Bry wieczór 
...ależ można się odstresować wpadając na kompost i niemalże do deski klozetowej
Temat jak widzę rzeka
Ja mam zwykłą i nawyk zamykania klapy...zawsze wkurzają mnie te flegmatyczne, dociskam bo nie mam czasu czekać
W domu zmiana sytuacji...Puma wstaje na nogi, a my padamy...kurczaki, dopadł nas taki kaszel,że już nie dajemy rady...najgorzej rano i wieczorem,nie pamiętam czy na to robiłam kiedyś napar z majeranku....muszę pogrzebać w necie
...ależ można się odstresować wpadając na kompost i niemalże do deski klozetowej
Temat jak widzę rzeka
Ja mam zwykłą i nawyk zamykania klapy...zawsze wkurzają mnie te flegmatyczne, dociskam bo nie mam czasu czekać
W domu zmiana sytuacji...Puma wstaje na nogi, a my padamy...kurczaki, dopadł nas taki kaszel,że już nie dajemy rady...najgorzej rano i wieczorem,nie pamiętam czy na to robiłam kiedyś napar z majeranku....muszę pogrzebać w necie