Trudno uwierzyć w narzekania na upał, jak tu ziiimno i leje jak z cebra

ale nie narzekam, cieszę się, że żyjemy po 10 godzinach jazdy, z czego prawie dwóch w korku... Następnym razem, który na pewno będzie, bo strasznie mi się tu podoba, to chyba samolotem polecimy
Misiu, zdjęcia mailem poszły, bo nie umiem fotosika na tym macanym odpalić
Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka
Wiejski eksperyment 1Wiejski eksperyment 2