Aniu to masz wspaniały łikend, jak dziecię zjeżdża 
Ja dla odmiany planów wyjątkowo nie zrobiłam..... Muszę cycki natrzeć przyprawami, a po 8 godzinach je upiec. Pewnie dokończę prasowanie, bo jak patrzę na ten wygwizdów za oknem, to już mi zimno..... duży wiatr jest.
Ja dla odmiany planów wyjątkowo nie zrobiłam..... Muszę cycki natrzeć przyprawami, a po 8 godzinach je upiec. Pewnie dokończę prasowanie, bo jak patrzę na ten wygwizdów za oknem, to już mi zimno..... duży wiatr jest.