Kompostownik

Rozmowy przy kawie (33)
T#446396
Facebook
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2361502 21.11.2016 15:16:26
Czyli , nie .... w ogóle ?
No dobra moje przeżyję, bo moje. A reszcie etne petne kołkiem zabiję, dratwą zaszyję .
Jak przeżyć w tym świecie z tą wiedzą ?

A jeśli już o stolcu, to pani poseł nomen omen Pielucha żąda by deportować niewierzących.
No to przyjdzie się zbirać.
wpis edytowany 21.11.2016 15:20:28



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2361508 21.11.2016 15:22:50
Matko, ale co zrobić, skoro Ty stodółki nie masz..?
No, ja np. mam i to olbrzymią, ale jakoś mnie tam nie ciągnie, że tak powiem, zwłaszcza w wietrzne listopadowe wieczory pan zielony

Może nie jest to temat milutki przy piciu kawy, ale lepiej znac fakty niz cierpieć z powodu odległych skutków ich nieznajomości.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2361510 21.11.2016 15:29:27


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



(Profesora Hartmana bardzo cenię za ostrość umysłu oraz to, że potrafi sensownie "zamieszać", a ja to lubię, jak wiadomo oczko Oczywiście ma on mnóstwo wrogów wśród tych, którzy nie znoszą, gdy ktoś im daje do myślenia, bo mysleć nie cierpią, a dokładniej cierpią podczas myślenia pan zielony )



wpis edytowany 21.11.2016 15:31:20
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2361511 21.11.2016 15:30:31
Bea, somsiad ma. pan zielony
A tyle sobie nagrabił, że się odwet należy.
Będziemy chodzic wespółwzespół z całą familiją. Aha , z psami i kotem.



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2361513 21.11.2016 15:31:08
    zuzanna2418 pisze:

    A jeśli w łazience wisi szlafrok, w którym robimy sobie kawę poranną w kuchni, drobinki lądują na młynku, kubku, łyżeczce, skażamy cukier w cukiernicy i mleko w lodówce...Apokalipsa! pan zielony


Jest tylko jedno rozwiązanie: nie jeść, nie pić, nie wydalaćtaki dziwny Spadam terapeutyzować dziecko i uprawiać terapię własną metodą klin-klinem: boisz się jeździć po ciemku, to czekasz aż słońce zacznie zachodzić za horyzont i sru w trasędiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2361517 21.11.2016 15:41:41
Jest tylko jedno rozwiązanie: nie jeść, nie pić, nie wydalać


Ależ Ty jesteś radykałem!
Ja, jako liberał od piątego roku życia, obstaję, że wystarczy zamykać deskę przed spuszczeniem wody lol
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2361520 21.11.2016 15:51:30
Dziewczyny wrzucają zdjęcia kwiatów, ozdób choinkowych, myją okna, myślą o prezentach.
Dajecie sobie prezenty pod choinkę, na Mikołaja ?
Jako dziecko dostawałam prezenty praktyczne, które i tak trzeba by mi kupić. Dodatkiem luksusowym była książka [ jedna ]. Zabawki i słodycze dostawałam od zagranicznych ciotek i wujków o ile ktoś tego nie uszczuplił na poczcie. Pracowników poczty z góry przepraszam, to było 50 lat temu.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2361521 21.11.2016 16:00:58
O, książki uwielbiam dostawać, ale dostaję od przyjaciołek, a od męża (jeśli pamięta! pan zielony ) naogół filmy, muzykę albo kosmetyki.
Od kochankow ...a nie, tego miałam już nie pisać pan zielony lol
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2361526 21.11.2016 16:09:48
Kochanków nie posiadam z wiadomych względów.
Mąż w końcu musiał zauważyć, że zasadniczo różnimy się estetyką. Jako maniaczka perfum wszelakich dostaję " w łapę " na upragniony flakonik.
W ubiegłym roku dostałam na Black Cashmere i mam je do tej pory. No ale one tylko na zimę.
Dzieci kupują mi to, na co mi szkoda pieniędzy.
Wnuczek robi prezent własnoręczny. Przeważnie taki, którym będzie bawił się sam.pan zielony
Ja daję prezenty drobne i symboliczne, jako wyznawca całorocznego dawania prezentów bez okazji.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2361528 21.11.2016 16:36:15
Tylko u nas deska sedesowa może być tematem dnia pan zielony Ja też protestowałam, by wolno opadającej nie było..... efekt jest taki, że jak wnuki przyjeżdżają, to muszę uprzedzać, by nie rozwalili tej opuszczanej szybko!

Pozbyłam się dziś cebul, wszystko już do ziemi poszło i teraz drobnicą się zajmę...... Nadaję do Was jeszcze z radiowej sieci, choć już panowie powiercili, kable po domu porozkładali i czekamy, aż w serwerze u siebie ustawią.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Reklama



Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2361532 21.11.2016 16:43:06
Wymyśliłam zabawę, a te dalej o descepan zielonypan zielonypan zielonypan zielony

Byłam zobaczyć dom opieki mojego szefa
zdziwiony pokój około 60 m matko jedyna, tyle ma mieszkanie mojej teściowej w blokuzdziwiony ale nie wszystkie pokoje są takie ogromne, jest ich parę i akurat ten był wolny i szefcio się załapał na luksusypan zielony



Rękodzieła Bogusi
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2361534 21.11.2016 16:48:33
Drugie Bry
Jakoś miałam połączenie z WAMI bo i mnie temat gó..a nie opuszczał. Kocica wieziona na sterylkę zrobiła na początku
drogi pierwsze i drugie danie. Wet mnie wywalił z gabinetu na dwór i tam kazał czyścić kontener, troskliwy jednak był bo zapytał "A pani tak w krótkim rękawku na dwór?" Sprawy miałam na mieście i kurtki prawieczystej było mi szkoda. Na powrocie kocica siedziała w zasikanym pampersie, zapach rzyg...win tylko subtelnie się zaznaczał.
Sorki ale natchnęłyście mnie pięknymi postami oczkolol
wpis edytowany 21.11.2016 16:48:55



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2361539 21.11.2016 16:57:04
    mariaewa pisze:

    Kochanków nie posiadam z wiadomych względów.



Czyli jakich? Chodzi może o wiek? Pardon, ale tak piszę, bo często sama sobie wiek wypominasz, stąd moje przypuszczenie. Oj tam wiek! Na to jest prosta rada, kochanek powinien być starszy od Ciebie, zawsze będzie sie cieszył, że go młódka zechciała lol Młodszych, choć dowartościowują ego, należy odrzucać (tzn. nie od razu!

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

tylko jako dłuższą relację pan zielony )

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Dobra, na dziś koniec teatrzyku zbereźności, musze iść rozpalić w piecu, bo mi podstępnie zgasło eh




Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2361542 21.11.2016 17:06:50
    paputowy_dom pisze:

    Drugie Bry
    Jakoś miałam połączenie z WAMI bo i mnie temat gó..a nie opuszczał. Kocica wieziona na sterylkę zrobiła na początku
    drogi pierwsze i drugie danie. Wet mnie wywalił z gabinetu na dwór i tam kazał czyścić kontener, troskliwy jednak był bo zapytał "A pani tak w krótkim rękawku na dwór?" Sprawy miałam na mieście i kurtki prawieczystej było mi szkoda. Na powrocie kocica siedziała w zasikanym pampersie, zapach rzyg...win tylko subtelnie się zaznaczał.
    Sorki ale natchnęłyście mnie pięknymi postami oczkolol



Justyś, dziękuje Ci za to, co robisz dla zwierzaków! Chwała Paputkowi!

Wszystkim innym, którzy czynią to samo lub podobnie, również w tym miejscu dziękuję!
Chwała!
bardzo szczęśliwy





No, ktoś musi to czasem powiedzieć głośno.








mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2361548 21.11.2016 17:18:18
Basiu, tylko u nas śląska Marysia ma takie skojarzenia "... przeczytałam dyskusję o lalkach i klapie od sedesu i uświadomiłam sobie, że najwyższy czas zacząć rozglądać się za zabawkami dla Jasia ..."
Marysiu, nie gniewaj się, ja rozumiem to skojarzenie. Mój mały wnuk też walił klapą, drzwiczkami szafek w kuchni czy pokrywkami od garów. A ten tekst to uśmiech od losu. Dziękuję.



Zapraszam odważnych mariaewa.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2361575 21.11.2016 17:43:47
Hallooo jestem i nie , ucieka mi net tak od rana walczę z nim.
Dzień dobry!
Nagadałyście tyle że nie wiem o czym mam pisać he, he lalki nie wszystkie mi się podobaja a patrząc na niektóre to ciarki po plecach biegają .
He, he kibelik temacik bardzo ujmujący w swojej treści. aniołek
Dziś posadziłąm wszystkie cebule sza, żeby myszowate nie dowiedziały się.
Miotła i gracki były moim przyjacielem dzisiaj ,sprzątałam igły z modrzwie i nie tylko ...okropność.
A prezenty trzeba pomyśleć u nas pod choinkę wszyscy dostają , symboliczne.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2361581 21.11.2016 17:56:18
Ta cudna pogoda to ma się jeszcze do środy tak utrzymać aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2361589 21.11.2016 18:11:39
Musiałam wybyć z mieszkania , bo .... łeb pęka od remontowego hałasu .
Zmienił sie właściciel mieszkania zaa ścianą i przerabiają całe ,łącznie z wyburzaniem niektórych ścian.
Co rusz sprawdzam czy u nas nie pękają ściany od tych młotów pneumatycznych.
Marysiu-ewo wesołymówisz pokrywki?
u nas jak na razie uwielbiane są pokrywki od słoikówoczko
Chociaż pokrętła i gałki też mają wzięcie
tu nasze oczko w głowie zapracowane w kuchni



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


oczko
Prezenty robimy dla każdego , trochę z tym zamieszania , ale uwielbiam obdarowywać innych



Moja wymarzona działka
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2361595 21.11.2016 18:27:07
Marysiu jaki Jasio już duży.A to są najlepsze zabawki.
bardzo szczęśliwy Ja też bardzo lubię obdarowywać innych.bardzo szczęśliwy



Ania
Moja działka
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2361604 21.11.2016 18:47:07
Bry wieczór wesoły
...ależ można się odstresować wpadając na kompost i niemalże do deski klozetowej lol
Temat jak widzę rzeka zdziwiony
Ja mam zwykłą i nawyk zamykania klapy...zawsze wkurzają mnie te flegmatyczne, dociskam bo nie mam czasu czekać zakręcony

W domu zmiana sytuacji...Puma wstaje na nogi, a my padamy...kurczaki, dopadł nas taki kaszel,że już nie dajemy rady...najgorzej rano i wieczorem,nie pamiętam czy na to robiłam kiedyś napar z majeranku....muszę pogrzebać w necie



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Reklama



Rozmowy przy kawie (33)
T#446396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!