Kompostownik

Rozmowy przy kawie (23)
T#435176
Facebook
Reklama



paputowy_dom
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2265822 08.04.2016 12:46:23
Bry
Pati współczuję. Rozumiem,że nie było innej możliwości jak podpisać ten weksel. Gros moich znajomych pracuje w tym chorym kraju na bandyckich zasadach. Nie mogą "nie podpisać" bo za coś trzeba żyć, utrzymać dzieci.
wpis edytowany 08.04.2016 15:06:01



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
elakuznicom
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#2265839 08.04.2016 13:39:13
Basiu kochana współczuję bólu , mam nadzieję ,że szybko wrócisz do formy , a niech to....
Pati tak jak pisała Bea to bandytyzm , może nawet sprawa dla prokuratora . rozdmuchałabym sprawę w mediach ,
może "gnojstwo" by oprzytomniało z zachłanności ,to woła o pomstę do nieba , cwaniakom trzeba udowodnić ,że nie są bezkarni , a czy w ogóle jest takie prawo ?? - podpisywanie weksli in-blanko ??,firma jest przecież ubezpieczona ,nawet gdyby to była wina pracownika ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
aniaop
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: OPR
#2265868 08.04.2016 14:50:49
Witajcie, ja na szybko, bo jak w biegu doczytałam co tam u Pat , to mnie trafiło jasne z nieba. Słuchajcie, na takich debili jest rada, MY.
W kupie siła i nie mówię o ogrodnictwie. Pamiętajmy, że facet robi w usługach, ma swoich klientów, nas jest dużo, telefonami dysponujemy. Kilkanaście/dziesiąt telefonów do jego kontrahentów skutecznie utrudni mu życie. A jest z tego co wiem legalne. Tak samo z nim. Jak skończył niemiaszek co wykrzykiwał,że Polaków by mordował. Firmy już nie ma. Kto na barykady????
elakuznicom
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#2265871 08.04.2016 15:07:35
Pati ..może odwołaj się do p .Ziobry ?? Ty masz lekką rękę w pisaniu !! potrafisz wyartykułować o co chodzi !!
odpowiedzieć raczej musi , Wasza sprawa nie daje mi spokoju ..



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
elakuznicom
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#2265873 08.04.2016 15:14:52
    aniaop pisze:

    Witajcie, ja na szybko, bo jak w biegu doczytałam co tam u Pat , to mnie trafiło jasne z nieba. Słuchajcie, na takich debili jest rada, MY.
    W kupie siła i nie mówię o ogrodnictwie. Pamiętajmy, że facet robi w usługach, ma swoich klientów, nas jest dużo, telefonami dysponujemy. Kilkanaście/dziesiąt telefonów do jego kontrahentów skutecznie utrudni mu życie. A jest z tego co wiem legalne. Tak samo z nim. Jak skończył niemiaszek co wykrzykiwał,że Polaków by mordował. Firmy już nie ma. Kto na barykady????


Jestem za...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2265891 08.04.2016 16:10:33
    elakuznicom pisze:

    Pati ..może odwołaj się do p .Ziobry ?? Ty masz lekką rękę w pisaniu !! potrafisz wyartykułować o co chodzi !!
    odpowiedzieć raczej musi , Wasza sprawa nie daje mi spokoju ..


O, nienienie do tego Pana na pewno nie - to jest forum publiczne, a ja mam małe dzieci więc nie napiszę dlaczegotaki dziwny

Bardzo Wam dziękuję za dobre słowa, przez głupiego s***na wypiłam butelkę Cardiolu i mnie dolegliwości kobiece 2 tygodnie wcześniej dopadły i za samo to mu nie odpuszczęaniołek Właśnie coś takiego, o czym Ania pisze mi chodzi po głowie...mimo, że R. dzwonił właśnie, że jaśnie pan niewolników podobno spuścił z tonu... ale to do następnego razu i do następnego kierowcy, którego będzie chciał zastraszać...więc na spokojnie i bez łamania prawa wymyślę, jak utrudnić życie draniowi...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2265892 08.04.2016 16:11:36
    kania pisze:

    Oj, Basiu, biedulko trzymaj się dzielnie. Czas leczy rany, widać i ta się wyleczy, skoro zaczerwienienie się zmniejsza. Strach pomyśleć co by się stało bez interwencji medyka.
    U mnie w pracy jakoś tak wyszło, że dziś jest laba. Po istnym Meksyku, jaki mieliśmy w marcu, takie dni odpoczynku są wspaniałe. Próbuję zaplanować jakiś wypad na majówkę na trzy - cztery dni i jakoś za każdym razem mi pasuje, że w góry. Tym razem przyjdzie mi podróżować samej z dziecięciem młodszym lub również z tym dopiero co dorosłym...pardon pełnoletnim. Nigdy sama nie wybierałam się tak daleko i jakoś tak mam tremę. Sierota ze mnie.


A nie mogłabyś na Boże Ciało? W długi weekend mnie nie ma, a tak to bym mogła Cię w prawie w góry zaprosić wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
klarysa
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2265906 08.04.2016 17:06:48
Pati, współczuję. Spróbuj trochę się uspokoić. A deszcz podeślij na Kaszuby, chętnie przygarnę. U nas sucho.
Niestety w większości wielkich firm takie rzeczy na porządku dziennym w temacie łaski i niełaski pana, co bywa (w swoim tylko mniemaniu) miłosierny. Mam w rodzinie tirowców, ale nigdy nie słyszałam o konieczności podpisywania tego typu weksla i ewentualnych z tym problemów. Natomiast zmiana szefa wielokrotna, bo się nie da, to normataki dziwny.

Basiu, bidulko. Ja tak reaguję na wszystkie alergiczne. Śpię jak suseł całą dobę. Nie ma szansy, żebym prowadziła auto.

Kasiu, sama też zawsze się stracham. A może z jakąś koleżanką i dziećmi w podobnym przedziale wiekowym...

Obfotografowałam ogród, wiosna szaleje. Ale do południa i zachodu i tak mamy tyły. Forsycje w fazie pączków. Niektóre róże nie rokują, ale dam im czas i coś na wzmocnienie. Pierwiosnki całkowicie zginęły w wielu miejscach.
W przyszły tygodniu powinny dojść róże, więc będzie co robić.

Dzisiaj uzgodniłam termin ze stolarzem odnośnie pozbycia się prowizorki kuchennej. Początek urlopu -znaczy koniec czerwca zaczynamy działać. Wymiana podłogi, zmiany w hydraulice, nowe blaty i cokoły i wymiana znienawidzonych kafli na cegłę (zakupiona). Już się cieszę. Póki co, mogę sobie planować i wybierać...



Pozdrawiam.
Justyna
elakuznicom
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#2266021 08.04.2016 21:47:01
21:45 a tu taka ciszszszszaaaaaaaaaaaaaaa....
no dobra jakiś senny dzień no to też idę spać - dobranocka...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
EwaM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2266033 08.04.2016 22:15:52
Bry.
Pati, myślę, że postraszenie mediami to nie jest głupi pomysł.
W końcu zrobiłam zdjęcia hortensji od Eli wesoły


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


Może jutro uda się posadzić.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Reklama



Urazka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Ilość edycji wpisu: 1
#2266063 09.04.2016 00:31:15
Witam i widzę, że dzień pełen niemiłych emocji u Misi, Basi i Pat.
Misiu mam nadzieję, że operacja przebiegła bez jakichkolwiek komplikacji i siostra czuje się dobrze.
Basiu usiądź wreszcie spokojnie na pupie i pozwól sobie trochę pochorować. Ogród Ci nie ucieknie, prasowanie również a ręka i cały Twój organizm muszą wydobrzeć. Gdzie Ty tak pędzisz? Nie musisz przecież mieć 10-cio letniego ogrodu w dwa lata. Ciesz się nim po prostu. Bardzo Ci współczuję tego nieprzyjemnego wydarzenia i trzymam kciuki za szybką poprawę. Też nie przypuszczałam, że nasze rodzime pająki są jadowite.
Pat bardzo, bardzo żal mi Was. Sytuacja jaka dotknęła Twojego M. jest kuriozalna i mam głęboką nadzieję, że groźba nie zostanie zrealizowana ale to i tak nie zakończy sprawy bo przecież weksel trzeba odzyskać. Żeby choć był ograniczony jakąś akceptowalną kwotą a tak bez limitu... Pozostaje trzymać kciuki i to mocno za pomyślne dla Was zakończenie.

Justynko Klaryso będzie remont i najpierw podekscytowanie wywołane wymyślaniem "nowego", później udręka remontowego bałaganu, później sprzątanie a jeszcze później dużo zdjęć i nasze zachwyty. No i na końcu będziesz mogła cieszyć się nową, piękną kuchnią.
Ewo M chcesz powiedzieć, że nasza Ela prowadzi szkółkę tak okazałych hortensji? Piękne krzewy!

Dzisiaj mija miesiąc jak nie ma z nami Iwonki. Smutno!

wpis edytowany 09.04.2016 00:32:11



pozdrawiam, Janina
aniamania
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Mazowsze
Ilość edycji wpisu: 1
#2266075 09.04.2016 06:15:46
Doberek!

Wstałam rano z nadzieją, że zapowiadany deszcz w końcu spadł. Niestety, jak było sucho tak jest. Trzeba będzie
podłączyć węże i trochę podlać. Kto ma nadmiar opadów lub są dziś nie na rękę to ja poproszę.

Pati, przypadek Twojego eMa to rozbój w biały dzień, ale niestety praktykowany.

Basiu, biedna Twoja rączka, ale wytrzymaj z ogrodowym bezrobociem.

Zostawiam kawę i życzę miłego dnia.
wpis edytowany 09.04.2016 06:16:19



Pozdrawiam, Ania
Bogusia
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2266080 09.04.2016 07:01:15
Dzień pochmurny witam wszystkich i dostawiam swoją kawusię. Mężuś miał dzisiaj malować płotki, bo sam od siebie zakupy poczynił i co? i padataki dziwny ja w ogrodzie już wszystko mam porobione, w domu też, więc wypadało by się szykować do czystolandii na odpoczynekoczko



Rękodzieła Bogusi
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2266087 09.04.2016 07:30:22
Hej, jestem i ja po po kilkudniowej przerwie! Przytulam Was, udręczone na ciele (Basia) i duchu (Pat)!
U nas dziś ogród rano w szronie i wczoraj też - brrr!
Młode kurki dobrze się aklimatyzują i wczoraj po południu pierwszy raz były wypuszczone na wspólny z dużymi kurkami wielki wybieg. No ale ja w związku z tym spędzam te godziny po pracy głównie w kurniku, więc na Kompost niewiele zaglądałam.
Miłego dnia wszystkim, a ja dziś jadę do Słupska z wieszakami.




Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!