Kompostownik

mariaewa
25.11.2016 14:47:28
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2363303
Dom. Jeżeli rodzice przeklinają, uczące się mówić dziecko przyjmie wulgaryzm jako nowe słowo do użycia.
To samo dotyczy darcia gęby zamiast rozmowy, używania trzaskania drzwiami, walenia ręką w biurko itp. jako argumentów w rozmowie.
Potem podwórko, szkoła. Przeklinają i sprawdzają reakcję rodziców.
Dobrze jest słysząc za.....sty, h....wy, uświadomić, że nasz język ma najwięcej przymiotników i potorturować delikwenta, aby zastąpił je innymi. A tak z dziesięć. Za którymś razem dotrze.
To dzielenie na dom i pozadom trochę świadczy o naszym byciu Swiatowidem o kilku twarzach.
Ważne aby nie odnosić się wulgarnie do bliskich i dalekich. A od czasu do czasu coś tam palnąć, trudno zdarzy się.
Profesor Miodek powiedział kiedyś do pytającego o przekleństwa pana:
... jak już chcesz przekląć, to bądż facetem i powiedz k....a a takie kużwy, cholerki , to najgorsze, co można usłyszeć...
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!