Kompostownik

Rozmowy przy kawie (28)
T#441513
Facebook
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2318883 11.08.2016 16:38:54
Justynko, dobrze jest czasami wk...ić się na życie. Nie bać się, nie tracić sił na ucieczkę. Zwyczajnie stanąć " twarzą w problem " i się na niego wściec. Czasami w złości podnosimy ciężar, który w spokoju jest zbyt ciężki, kanapę, zakupy, coś przesuwamy. Ryknąć na życie, nie kulić się pod stołem.



Zapraszam odważnych mariaewa.
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2318891 11.08.2016 17:00:38
Marioewo kosz to dobry wybór , pochwal się zdjęciami , Pat to już by wiedziała ile dodatków w tym słusznym kolorze można zgromadzić ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2318895 11.08.2016 17:06:27
    mariaewa pisze:

    Kontakty z Pat i Paputkiem zaowocowały kupnem metalowych regałów do dolnego , wnukowego pokoju. Miałam je w planie, ale nie niebieskie ! A takie kupiłam. Nie mam w domu nic niebieskiego. Teraz szukam jeszcze jednego elementu, by ta niebieskość [ ciemna ] , nie była ni z gruszki ni z ..., może kosz na papiery ?


No od tego możesz zacząć, a potem to już pójdzie i Ci się radar w oczach włączy wyszukujący w otoczeniu wszystko, co niebieskie aniołek Ja aktualnie przestawiam radar na róż, bo zbliża się czas robienia pokojów dziewczyn, ale zamierzam im wcisnąć parę niebieskich dodatków wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2318901 11.08.2016 17:18:04
Pat, u mnie niebieski niezakuniecnie, bo cały dom ciemne meble, dodatki, obrazy , świece albo matowe stare złoto albo makowa czerwień. A wnuczek też może nie chcieć tego niebieskiego, bo zrobiłam zakup pod jego nieobecność. Ale przecież ja kiedyś lubiłam srebrną biżuterię z turkusami. Potem już tylko koral.diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2318906 11.08.2016 17:29:41
Witajcie
Ośliniona od oglądania zdjęć z zlotu, z smuteczkiem ,że mnie to obeszło... Ale co tam, cieszę się ,że Wam się udał. Jak w połowie było jak w zeszłym roku to bomba!
Justynko , trzeba wierzyć. I tylko tyle. Chcesz iskierki - mam dwie biegające koło mnie, podobno nie miało ich być nigdy. Dorzucę moją mamę, 30 lat temu wyrok- guz w głowie, 6 lat temu wyrok - rak macicy, potem porządkowanie (trochę nie swoimi rękami , ale to pominę ) swego popieprzonego życia... Jest trochę takich iskierek.
Jak na razie :
Jestem siłą spokoju, oceanem p%$#%^ej spokojności, bezmiarem @#$%#@%%ej radościdiabełdiabełdiabeł
I mogę tak jeszcze długo, ale chyba wybuchnę w końcu. Mój małż , który w oczekiwaniu na budowę strzelnicy , chomikował urlop od lat 2 z hakiem, siedział mi na głowie grubooo ponad miesiąc. Fajny facet , w sumie po pierwszym wyskoku, kiedy sprowadziłam go do pionu , to nawet ten miesiąc upłyną fajnie. Ale ja nie umiem nic przy nim zrobić. wszystko mi idzie do tyłu.
Ale ten mój "spokój "" to wynika z oświadczenia , że w niedzielę nad ranem jedziemy ... do Kołobrzegu!!! A co. A ja - słuchajcie najlepsze , mam zorganizować nocleg na 1 noc. diabełdiabeł Jak go zastrzelę , to nie będzie Aniu Słodka recydywa aby?
Jak ja to zrobię . Boszzz
Może ktoś z okolic Świnoujścia ma jakieś namiary na domki kempingowe? Muszą przyjmować psy . Takkk dobrze czytacie, po ostatnim numerze , jak pojechaliśmy na Czantorię i Bruno zeżarł mojej mamie szczękę (zostawiła nieopatrznie na ławie w pokoju) , to nie chce z nim zostawać. A on ją tak kochaaaa pan zielony
No trudno, przeżyjemy z piesłem. On kochany jest bardzo.
Idę coś wreszcie zjeść.
Bogusiu , też poproszę kiełbasę. Przepis znaczy.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2318968 11.08.2016 20:20:10
Marioewo, nie jestem tchórzem, ale wojownik ze mnie też żaden. No chyba, że wyższa konieczność. A tak ogólnie to za bardzo kombinuję i rozdrapuję...

"Szczęście przecież nie jest stanem wiecznym.
Zresztą też i nie okresowym.
Szczęście to po prostu, taki skurcz serca,
którego doznaje się czasami,
kiedy człowieka przepełnia taka radość,
że wprost trudno ją znieść.
Znika równie szybko, jak się pojawia.
I nie ma go, dopóki nie nadejdzie znowu,
by sprawić, że człowiek uzna życie - za najwspanialszy dar!"
- Margit Sandemo

Januszu, piękne zakupy.
Aniu, ty jesteś prawdziwym wojownikiem. Kobieta-siła. Podziwiam.



Pozdrawiam.
Justyna
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2318985 11.08.2016 20:44:43
Tak więc moja kiełbasa w słoiki jest taka: kupuje mięsko, od szynki, łopatkę i troszkę słoninki nie pytajcie ile, bo nie pamiętam, pani rzucała na wagę, ja przytakiwałam i tyle mamoczko potem potrzebujemy sól, pieprz, majeranek i dużo czosnku od szynki mielimy na grubych oczkach, łopatkę i słoninkę na drobnych, dodajemy przyprawy, wody i długo mieszamy, tzn wyrabiamy, a w między czasie w garze gotujemy słoiki i pokrywki, ja surowego mięska nie wezmę do paszczy, więc smażę malutkiego kotlecika i próbuję no i w tedy wiem czy dodać jeszcze czegoś, następnie wkładamy do wyparzonych słoików, ugniatamy,żeby nie było powietrza i gotujemy 3 dni po 1 godzinie codziennie, tak trzebazakręcony

Kurcze fotek dodać nie mogę,zaraz coś wymyślętaki dziwny


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





Rękodzieła Bogusi
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2318987 11.08.2016 20:45:02
Justynko, a ja wolę:
Radości byle jakie
podwyżki ubogie
ciemność co nos do nosa drugiego przybliża
narzeczeni bez jutra
jak dwie ręce krzyża
nieszczęście jak szczęście po ciężkiej chorobie
- to nic - mówię do serca
- wyruszamy w drogę
Nie dodawałam przecinków , kropek, autor nie chciałby .
Dla mnie przez kilkanaście lat powtarzana po obudzeniu się i przed zaśnięciem Dezyderata to " wytyczne" na dzień dobry i dobranoc. wesoły



Zapraszam odważnych mariaewa.
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2318988 11.08.2016 20:49:00


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

tyle mi wyszło słoików kiełbaskipan zielony



Rękodzieła Bogusi
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2319004 11.08.2016 21:33:27
Jak dobrze Was czytać! To Wasze/nasze kawowe gadanie ma moc terapeutycznego plasterka rozgrzewającego zziębnięte ręce i chłodzącego rozpalone czoło.
A do tego jeszcze Bogusina kiełbaska!

Janusz - piękny ten głowocis, nie wiedziałam, że istnieje coś takiego! Różyczki też piękne i chyba pokażą kwiaty jeszcze w tym sezonie.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2319025 11.08.2016 22:00:31
Ewciu, płakać nie mogę. Może nie czas na łzy...
Piękne i mądre drogowskazy. Wstyd przyznać, ale o Dezyderacie na chwilę zapomniałamzawstydzony.

Gosiu, bo gdzie jak nie wśród dobrych ludzibardzo szczęśliwy.

Dobrze, że jesteście.



Pozdrawiam.
Justyna
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2319034 11.08.2016 22:17:44
Bry.
Justynko, też tulę, trzeba chcieć żyć, ale tak na prawdę.
Zastanawiałam się kiedyś kto ma bardziej przerąbane? Człowiek. który choruje, czy człowieki obok.
Aniuop, na wsiakij wojennyj słuczaj bier namiot. Pies niezły.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2319035 11.08.2016 22:18:04
Bogusiu zapasy niezłe.
A nie peklujesz pomielonego mięska tak jak na kiełbaski się robi?
Jaki kolor ma zawartość słoików taki bardziej szary jak pasztet czy bardziej różowy jak mielonka?




Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2319043 11.08.2016 22:24:03
Olu - my skończyliśmy z peklowaniem większych kawałków wędzonek, kiedy się okazało, że niepeklowane też są po uwędzeniu różowe. Zawsze to zdrowiej, a mięso przed wędzeniem leżakuje natarte przyprawami, tak jak do pieczenia - majeranek, kminek, jałowiec, pieprz - co tam kto lubi.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Ja poziom 2
Lokalizacja: Podlasie-BSI
#2319050 11.08.2016 22:39:48
Wdepnę i ja na pogaduchy oczko , a kawę może jutro z kimś wypiję ? Bo jak ktoś wyżej wspomniał "takie gadanie ma moc terapeutyczną " . Coś w tym jest , jakaś dodatkowa motywacja ... ? do życia... ? do działania... ? do tego by nie siedzieć w czarnej dupie... ?
Wszak "kupa ne rwe pupa" - tak w nas howorat lol ( czyli tłumacząc z chachłackiego na polski " w grupie raźniej " , bo dosłownie to brzmiałoby "grupa nie przerywa się" ).

Pisałam już na kilku forach i wiem jak można samego siebie zmotywować . Mam nadzieję , że odnajdę w ustawieniach stopki, awatary itd ..., bo forum ma ciut inną konstrukcję niż poprzednie , których byłam uczestnikiem lub czytaczem .

A tak apropo ! Fajne spotkanie mieliście ! Super takie spotkania są !

No i ciut chaosu zostawiłam
zakręcony



"Trzeba być gorszym, by potem stać się lepszym. Trzeba być głupim, by móc stać się mądrzejszym. " -Kazik/Sztos.



Pozdrawiam! Jaśka.
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2319053 11.08.2016 22:45:15
Bogusiu dziękuję za przepis , do póki nie kupię szynkowaru zrobię w słoikach , najbardziej boję się tego wekowania , zdarza się że nowe słoiki i nakrętki nie trzymają tak miałam z pomidorami czy ajvarem , już nie pamiętam .



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Ja poziom 2
Lokalizacja: Podlasie-BSI
#2319059 11.08.2016 22:53:17
    elakuznicom pisze:

    Bogusiu dziękuję za przepis , do póki nie kupię szynkowaru zrobię w słoikach , najbardziej boję się tego wekowania , zdarza się że nowe słoiki i nakrętki nie trzymają tak miałam z pomidorami czy ajvarem , już nie pamiętam .


Jako przetwornica powiem , że nowe to niekoniecznie dobre . Można trafić na partię nakrętek , że z 10 tylko 2 będą dobre , a reszta przekręci się na słoiku .

Co do mięsa trzeba być szczególnie uważnym - zgadzam się . Przy przetworach mięsnych najlepiej zastosować tyndalizację .



"Trzeba być gorszym, by potem stać się lepszym. Trzeba być głupim, by móc stać się mądrzejszym. " -Kazik/Sztos.



Pozdrawiam! Jaśka.
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2319089 11.08.2016 23:55:37
Jak ja (po przespaniu się kilka godzin) na pogaduchy przyszłam, to wszyscy już śpią zakręcony Musiałam zmęczenia się pozbyć.... to do ranka aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2319090 11.08.2016 23:59:33
Basiu ja nie śpię, gotowałam jeszcze słoiki z piklami ale mam książki do czytania to nadrabiam zaleglości.
Dobranoc!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2319095 12.08.2016 00:48:56
Basiu weszlam dopiero , poczytam i ide spać .Jutro długi dzień pracowy mam .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Reklama



Rozmowy przy kawie (28)
T#441513
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!