Serce sprawdzę, oczywiście. Dla samego faktu, że mam wizytę od ręki i na koszt pracodawcy 
Może jakieś sanatorium mi zalecą w miłym miejscu, które np. niedaleko którejś z Was by było?
A ciśnienie mam 130/90. I chyba mówię dość wyraźnie, nawet w obcym języku
Najfajniej było w zabiegowym, bo pani pielęgniarka zapytała ile ważę. Na to ja zgodnie z prawdą, że nie mam pojęcia. A ona na to: a ile by chciała Pani ważyć? Musiałam zrobić niezłą minę, bo wybuchnęła śmiechem i mówi, że waga im się popsuła. No to ja mówię, że jej powiem ile chcę ważyć, ale wpisanie tego do karty ma się równać temu, że naprawdę tyle będę ważyć
Może jakieś sanatorium mi zalecą w miłym miejscu, które np. niedaleko którejś z Was by było?
A ciśnienie mam 130/90. I chyba mówię dość wyraźnie, nawet w obcym języku
Najfajniej było w zabiegowym, bo pani pielęgniarka zapytała ile ważę. Na to ja zgodnie z prawdą, że nie mam pojęcia. A ona na to: a ile by chciała Pani ważyć? Musiałam zrobić niezłą minę, bo wybuchnęła śmiechem i mówi, że waga im się popsuła. No to ja mówię, że jej powiem ile chcę ważyć, ale wpisanie tego do karty ma się równać temu, że naprawdę tyle będę ważyć