Ja też już w oczekiwaniu na jutro.
Pat dobrej nocy po tej długiej podróży.
Zuza nie meldowałaś się jeszcze. Dojechaliście?
Pogoda okropna ale mam nadzieję, że u Małgosi (70km na północny wschód) będzie dużo lepiej. Żeby choć nie padało.
Zlotowiczom życzę szczęśliwej drogi a tym co pozostają u siebie życzę pięknego weekendu.
Pat dobrej nocy po tej długiej podróży.
Zuza nie meldowałaś się jeszcze. Dojechaliście?
Pogoda okropna ale mam nadzieję, że u Małgosi (70km na północny wschód) będzie dużo lepiej. Żeby choć nie padało.
Zlotowiczom życzę szczęśliwej drogi a tym co pozostają u siebie życzę pięknego weekendu.
pozdrawiam, Janina