Kompostownik

Rozmowy przy kawie (32)
T#445027
Facebook
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2351346 28.10.2016 22:47:17
Towarzystwo poszło spać. Gdy całują się kobiety, pada deszcz. A gdy płaczą dwaj mężczyżni ? pan zielony
Najpierw syn się rozbeczał a potem łezkę uronił waleczny tata.płacze
Dziękuję wam za podszepty. Jednak będzie płyta gazowa i piekarnik elektryczny, jak radzicie.
Ewo M, mój mąż już ..... od czyszczenia dyszy. lol
Ciągle narzekam na ten podły gaz i on w odpowiedzi na lamenty czyści dysze. Bo co może innego zrobić.
Dobrej, spokojnej nocy i jesiennie kolorowych snów.
wpis edytowany 28.10.2016 22:48:57



Zapraszam odważnych mariaewa.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2351359 28.10.2016 23:38:04
Dotarłam na nocną zmianębardzo szczęśliwy, po zjeździe czarownic (znaczy psiapsiółek jeszcze licealnych).
Potrzebne mi były takie babskie pogadanki.
Stawiam herbatkę czuwającym, a kołderką okrywam tych, co na drugi boczek...
Wieje, leje, istna kraina dreszczowców...




Pozdrawiam.
Justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2351377 29.10.2016 00:36:26
Zmęczenie spać mi nie daje...... tak mnie zakupy wykańczają.... Najpierw było grabienie i wywożenie liści do kompostownika, później fryzjer, następnie strasznie dołujące zakupy i odreagowywanie w pozycji leżącej przed mniejszym ekranem.... I spanko poszło się bujać...



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2351392 29.10.2016 06:43:02
Witam.bardzo szczęśliwy

Stawiam świeżą kawę.

Młoda przywiozła laptopa i mogę swobodnie pisać.

pan zielony



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2351397 29.10.2016 07:05:00
Asia już na posterunku z kawusią to się dosiadampan zielony



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2351420 29.10.2016 08:06:48
Dzień dobry! Łeb mnie nap*** bo migreną tego nazwać nie można, chyba znowu coś w zatokach siedzidiabeł Ale kawę chętnie wezmę, bo dobudzić przed końmi się muszę, a jeszcze jakieś zakupy zrobić by trzeba, żeby potem móc zakopać się w domu i nie wychodzić do poniedziałku aniołek No oczywiście gdybym miała taką spiżarnię jak Justynka, to bm do marca nie musiała domu opuszczać, ale jak się nie chciało zakładać warzywnika, to się ma taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2351424 29.10.2016 08:16:14


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Nie dały mi te gnojki pospać ani powylegiwać się w pościeli..... głodne drzypyski zakręcony
wpis edytowany 29.10.2016 08:22:35



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2351427 29.10.2016 08:20:45
Bardzo mi się podoba spiżarnia Justyny i przyznam, że poza jabłkami mam podobnie. A jabłek nie mam, bo drzewka młode, a poza tym jedna jabłonka jak wiecie rozpłaszczyła się na ziemi po ulewach i ja reanimuje. Po to jednak musiałam jej zerwać wszystkie jabłka, jeszcze jak były niedojrzałe, by się dodatkowo nie wysilała. A druga, zresztą złota reneta,miała słownie 4 jabłka, które zamiast wsadzić do spiżarni / jak uczy zdjęcie oczko / nierozważnie zjadłam taki dziwny
Co do dylematów kuchennych Mesi ja tam jestem zwolennikiem i to wielkim indukcji. 4 różnej wielkości pola, zakres grzania od 1 do 9, jak chce szybko, mam szybko, jak chce wolno, daje 1 i sobie pyrga leniwie. Zużywa śladową ilość prądu, świetnie się myje, nie niszczy garnków jak gaz. Jest tylko jedna rzecz, która jest lepsza. Babciny piec z blachami, pod którym się paliło. Ugotowałaś, zestawiłaś "na kraj" (tak się u nas mówi, w końcu góralką jestem jęzor ) i mogło czekać i pół dnia na spóźniających się domowników.
Za oknem mży, a ja bohatersko umówiłam się na zmianę opon. W końcu codziennie rano jest już temperatura minusowa i jak poleje, to nie pojadę, tylko posunę, a dokładnie przysunę w jakiś płot, czy coś innego. Letnie zresztą idą do wyrzucenia, bo to był ich ostatni sezon. A na 13.30 jadę na dworzec po me osobiste dziecię. O 17 msza za dziadków (obecność obowiązkowa, ciekawe, że tylko dla mnie, ale do mnie inną miarę mama przykłada smutny ) Potem goście. Wczoraj upiekłam ciasto i mięso na dzisiejszy obiad, bo inaczej nie było szans zdążyć. Będzie za pracowicie jak na sobotę diabeł Życzę Wam słonka bardzo szczęśliwy może się uda...



Ani Ogród w dolinie matrix
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2351430 29.10.2016 08:27:44
Aniu to masz wspaniały łikend, jak dziecię zjeżdża aniołek

Ja dla odmiany planów wyjątkowo nie zrobiłam..... Muszę cycki natrzeć przyprawami, a po 8 godzinach je upiec. Pewnie dokończę prasowanie, bo jak patrzę na ten wygwizdów za oknem, to już mi zimno..... duży wiatr jest.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2351433 29.10.2016 08:42:55
    Barabella pisze:

    Aniu to masz wspaniały łikend, jak dziecię zjeżdża aniołek

    Ja dla odmiany planów wyjątkowo nie zrobiłam..... Muszę cycki natrzeć przyprawami, a po 8 godzinach je upiec.


Błagam bez takich tekstów przed dwoma kawami! Dwa razy czytałam, zanim zrozumiałam, że nie stosujesz jakiejś alternatywnej terapii na biust lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2351440 29.10.2016 08:54:40
Dzień dobry.
Widzę, znaczy czytam, że nastroje raczej minorowe. Pogoda takoważtaki dziwny.
Ledwo się zwlekłam z wyrka.
Po wczorajszym sabacie lodówka pełna a dom wyględny, więc mam luz.
No chyba, że się domownicy zbiesią i zechcą na cmentarz.
A tym czasem piję dobrą kawkę w nowym kubeczkubardzo szczęśliwy.



Pozdrawiam.
Justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2351450 29.10.2016 09:23:22
Pat jakbym napisała, że kawą, to rozumiem pan zielony ale przyprawami.... pan zielony Ubawiłam się nieźle.

Justynko mój nastrój niezły, tylko jak na mnie to planów mało.... Tylko dwa punkty: cycki i kominiarz..... i wyjaśniam, że kominiarz będzie o 15:30 kominy czyścił, żeby nie było podtekstów....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2351453 29.10.2016 09:39:15
Przejaśnia się, nawet słonko na moment wyszło pan zielony Może jeszcze będzie ładny dzień?! Prognozują, że o 11:00 słonko wyjdzie zza chmur pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2351457 29.10.2016 10:00:54
Puk, puk Dzień dobry! czy ktoś mnie tu pamięta ?
Jestem w skowronkach mam mojego kochanka jak to Bogusia pisze, ale muszę dobrze natrudzić się żeby go poznać .
O! rany ludzie co mi przyszło na starość mózgownicę wysilać pan zielonynowe opragmowanie wsatwili mi he, he ale ja już zaczynam sama wracać do starego.
Wczoraj do północy poznawałam gopan zielony i jeszcze nie tegos.
A odzywałam się na macanym to mnie nikt nie zauważył eh

A za oknem wiatr , słonka nie widać, nie wychylam się z domu dla zdrowotności.
Dobrego dnia!




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2351473 29.10.2016 10:36:12
Słoneczne dzień dobry w zimny , wietrzny dzień.
Pat, czy ty pijesz herbatę imbirową ? Na zatoki, migreny, łupanie w głowie i ogólnie dla zdrowotności warto. Piszą, że 1 cm kłącza wystarczy, ja daję więcej i popijam gorący napar z miodkiem.
Aniu, łączę się w radości posiadania własnego dziecka na własność. pan zielony
Misiu, wszyscy czekali cierpliwie na odzyskanie przez Ciebie sprzętu. taki dziwny
Do zabiegów Basi nie odnoszę się, chociaż gęba mi się śmieje.
Wszędzie tam, gdzie mam wywietrzniki " piszczy bieda ".
To powiedzenie mojej babci na odgłos wydawany przez czajnik tuż przed zagotowaniem się w nim wody.
Niech nikomu bieda nie piszczy . Pięknego dnia.




Zapraszam odważnych mariaewa.
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2351478 29.10.2016 11:00:40
Bry
Kot mi usiadł na ramieniu, nic nie zrobię w tym wcieleniu. Róże trzeba sadzić ale jak, no jak?
Dziewczyny dementuję plotki jakobym całą spiżarnię zjadała w zimie sama. Kilka dobrych dusz mam na wykarmieniu.
Lubię jak tam wchodzę i jabłkami pachnie.
Dobrego dnia.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2351487 29.10.2016 11:45:16
Misia ma ulepszonego kochanka, to teraz się będzie dziać hahaoczko

Poszłam pozamiatać troszkę liści przed domem, bo mnie to czekanie dobija, bo szefowa od przedwczoraj odłączona jest od wszystkich wspomagaczy i ma tylko pompę z morfiną podłączoną, przez całą noc czuwali synowie, na zmianę, ja spałam w swoim pokoju i od rana czuwanie, bo w każdej chwili może odejśćsmutny zaraz idę na spacer połazić po sklepach i czas mi szybciej minie, potem kawusia i coś słodkiego i tak dzień za dniem jakoś leci, dobre mają dzieci szefowie to widać, szanują się i mnie też szanują, bo inaczej już bym mnie tu nie byłooczko

Do potemjęzor



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2351490 29.10.2016 11:50:51
    paputowy_dom pisze:

    Bry
    Kot mi usiadł na ramieniu, nic nie zrobię w tym wcieleniu.



Zdjęcie proszę! Dla Twojej fanki, bo jak ostatnio ją w żartach czarownicą nazwałam, to się nadęła, a tu bym jej mogła pokazać, że dobre wróżki też miewają mroczniejsze wcielenia lol

Konie zaliczone, nawet jakieś zdjęcia zrobiłam, to jeśli wyszły z macanego, to u siebie pokażę. Zakupy zaliczone - jesień to nie jest czas na dietowanie dla mnie - muszę dla dobrostanu psychicznego mieć lodówkę zapełnioną dobrym jedzeniemzawstydzony

Misiu[b/] ależ zauważyłam, ale ie chciałam prowokować Cię do odpowiedzi żebyś się znowu na macanego nie wkurzała taki dziwny Cieszę się, że komputer wrócił i może w końcu nie będzie Ci przysparzał tylu frustracji.

[b]Mesiu
piję regularnie herbatę z miodem, cytryną i imbirem - i chyba działa, skoro przeziębieniowe sprawy dopadają mnei jednak rzadziej i mniej dotkliwie - normalnie całą jesień przerabiam wszystkie wirusy przywleczone przez dzieci, więc nie jest źle aniołek

W ramach zapełniania lodówki przywiozłam też czekoladę do picia, biedronkową tylko, ale można troszkę podrasować, więc się częstujcie aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2351498 29.10.2016 12:19:40
Mieszkający w pasie nadmorskim, wali grad. diabeł
Tłucze równo , co pozostało na rabatach. Niestety jeszcze kwitnące róże. płacze



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2351506 29.10.2016 12:35:33
    mariaewa pisze:

    Mieszkający w pasie nadmorskim, wali grad. diabeł
    Tłucze równo , co pozostało na rabatach. Niestety jeszcze kwitnące róże. płacze


Pozostaje mi zaproponować Ci więcej czekolady, bo na grad nie ma rady...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (32)
T#445027
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!