Kompostownik

Rozmowy przy kawie (33)
T#446396
Facebook
Reklama



lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2359928 18.11.2016 09:16:16
Dzień dobry! kawa dymi Basia dzięki.
Słonko za oknem , bużka uśmiecha się ,może resztę posadzę cebulek do gruntu a nie do donic.
A moje doniczkowce parapetowe zaniedbałam musze troszkę zaopiekować się nimi.
Martwię się gdzie jest Bea pytajnik
wpis edytowany 18.11.2016 09:16:50




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2359930 18.11.2016 09:16:55
Bry
Słonko piękne ale wietrznie. Nic to lecę do ogrodu.Jeszcze tylko toast z Basią za pomyślność wzniosę bardzo szczęśliwy
Chwała ogrodnikom!



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2359933 18.11.2016 09:22:25
Chwała ogrodnikom pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2359935 18.11.2016 09:30:10
Dziewczynki właśnie była córka i powiedziała, że szef dzisiaj miał operację na tego palca, ucięli go jednak i po szpitalu idzie do domu opieki i pokazała mi na telefonie szefa pokój............oooo mało mi szczęka na podłogę nie upadła jak zobaczyłam w jakich warunkach szef będzie mieszkał do końca swoich dnizdziwiony Jest to duży pokój z aneksem kuchennym, w pokoju jest łóżko te szpitalne, no wiecie jakie, stół z krzesłami, biblioteczka, stolik do kawy, lampa, drzwi na taras, duże okna przy łóżku, łazienkę z prysznicem, jutro jeszcze mu zawiozą ulubiony fotel i książki, w oknach są firany, no normalny dom ma tam stworzony zdziwiony no i opiekę ma całodobowozdziwiony kobietki jestem w szoku, bo ja też bym tak chciała na starość, żeby dzieciom nie przeszkadzać, ale tylko pomarzyć mogę sobie o takich warunkachzmieszany eeee idę po tą włóczkę, bo doła załapie oczko



Rękodzieła Bogusi
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2359939 18.11.2016 09:34:26
Rozpisałam się i wszystko poszło w kosmostaki dziwny.
Wieje jakby się kto obwiesił.
Zmykam ogarniać dom i autko.



Pozdrawiam.
Justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2359946 18.11.2016 09:42:23
Tam przynajmniej ludzie, na koniec życia, mają zapewnione godne warunki..... I co, wracasz wcześniej?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2359949 18.11.2016 09:43:45
Bogusiu i u nas są takie domy , ale ile to kosztuje ! a niby pieniądze szczęścia nie dają , nie zrozumcie mnie źle , bo komfortowe warunki , to nie szczęście przecież ..



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2359955 18.11.2016 09:51:06
Zmykam do pracy aniołek Odezwę się, jak czas pozwoli.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2359958 18.11.2016 10:08:57
Bry.
Odmeldowuję się do poniedziałku.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2359986 18.11.2016 10:53:58
Witajcie! Mija mój pierwszy tydzień w pracy i powiem Wam - to szczęście, że wróciłam już do tej pracy, bo większość dnia mam, że tak powiem, z głowy.
Potem, już w domu jest różnie, wiadomo.
Dziś kończę o 12 i jadę szybciutko do domu - pogoda bezdeszczowa, będę grabić liście. R jest na odczulaniu, więc będą sama, tylko ze zwierzętami.

Miłego weekendu wszystkim.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2359993 18.11.2016 11:04:08
Przejrzałam pocztę , przejrzalam wiadomości w telefonie i ani słowa od Bei. Martwię się tym razem.
Bo zawsze był odzew.
Trochę zeszło ze mnie powietrze.



Zapraszam odważnych mariaewa.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2359996 18.11.2016 11:06:07
Małgosiu buziaki, dobrze, że się odezwałaś. Tak czasami praca dobra na wszystko, a jak się zmęczysz grabieniem to i sen będzie lepszy. Wymiziaj zwierzątka, szczególnie Bogusię od mojego Maciusia oczko



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2360008 18.11.2016 11:33:04
Przybiegłam się przywitać.

Dzień dobry.lol

Muszę się pochwalić, Młody zdał pomyślnie egzamin na prawo jazdy. Martwi mnie Srebrna Strzała , jak ona przetrzyma jeszcze jednego młodego kierowcę.smutny

A tak na marginesie Młody ma urodziny 18-naste. Pełnoletni to już jest ale do dorosłości jeszcze brakuje.

Tort już upieczony, teraz tylko dekoracja. Jak wyjdzie po mojej myśli to wstawię zdjęcie.

Do potem.



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2360017 18.11.2016 11:49:41
Witajcie.
Wieje u nas okrutnie. Za to słońce świeci, więc coś za coś.
Skończył mi się wczoraj gaz, a tradycyjnie Ania dała ciała i nie kupiła na wymianę. Dziś do stałego gościa jadę na wiochę ( w mieście drożej o co najmniej 20 zet) - zamknięte. Objeździłam sąsiadów - nikogo nie ma. Fatum jakieś czy co? Pojechałam do wsi obok, to samo. Poszłam do sklepu zapytać, to mnie pokierowali do domku obok, ale okazało się , że ta pani poszła do sąsiadki na kawę . O 8 rano !!! zdziwionyzdziwiony Wymiękłam. Skąd ludzie mają tyle czasu? Ja go chyba gdzieś przepinadalam.
Choć ostatnio się zbuntowałam, rzucam wszystko i odnawiam przyjaźń z Chmielewską. Jak ona fajnie opisuje charaktery ludzi! No zapomniałam po prostu. Jak ktoś ma pod ręką Szajkę bez końca , to tam jest Przemysław, Na stronie 266/267 (zależy od wydania) jest przepiękny opis charakteru taliba. No coś , czego ja nie umiałam zdefiniować, Chmielewska ujęła ustami bohaterki książki. ehhh
Mesiu, BARDZO dziękuję za informacje. Resztę opiszę na pw. Co do dziewczyny... Też lata temu nie wezwałam policji , kiedy na światłach wjechał mi z impetem w tył jakiś chłopak. Auto nie było moje, służbowe, szef ubezpieczenie wziął , a mnie kazał płacić za podobno uszkodzone tłumiki w polonezie tracku. Zarabiałam wtedy chyba 500zł , zapłacić musiałam 350, albo i więcej... Moja babcia mówiła , nie rób innym dobrze, nie będzie ci źle.
Co do wypaleń zawodowych i reszty, kiedy w liceum pracowałam na wakacjach w domu wypoczynkowym na kuchni , była tam kucharka, ciotka szefa - mająca wtedy podobno 86lat. Chlała pasjami, a w przypływach miała złote myśli- nie przejmuj się rolą i tak cię wyp...ą . Taką mądrość mi zapodała.
Młody poszedł pierwszy dzień do szkoły. Jeszcze nikt nie dzwonił, chyba będzie dobrze ?... poruszony
AAA najważniejsza sprawa. Mój em będzie chrzestnym. Jutro. Pomysłu na prezent pilnie poszukuję. Rodzice taż zabłyśli , dali mi nie całe 2 tygodnie, a cóż ja mam wymyślić? Pomocyyyy Ktoś coś????
Stawiam kawę dla potrzebujących i lecę!
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2360021 18.11.2016 11:52:38
Aniu, chrzest to uroczystość religijna, więc medalik albo krzyżyk zależnie od płci młodej osoby - naprawdę nie ma co wymyślaćaniołek

Sara znudzona pomalować nie pozwoliła, ale w zamian ogarnęłyśmy lekko dół - jutro chyba w końcu odbierzemy tę koteczkę na tymczas, może nie ucieknie z wrzaskiem, jak zobaczy, jak u nas jest taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2360028 18.11.2016 12:10:23
A spóźnione dzień dobry, bo się zorientowałam, że tak bez przywitania z Wami gadam...
Słonko piękne jest, tylko wieje nieźle. Jutro podobno ma padać - wiadomo weekend to i załamanie pogody, a w poniedziałek 17 stopni i gdzie tu sprawiedliwość dla pracujących???

Opowiem Wam historyjkę - kuzynka kupiła w ubiegłym tygodniu na 8 urodziny córce szczura (brr) - mają już psa, chomika, rybki i kanarka...
Szczurka - bo to ona, była dosyć spasła i wczoraj urodziła 12 małych szczurków!!!
Ja dziękuję za takie prezenty.
Jeden rudy sierściuch mi wystarczy.

No to miłego dnia!!!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2360037 18.11.2016 12:27:37
Pat, łańcuszek z oprzyrządowaniem to myślałam na komunię bardziej, albo roczek, choć ,jak tak głębiej spoglądam , to może i masz rację? ....
Olu, pożycz im swego sierściucha ....
Identycznie miałam z chomikiem młodej. Miał być samiec, agresywny i cośtam, okazała się samicą , z brzuchem. I się wysyp syryjczyków mi w domku zrobił pan zielony Ale niestety, chów wsobny i w zasadzie wszystkie zdechły do pół roku.
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2360041 18.11.2016 12:33:15
Przyszłam odpocząć, wiuga przeokropna.
Pati co za koteczka?
"Bogusiu i u nas są takie domy , ale ile to kosztuje ! a niby pieniądze szczęścia nie dają , nie zrozumcie mnie źle , bo komfortowe warunki , to nie szczęście przecież .." Ela ja też tak myślę. Chciałabym jak rodzice nie będą sobie dawali radę wziąć ich do siebie (nie mam rodzeństwa żeby jakoś wspólnie się zaopiekować). Bardzo jestem związana z Mamą i nie wyobrażam sobie oddania jej do takiego domu nawet w super warunki.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2360045 18.11.2016 12:39:10
Olaprzypomniała mi pewne wydarzenie. Wieś zaskoczyła nas w różny sposób. Młody kiedyś stwierdził, że buszuje mysz. Złapał ją w sposób humanitarny. Położył jedzonko, nad nim umieścił zawieszoną na sznurze miskę, założył noktowizor i czekał. Myszka zaczęła jeść, miska opadła. Co zrobic z myszką w Wigilię ? Zabić, wyrzucić na mróz ? Włożyliśmy ją w słoik z wigilijnym siankiem i galop po akwarium.
Młody wrócił i pyta : czemu dałaś jej tyle mięsa ?
Mięsa nie dawałam. zdziwiony Myszka była otoczona różowymi , gołymi myszysiami.
Zeby nie przedłużać. Wychowaliśmy 13 ogromnych, upasionych myszy, każda miała imię i inny charakter.
Pozwalały brać się w rękę i przenosić podczas czyszczenia akwarium. Codziennie.diabeł
Wiosną wraz z posagiem w postaci żarełka, ulubionego tunelu z rurek pcv, oraz kręcidełka, poszły w pole w suche liście i trawy.
Z kretami też tak jest. Niby mnie wkurzają ale nie mam serca , żeby je ....
Ja rozgrzebuję kopiec, sprawdzam czy nie wystaje jakaś kończyna i tym miejscu stoję z włączoną, drgającą kosiarką. Nie lubią tego. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2360053 18.11.2016 12:49:37
no właśnie, ja gryzoni nie ubijam, mało tego kiedyś ...reanimowałam mysz złapaną przez kota, ale mi przeszło, bo to i tak nic nie dało, mnie to więcej nerwów niż mysz kosztowało, bo ona i tak padała na zawał ze strachu po spotkaniu z kotem. Teraz zatem polegam na naturze - sama krzywdy nie robię, a co robię koty, to już nie moja sprawa...

Justynko, koleżanka wyjeżdża na miesiąc i chciała 4-miesięczną kotkę na dworze zostawić, żeby sąsiedzi dokarmiali, ale moim zdaniem to kiepski pomysł, więc zaoferowałam się że wezmę i przechowam - nie wiem, co na to moje koty, ale same kiedyś przyszły tu po pomoc, więc muszą zrozumieć aniołek

U nas też potworna wichura, odwołałam popołudniowe plany i zamierzam w końcu odpocząć!



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (33)
T#446396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!