam, że niestety słów "cholera jasna" czy " szlag by to trafił" nie zaliczam do przekleństw . zawstydzony


No oczywiście Zuziu, ja o takich nawet nie myślałam pan zielony. U mnie w domu nagminnie stosuje się "motyla noga" i wtedy wiadomo, że to sarkazm i chce się powiedzieć coś naprawdę "ciężkiego". Z jakiego to było filmu? Był tam wujek Dobra Rada, czy coś.pan zielony
A mój były szef mawiał "by to szlaban zwalił" wesoły
wpis edytowany 25.11.2016 14:10:10



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Marginetka poziom 4
#2363293 25.11.2016 14:08:00
Zuziu to oczywiste oczko Ach ta praca!
Bożenko, jasna sprawa. Mnie właśnie chodzi o te cztery oczy.
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2363294 25.11.2016 14:09:16
Bogusiu- przygotowujesz się do wielkich porządków?



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2363295 25.11.2016 14:14:32
Przeklinam " prywatnie ". Co więcej, uważam, że w niektórych sytucjach przekleństwo ułatwia życie.
Chcę np. opisać jak ktoś wywinął orła na lodzie. Mogę oczywiście mówić długo jak wymachiwał rączkami, łapał się powietrza , odchylał sukcesywnie do tyłu, wreszcie opadł na plecy, wyrzucając nogi w powietrze i gubiąc czapkę.
Krótkie [ przepraszam ] pierd....ł, zastępuje ten opis i dodaje nutę dramatyzmu. Każdy oczyma wyobrażni widzi te wszystkie czynności, które towarzyszą pierd....... ciu na lodzie.
Dopuszczam wulgaryzmy w książkach, filmach i spektaklach teatralnych, gdy dotyczą pewnego środowiska.
Menel nie pyta kolegi : czy mam cię spoliczkować ? Pyta : je...ć ci ?
Jeżeli więc wulgaryzm ma sens, tak jak nagość , jest uwiarygodnieniem treści.
Kto choć raz nie powiedział k... mać oblewając nową bluzkę kawą niech rzuci we mnie kamieniem.
Przerywniki nie.
W zasadzie język polski jest tak bogaty, że znajdziemy słowa na każdą okoliczność.
Mam w domu 12- latka, co stanowi imperatyw dbania o kulturę języka .








Zapraszam odważnych mariaewa.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2363296 25.11.2016 14:15:34
    boryna pisze:

      zuzanna2418 pisze:

      A ja nadmieniam, że niestety słów "cholera jasna" czy " szlag by to trafił" nie zaliczam do przekleństw . zawstydzony


    No oczywiście Zuziu, ja o takich nawet nie myślałam pan zielony. U mnie w domu nagminnie stosuje się "motyla noga" i wtedy wiadomo, że to sarkazm i chce się powiedzieć coś naprawdę "ciężkiego". Z jakiego to było filmu? Był tam wujek Dobra Rada, czy coś.pan zielony
    A mój były szef mawiał "by to szlaban zwalił" wesoły


To chyba z Misia?

A ja też lubię "rwał twoja nać" z Kingsajzu



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2363297 25.11.2016 14:24:23
Mój syn będąc z nami w jakimś tam sklepie, zachwycił się autentycznie pewnym panem konserwatorem, który do dość wysokiego ochroniarza zwrócił się: "byś swej głowy nie uszkodził, zabezpieczę ..." i coś tam dalej - chodziło o coś wystającego ze ściany. Młody był zachwycony. Niestety usłyszenie czegoś w stylu "e, uważaj bo przy....esz łbem w ten p........y hak. Zaraz tam coś p...........ę." - jest bardziej prawdopodobne. Wręcz literacka wypowiedź i do tego nienaganna, aktorska wręcz dykcja tego pana zrobiły na młodym wrażenie. Niestety, oznacza to, że to rzadkie zjawisko (nadal mówię o miejscach publicznych, w gronie znajomych - wolna wola).
wpis edytowany 25.11.2016 14:25:36



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2363299 25.11.2016 14:36:14
O matko i córko, ależ nagadałyście, a ja teraz czasu nie mam! Obiad muszę robić.... bo męża na zakupy spożywcze po pracy wysłałam. Zimno mnie wygnało z dworu. Tak się błyskawicznie zrobiło mgliście i lodowato. Do 3 stopni spadło, więc pościel pod pachę, pranie more ze sznurów ściągnęłam i uciekłam półgodziny temu zmieszany Idę kroić tę surówkę....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Marginetka poziom 4
#2363301 25.11.2016 14:38:41
Marioewo dziękuję! Uratowałaś mój mir domowy, stabilizację finansową i konieczność gryzienia się w język oczko

Swoją drogą nie tylko przecinki mogą być wulgarne.

Byłam świadkiem. Przyjechał z daleka Stateczny, Kulturalny Klient. Interes wymagał wielu uzgodnień, tygodni korespondencji, kilku godzin finalnych rozmów przy drogich przekąskach i z kijem w plecach. Wiele zer w umowach. Strony doszły do porozumienia, obydwie dumne ze swoich zdolności negocjacyjnych. Jeszcze tusz z wiecznych piór nie zdążył obeschnąć gdy Strona Tubylcza uścisnęła rękę Statecznego Klienta i z szerokim uśmiechem wypaliła "To co Panie Karolu? Jedziemy z tym koksem! lol
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2363303 25.11.2016 14:47:28
Dom. Jeżeli rodzice przeklinają, uczące się mówić dziecko przyjmie wulgaryzm jako nowe słowo do użycia.
To samo dotyczy darcia gęby zamiast rozmowy, używania trzaskania drzwiami, walenia ręką w biurko itp. jako argumentów w rozmowie.
Potem podwórko, szkoła. Przeklinają i sprawdzają reakcję rodziców.
Dobrze jest słysząc za.....sty, h....wy, uświadomić, że nasz język ma najwięcej przymiotników i potorturować delikwenta, aby zastąpił je innymi. A tak z dziesięć. Za którymś razem dotrze.
To dzielenie na dom i pozadom trochę świadczy o naszym byciu Swiatowidem o kilku twarzach.
Ważne aby nie odnosić się wulgarnie do bliskich i dalekich. A od czasu do czasu coś tam palnąć, trudno zdarzy się.
Profesor Miodek powiedział kiedyś do pytającego o przekleństwa pana:
... jak już chcesz przekląć, to bądż facetem i powiedz k....a a takie kużwy, cholerki , to najgorsze, co można usłyszeć...



Zapraszam odważnych mariaewa.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2363304 25.11.2016 14:50:21
Prof. Miodek o wulgaryzmach:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2363305 25.11.2016 14:55:52
"Kurcza jego" to powiedzonko babci mojego męża (lat 90). Ale jak zadzwonił do niej "fałszywy wnuczek" i chciał ją naciągnąć, to usłyszał: "A odp....ol się ode mnie ty p.....ny wnuczku" pan zielony. Myślę, że w tym przypadku było to uzasadnione.aniołek



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Marginetka poziom 4

Ilość edycji wpisu: 3
#2363307 25.11.2016 15:03:08
Zuza, bardzo ciekawe.
Zrobiłam rachunek sumienia i zdecydowanie mam problem w 4 oczy ze złowami k.... i pie...e . Jest mi wstyd, że jednak obniżam swój poziom ale... Przykład. Dzwonię do męża z bardzo ważną sprawą. Dzwonię 20 razy. I nic. Wie, że mogę dzwonić. Kiedyś złapała mnie w pracy kolka nerkowa, wezwałam pogotowie. Dzwoniłam do niego i nie odbierał. Telefon zostawił w samochodzie. Z drugiej strony gdy powiem "Kotek, odkurz proszę w sypialni", słyszę nieśmiertelne zaraz...lub w najlepszym razie mrauuuu ale gdy warknę "Mariusz, k....., ja pie....., miałeś odkurzyć w sypialni", to biegnie i wyrywa mi odkurzacz,który wściekle tupiąc taszczę na piętro. Czy to może być uzasadnione?
Bożenko, sprytna Babcia!
wpis edytowany 25.11.2016 15:19:06
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2363308 25.11.2016 15:08:18
Marto- tak, to może być uzasadnione i usprawiedliwione pan zielony. Poza tym, nie wyrażaszasz się tak publicznie, tylko we wspomniane cztery oczy lub cztery uszy.



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2363309 25.11.2016 15:09:26
Istnieje stopniowanie przymiotników. Np. mówimy " ten dzień był zły, tamten gorszy, a tamten najgorszy." I tu rodzą się dodatkowe tłumaczenia, dlaczego taki był. Jeśli powiemy , że dzień był ujowy o nic już pytać nie trzeba. Był podły pod każdym względem. pan zielony

Mój mąż klnie rzadko i nieumiejętnie.
Ale jeżeli wpada do domu brocząc krwią i krzyczy , że sobie przyp.....ł w łeb, wiem , że uraz jest poważny, wymaga pomocy, ratunku, powagi i zasadniczo różni się od banalnego uderzenia w głowę.pan zielony
wpis edytowany 25.11.2016 15:11:18



Zapraszam odważnych mariaewa.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2363310 25.11.2016 15:16:08
    Marginetka pisze:

    ale gdy warknę "Mariusz, k....., ja pie....., miałeś odkurzyć w sypialni", to biegnie i wyrywa mi odkurzacz,który wściekle tupiąc taszczę na piętro.


Z przykrością konstatuję, że język polski jest zbyt ubogi w przekleństwa, bo na W. żadne z istniejących nie działa w takich sytuacjach zmieszany



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Marginetka poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#2363311 25.11.2016 15:16:11
Kamień z serca lol
Marioewo otóż to!
Zuziu, może musisz popracować nad modulacją?
Dzwonię do eMa, odbiera (jednak można!) i słyszę jeszcze ostatnie zdanie jego rozmowy z kolegą " Kamil przyp...l w ten czujnik to może uj ruszy". W domu zwracam uwagę, że to jednak niekulturalne (!) no i nie ładnie po prostu! Słyszę " To co, miałem powiedzieć Kamilku pomiziaj ten czujnik to może zechce się odblokować? " Niby mógłby.
wpis edytowany 25.11.2016 15:17:19
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2363314 25.11.2016 15:24:32


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA




wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2363315 25.11.2016 15:25:06
Bry



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2363320 25.11.2016 15:34:20
W. jest aniołem. Jest substancją krystalicznie czystą i nienagannie ukształtowaną.
Posiadanie piór w skrzydełkach chroni Go przed atakującym światem zewnętrznym. Choć moja mama mówiła, że po mnie spływa jak po kaczce. Pewnie inny gatunek piór.
Aureola broni przed zbyt natarczywym wnikaniem w Jego harmonijne wnętrze, przed zaburzaniem spokoju i anielskości.
I trzeba mieć anielski spokój. zakręcony



Zapraszam odważnych mariaewa.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2363325 25.11.2016 16:00:18
    mariaewa pisze:

    W. jest aniołem. Jest substancją krystalicznie czystą i nienagannie ukształtowaną.
    Posiadanie piór w skrzydełkach chroni Go przed atakującym światem zewnętrznym.


Poczekam aż się zacznie pierzyć pan zielony



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Rozmowy przy kawie (33)
T#446396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!