Kompostownik

Rozmowy przy kawie (30)
T#443409
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2332436 15.09.2016 06:45:17
Jakoś tak dziwnie..... dopiero był poniedziałek, a już czwartek zakręcony Strasznie ten czas przyśpieszył. Dzisiejszy chłodek na zwierzaki tez podziałał. Przez całe lato już przed szóstą musiałam drzwi od werandy mieć uchylone, a one wpadały i wypadały na dwór.... Dziś bardzo zgodnie wyszły na siku, a po kilku minutach dobijały się do zamkniętych drzwi.... Teraz śpią po jedzonku.... jak nic, zima idzie zakręcony My też zamknęliśmy wszystkie okna na noc, teraz jest 10 stopni.
Siadam do wybierania cebulowych, bo w Biedrdonce jest powtórka, więc trzeba wydać kasę w

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Jakby któraś łodzianka chciała się dorzucić do zamówienie, to dziś jest ostatnia szansa pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
imwsz poziom 6
#2332448 15.09.2016 07:38:44
Witajcie Laseczki



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2332451 15.09.2016 07:47:19
Rzeźki poranek jak złoto!
Nawet okna pozamykałam, tylko jedno uchylone było.

Chyba papryki do domu muszę wyprowadzić już. ..

Kawa się robi, ale co ja na śniadanie zjem to nie wiem. ..
Coś mi się z żołądkiem porobiło. ..co zjem, to rewolucja 😕



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2332452 15.09.2016 07:50:19
Dzień dobry! ruch w interesie !
Do potem.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2332469 15.09.2016 08:56:01
Dzień dobry! Ja wczoraj wyszłam osłupiała od lekarza medycyny pracy, która usiłuje zrobić ze mnie ciężko chorego człowieka. Na nic zapewnienia, że biegam z psem, na czwarte piętro wchodzę bez zadyszki, wszystkie badania mam wzorowe. Czegoś się dopatrzyła w EKG i dziś muszę jechać do kardiologa. Noż k... mać! To ja po to prowadzę zdrowy tryb życia, żeby po lekarzach się włóczyć? I co ja w kamieniołomach pracuję, że muszę mieć wyniki jak olimpijczyk?

Pati patrz, że nikt nie skomentował informacji, że do użytkowania prezentu musisz mieć ciepłą wodę bardzo szczęśliwy
Niech Ci dobrze służy!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2332476 15.09.2016 09:27:16
Czekamy cierpliwie, aż sama uchyli rąbka tajemnicy pan zielony

Mam pikający hałas za płotem pan zielony Mała kopareczka zbliża się wolniutko do naszej granicy pan zielony Yogin cały szczęśliwy, bo ma kogo obszczekiwać pan zielony Kładą światłowody, więc jest nadzieja, że niedługo będziemy się przyłączać do stabilnego internetu pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2332485 15.09.2016 09:49:11
Zuziu, nie brykaj. Czasami infekcje zostawiają ślad i dobrze jest to wyjaśnić.
Trochę mnie zastanowiły te kamieniołomy. A te cegliska, co je Waćpanna targała , to one z waty były ? pan zielony
Jakoś tak światowo dziś od rana, Basi kładą światłowody, Misia ma ruch w interesie pytajnik,
Beti ma ..... A u mnie zastój. Ani interesu, ani światłowodu, nawet maleńkiej ....
No to idę w pole.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2332490 15.09.2016 09:56:38
No właśnie po co ta gorąca woda?? eeee bo nie zaskoczyłam, prezent+ ciepła woda= coś do kapania chyba co? zgadłamoczko...Pati no pochwal się co tam przytargałaś od tej pani co?



Rękodzieła Bogusi
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2332500 15.09.2016 10:11:34
Witam.
I zaraz protestuję!

Zuza, jak to nikt? Nikt to nie zauważył mojego wieczornego wpisu (Pati wybaczone, bo chora). Sugerowałam, że fotki o zabarwieniu erotycznym być mogąpan zielony z kąpielowegocool. Czyżby mydło, które tak chwaliła Małgorzatka? Badania koniecznie zrób i chwilowo się nie denerwuj. Życie w takim pędzie wymaga żelaznego zdrowia (chciałoby się powiedzieć, że końskiego, ale one chorowite i delikatne...).

Mesiu, jak to nic...Piękny , jeszcze letni dzionek. Miłego.
A obraz mi się śnił. Został jakiś niepokój.

Misiu, nie szalej. Fajnie, ze idzie do przodu. Wiem, jak takie graty i niemoc z nimi związana mogą denerwować.

Pati, kuruj się.



Pozdrawiam.
Justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2332504 15.09.2016 10:22:23
Taaa, zdjęcia bedą, ale samego prezentu, bo użytkowniczka z czerwonym nosem od kataru tylko by zdjęcie zepsuła aniołek Ale odpukać oprócz gruźliczego kaszlu czuję się dobrze aniołek

Zuziu, weź Ty to serce sprawdź, bo ew. zaburzenia nie zawsze muszą iść w parze ze słabą formą fizyczną, a lepiej chuchać na zimne.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2332509 15.09.2016 10:34:13
Noooo, ja też się świetnie czułam gdy miałam 240 /120 ciśnienia!
Tylko wracia mnie zdenerwowała karetką, a wtedy już mi brodę blokowało i nie mogłam mówić zrozumiale. .😈😈



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2332521 15.09.2016 10:52:33
Serce sprawdzę, oczywiście. Dla samego faktu, że mam wizytę od ręki i na koszt pracodawcy wesoły
Może jakieś sanatorium mi zalecą w miłym miejscu, które np. niedaleko którejś z Was by było? bardzo szczęśliwy
A ciśnienie mam 130/90. I chyba mówię dość wyraźnie, nawet w obcym języku bardzo szczęśliwy

Najfajniej było w zabiegowym, bo pani pielęgniarka zapytała ile ważę. Na to ja zgodnie z prawdą, że nie mam pojęcia. A ona na to: a ile by chciała Pani ważyć? Musiałam zrobić niezłą minę, bo wybuchnęła śmiechem i mówi, że waga im się popsuła. No to ja mówię, że jej powiem ile chcę ważyć, ale wpisanie tego do karty ma się równać temu, że naprawdę tyle będę ważyć wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2332530 15.09.2016 11:07:32
Przeczytałam, że Pat napisała "chudnąć trzeba na zimę'pan zielony.
Zuza, fajny sposób na wagę...



Pozdrawiam.
Justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2332559 15.09.2016 11:57:17
Nie będę zaśmiecać wątku pań malarek.
Jeżeli sam opis czynności przyprawia mnie o bóle głowy, a nieperfekcyjna , jak twierdzi Pat, to robi, dobiera odcienie, poprawia, szlifuje itp., lata z krzakami po ogrodzie, bo tu pasuje, tu nie pasuje, cyzeluje swój pokój kąpielowy, to chyba chce stworzyć nowe pojęcie osoby nieperfekcyjnej. pan zielony. I tu Cię mam bratku .



Zapraszam odważnych mariaewa.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2332573 15.09.2016 12:31:23
Uff! udało mi się sprzedać dechy które nadawały się tylko do spalenia...hura ! będzie na różyczkę. aniołek
Stawiam kawę z wkładką he, he
A w ogóle to mnie dzisiaj przestraszono o 7mej zadzwonił telefon odezwałam się,dzwonił sąsiad ,odpowiedziałam dzień dobry a on "tyle chciałem usłyszeć , przyjdę,potem powiem" troszkę mnie to zaniepokoiło , pomyślałam że może ktoś umarł.
Przychodzi za 2godziny łapie mnie za ręce i całuje ,ja w szoku a on mówi "dowiedziałem się że umarła osoba o tym samym nazwisku i imieniu i w tym samym wieku".
Poczułam się idiotycznie.

A byłam wczoraj na targu idę lepić knedle .
A [b]Misiu Ewo he, he ja też chcę zobaczyć obraz na.pw.
[b]Zuza może zmartwił się uczony tym ciśnieniem rozkurczowym 90.
[b]Pati proszę może byś poszła do uczonego co?
[b]Justynko nie szaleję ...ha ...ociupinkę aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2332574 15.09.2016 12:31:28
Mesiu, hmmm...coś jest w tym co piszesz, ale chyba chodzi o obiektywnie wysokie lub niskie wymagania - Ty masz wysokie, ja niskie i do tych niskich dopasowuję swoje działania, w sensie, że ma być koniecznie ten a nie inny odcień błękitu, ale już pomalowana nim szafka jest maźnięta nieco na odwalnosię aniołek Poza tym ja mam chyba chorobę dwubiegunową, albo nie robię nic albo - tak jak dzisiaj - od trzech godzin maluję, więc naczynia niepozmywane, pranie wylewa się z kosza itp. - po prostu jak mnie dopadnie potrzeba działania, niekoniecznie społecznie pożytecznego, to nie ma zlituj się, muszę inaczej się uduszę...o teraz na przykład, mam zlecenie na rano, mam bajzel w domu - do tego drugiego nawet się przymierzyłam, ale nieszczęśliwie odkładając kredki dzieci zobaczyłam złoty marker i... pół godziny potem obudziłam się przy drzwiach do sypialni wykańczając pozłocenia na farbie...no ale tak pięknie mi wyszły, że co tam pranie taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2332579 15.09.2016 12:38:38
Pati he, he nie tylko Ty tak się zachowujesz, cudownie jak pasja zwycięża.
a ja wygląd chałupy zmieniam


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Koniec zabawy idę z garnkami pogadać. aniołekaniołekaniołek
wpis edytowany 15.09.2016 12:40:00




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2332587 15.09.2016 12:51:00
Bea, skąd wzięłaś drogę z kałużami?

Z lasu.
(Ja wszystko biorę z lasu, jak wiadomo pan zielony pan zielony

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

)


Teraz wypowiem się (już miałam napisać "ustosunkuje się", ale na wszelki wypadek zrezygnowałam pan zielony znając tu niektórych pan zielony z okolic Gór Świetokrzyskich pan zielony pan zielony ) w poruszanych wcześniej sprawach.


Jako, że posłańcem dostarczającym prezent dla Pat byłam ja we własnej mej skromnej (choć nie mówimy tu o rozmiarach) osobie, zdradze Wam, że kolor jest oczywiście jedynie słuszny dla wspomnianego salonu kąpielowego i nie jest to mydło, ale coś trwałego, coś do relaksu, co ma sprawić, by użytkowniczka mogła sie należycie odprężyć po trudach codzienności

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Aniu, przykro mi, że taka sutuacja z tym psiakiem...
Głupio tak sie mądrzyć, gdy Ty akurat masz problem i potrzebujesz pomocy, a nie "mądrości", ale faktycznie, jak sama napisałaś, troche źle sie za to zabrałaś, no faktycznie, nie tak wybiera i zabiera się psa ze schronu, zwłaszcza, gdy w domu juz jest jeden pies. No, ale po fakcie każdy mądry, można powiedzieć.
Sytuacja jest trudna i masz tylko dwa podstawowe wyjścia. Albo pies zostaje albo psa oddajesz.
Jeśli pies zostaje, to będzie to wymagało sporo zachodu, będzie to spory kłopot, sporo pracy, bedzie trzeba sie sporo nauczyć, sporo nauczyć pozostałych domowników. W dodatku nie ma żadnej gwarancji, że wszystkie te zabiegi dadzą pożądany efekt, tzn. , że psy sie całkowicie zaakceptują, pokochają i będą np. spać na jednym posłaniu przytulone do siebie... To sie może udać albo nie. Moim zdaniem Ty, Aniu, ani nie masz wiedzy ani odpowiednich warunków, żeby sie tego podjąć. Rozsądek raczej podpowiada, że jeśli kilka prostych podstawowych zabiegów oswajających ze soba dwa psy nie przynosi szybkiego rezultatu, to jest spore prawdopodobieństwo, że może być z tym większy kłopot, a w Twojej sytuacji domowej większy kłopot może sie okazać za duży i ktoś może ucierpieć, albo jeden pies albo oba psy, albo i psy i ludzie, zwłaszcza dzieci. Jeśli zdecydujesz, że walczysz o to, by pies pozostał u Ciebie, może sie okazać, że będzie Ci potrzebna pomoc specjalisty od psich zachowań. To wymaga czasu, pracy i kosztuje.
Jeśli zdecyjesz, że nie podejmujesz tego trudu i psa oddajesz, to wcale nie musi oznaczać, że "nie masz serca" i że zostawiasz tego psa "na pastwę losu".
Myśle, że trzeba znaleźć najlepsze rozwiązanie dla wszystkich, tzn. dla Ciebie i rodziny i dla psiaka.
Możesz oddać psa do schroniska, ale nie zostawic go tam "bez wieści", tylko zająć sie nim, tzn. przychodzic i zabierać go na spacery oraz zaangażować sie w znalezienie mu innego domu, bardziej dla niego odpowiedniego, gdzie będzie jedynym psem lub zamieszka z suczką, którą zaakceptuje (zwykle z suczkami psy-samce łatwiej sie dogadują, choc i tu może byc różnie i nie nalezy niczego brac za pewnik). Można też poprosić o pomoc jakąś fundację czy stowarzyszenie, które pomoże w trafnym wyadoptowaniu psiaka, a może najpierw znajdzie mu dom tymczasowy, aby go poznać, ułożyć itd... Wiadomo, że jest trudno, bo fundacje pękają w szwach i jest mało domów tymczasowych, ale jakies rozwiązanie zwykle sie znajduje, gdy sie go dobrze poszuka.
Jedną z rzeczy, którą możesz, a nawet zdecydowanie powinnaś zrobić od ręki, to zaczerpnąć jakiejś wiedzy i zrozumieć sytuację. Czyli rozmowa telefoniczna z fachowcem. Przychodzi mi do głowy Fundacja "2+4", oni specjalizują sie w pomaganiu psom "trudnym", np. agresywnym, maja naprawde sukcesy na tym polu, a prezes jest facetem naprawdę do rzeczy.
Wyślę Ci numer do niego. Pogadaj, poproś o radę. Być może cos podpowie i sprawa okaże sie łatwiejsza niz na to wygląda.
Zadzwonię.




mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2332592 15.09.2016 13:02:52
Pat, u mnie też zwycięża potrzeba zrobienia tego, co chcę zrobić. Oczywiście, że się nie wyrabiam ze wszystkim. Dlatego bywają obiadki nie obiady, pranko nie pranie i zepchnięcie nogą zamiast sprzątania.
I czytanie do rana w pozycji na Buddę diabeł, a rano zombi.
I bajzel, bo mam koncepcję pan zielony
Perfekcjonizm przegrał z wiekiem, tylko dziwactwa mają się dobrze.bardzo szczęśliwy
To, co stworzysz, to twoje, widoczne, namacalne, obiad - zjedzą i ....
czyste ciuchy - znów ubrudzą, posprzątasz - robisz miejsce na nowy sajgon.
Korzystaj z weny, czasu, a duperelami głowy nie zaprzątaj. Dzieci na dłużej zapamiętają czarodziejskie drzwi do pokoju niż wypasiony obiad.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2332641 15.09.2016 15:02:58
I czytanie do rana w pozycji na Buddę

...ale na Buddę leżącego czy siedzącego? oczko
Reklama



Rozmowy przy kawie (30)
T#443409
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!