Kompostownik

Rozmowy przy kawie (23)
T#435176
Facebook
Reklama



Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2262941 02.04.2016 08:46:15
Dzień dobry. Kawka i kanapeczki od samego rana. Nic tylko dziękować.
U nas słonko ale i mróz. Dachy białe.
Dana - piękny wschód.



Pozdrawiam,
Joanna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2262945 02.04.2016 08:51:13
Lusiu ale piękny rozchodnikowy łan! Może przesadź go w jakieś suche miejsce? Ja mam - inną odmianę - pod drzewem w przedogródku gdzie wszystko wysychało, a on pięknie dał radę i robi za trawnik aniołek

Basiu w drzewo rojniki mogą być. One nawet w powietrzu rosną, potrzebują milimetr sześcienny ziemi, żeby się zaczepić aniołek

Oj, nosi mnie do ogrodu, ale 2 stopnie tylko...no trzeba jakoś doczekać - drugą kawkę może?aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji Admina: 1
#2262946 02.04.2016 08:51:29
Sobotnie dzień dobry dziękuję za kawkę, słonko i u nas ładnie świeci ale chłodno.
Byłam wczoraj w Biedronce, napaliłam się na ten bez, a tam w ogóle go nie mieli. Spytałam kasjerki, zatem w każdej jest inny asortyment. Kupiłam 2 opakowania łubinu, gipsówkę i przegorzan, nie kupowałam nigdy roślin
w blisterze, ale tanie były to zaryzykowałam.
Jak mi się uda eM namówić chciałabym podjechać na giełdę kwiatową, najlepiej lubię sama po niej pobuszować, obecnie jest inny dojazd z racji przebudowy trasy i trochę się boję samochodem jechać, żeby coś nie "pokićkać", także szału zakupowego nie przewiduję mając bodyguarda przy sobie.
Ewcia no to przykrość z tymi liliowcami z Lilypolu, dostałam w czwartek sms że przesyłka została wysłana ... też bez sensu bo będzie gdzieś na poczcie leżała do poniedziałku, dzwoniłam do info Poczteksu i pani powiedziała, że paczka nadana w czwartek ok godz 17, dobrze że to lilie (martragony) o ile będą w torfie to nie powinno im zaszkodzić, no ale zobaczymy...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2262947 02.04.2016 08:52:01
Bea ma rację...albo tylko wokół kłączy usuń coby je ciut odsłonić..aniołek



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2262952 02.04.2016 09:00:10
Witam serdecznie.

Januszu, spisałeś się . Brawo. na Kaszubach Floryda. Dziękuję.

Misiu, a takie betonowe pojemniki-gazony, które jednocześnie podpierają i można je wypełnić, np. jednorocznymi. Przeszkodą może być koszt...bo nie wiem ile tego potrzeba i jaki budżet ewentualnie przewidziany.

Wczorajszy babski wieczór bardzo udany. Kocham te moje Baby, co to je znam ponad pół życia.
Pogoda jak drut, więc zaraz na targ i do papierniczego, a potem ogród.
Kawkę dostawiam i zmykam.




Pozdrawiam.
Justyna
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2262956 02.04.2016 09:20:30
Witam słonecznie ! choć chłodno, jak tylko ociepli się hura ! do ogródka ciąć róże idę . Forsycja zakwitła. Wnuki przyjechały. Kawę piję i do roboty .
Pati cegły podtrzymywały skarpę , jednak nie dały rady.
Justynko taa gazony o których piszesz lepsze, fajne by były, ale finanse za małe są.
Dobrego dnia aniołek
Do potem!!!
wpis edytowany 02.04.2016 09:22:13




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2262957 02.04.2016 09:24:19
Pati jak dorosłam do warzywnika, to kombinuję, jak najwięcej zagarnąć....... Wyszło mi 25m2 na początek. Co wyjdę w pole, to nowe pomysły. Jak wieczorem nie padnę na pysk, to pokażę u siebie aniołek Słońce cudne, myślę, że o 10:00 wypełznę, bo ma być już +5 więc przy szpadlu nie zamarznę pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2262959 02.04.2016 09:30:51
Dzień dobry! Słoneczko jak żyleta, choć chłodno. Lecę zatem z psem do lasu, a potem muszę chałupę ogarnąć, bo już dziada z babą brak.
Lusiu dokładnie jak Bea radzi
Ewo faktycznie niefajnie. Tez miałam raz taki numer, że ktoryś sklep przysłał mi paczkę, która zapakowana do wysyłki przeleżała gdzieś w kącie magazynu i w rezultacie dostałam mieszankę suchego i zgniłego. Reklamowałam, wymienili rośliny, ale uraz pozostał.
Wczoraj przysłali powojniki z e-clematis. Musze obsadzić podpory służące winogronom, ale z uwagi na fatalną kondycję tych ostatnich i bezużyteczność konsumpcyjną pójdą na kompost.

Miłego dzionka z dwucyfrową temperaturą i oby to nie było 1,5 C pan zielony



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2262960 02.04.2016 09:31:22
Bry
Od rana maluję, teraz kawa i lecę siać zaległy groszek. Potem do pracy ale jutro znowu do ogrodu bardzo szczęśliwy
Zdaje się,że doba zaczyna się kurczyć...
Wątki Wasze odwiedzam ale nic nie piszę bo czasu brak zmieszany
Dobrego,słonecznego dnia Wszystkim.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2262966 02.04.2016 09:42:42
U mnie dzień słoneczny, piękna sobota, leżę jeszcze w łóżku z kawą, na parapetach zielona ruń pomidorowych siewek, kotek siedzi sobie grzecznie i niby wszystko ślicznie, ale ja mam, jakby to nazwać, spadek nastroju i już sobie nawet popłakałam trochę... Mam nadzieję, że mi to pomogło i reszta soboty będzie taka, jak pogoda.
R. mówi, że dziś 3 dorotki wyskoczyły same (bez namawiania) okienkiem na wybieg!

Basiu - nie zarzynaj się, dbaj o siebie a nie tylko o warzywnik wesoły
Ewciu, Elu, Zuziu - moje lilie też Lilypol wysłał w czwartek i leżały na poczcie w Słupsku przez weekend. Oni tam chyba w tym Lilypolu cały rozum wykorzystują na pilnowanie zgodności odmian i już na nic więcej im nie wystarcza.
Jak tylko znajdę inną firmę liliową z wiarygodną ofertą, to już więcej w Lilypolu nie kupię. Przykre to, takie lekceważenie.
Misiu - ale masz fajnie! Mojej forsycji jeszcze daleko, to i róże muszą czekać.

Hej, a co Wy z tym promanalem? Przecież promanal to pierwszy oprysk pozimowy, my zawsze promanalujemy pod koniec lutego!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2262970 02.04.2016 09:55:39
    zuzanna2418 pisze:

    Wczoraj przysłali powojniki z e-clematis. Musze obsadzić podpory służące winogronom, ale z uwagi na fatalną kondycję tych ostatnich i bezużyteczność konsumpcyjną pójdą na kompost.

    Miłego dzionka z dwucyfrową temperaturą i oby to nie było 1,5 C pan zielony



Własnie! Oby to nie było 1,5 stopnia! lol bo teraz własnie tyle mam lol
Nie, no, słońce idzie w góre (znaczy Planeta nadal sie kręci, Wszechświat trwa), to chyba sie W KOŃCU ociepli wesoły



A powojniki to jakie se kupiłaś? oczko Ja to ciekawa zawsze jestem takich zakupów, człowiek zdrowo pozazdrości, to potem wie, co samemu następnym razem kupić pan zielony
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2262971 02.04.2016 09:56:18
I u mnie słonecznie, ale zimno. Zatem czekam mniej więcej do 10tej, by przystąpić do wykonywania reszty planu minimum bardzo szczęśliwy
Co do Lilypolu nigdy nie miałam zarzutów co do sadzonek, ale niestety kontakt ze sklepem jest żaden. Tym razem nie dostałam potwierdzenia, więc nie zapłaciłam, a i tak dostałam tyle, że zaliczeniem zmieszany A nie liczyłam w ogóle na przesyłkę. Szukałam innego sklepu by kupić zgodne z odmianami cebule, ale niestety - mnie się nie udało. Albo asortyment marny, albo niemal zero zgodności. Tak czy siak, liliowce to silne rośliny i spokojnie się przyjmą mimo złego stanu. W zeszłym roku posłano mi siewki, ale listonosz nie zostawił mi awiza. Dopiero po ponad 3 tygodniach dopytałam wysyłającego i jak okazało się, że wysłała zrobiłam awanturę na poczcie i paczkę odzyskałam. Zawartość wyglądała, jak w połowie zgniłe, a w połowie kompletnie zżółknięte pędy zielonej cebuli. Stwierdziłam jednak, że posadzę, bo mi szkodzi. I jak najbardziej przeżyły, a teraz trafiły na rabatę docelową.



Ani Ogród w dolinie matrix
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2262980 02.04.2016 10:13:57
    Barabella pisze:

    Pati jak dorosłam do warzywnika, to kombinuję, jak najwięcej zagarnąć....... Wyszło mi 25m2 na początek. Co wyjdę w pole, to nowe pomysły. Jak wieczorem nie padnę na pysk, to pokażę u siebie aniołek Słońce cudne, myślę, że o 10:00 wypełznę, bo ma być już +5 więc przy szpadlu nie zamarznę pan zielony


Gdyby było możliwe przesyłanie gruntu pocztą, to bym Ci podarowała cały mój warzywnik... tam z 50 m2 jest, a ja go na pewno w tym charakterze nie wykorzystam lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2262981 02.04.2016 10:15:06
Bea - napisałam do Ciebie maila, widziałaś? (a nawet dwa...)



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2262984 02.04.2016 10:21:24
Małgoś przytulam Cię kochana mocno , czego płakałaś ? czy boli ręka ? od razu mi się smutno zrobiło płacze



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2263009 02.04.2016 11:51:40
Małgosiu, właśnie odpisałam i nie wiem, czy nie pożałujesz tego lol lol oczko


Kto płakał?? Co sie stało?
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2263040 02.04.2016 13:00:26
Eluniu - nie smutaj, już dobrze, miałam takie tam smuteczki, popłakałam i już lepiej. A ręka też już lepiej, chociaż szału nie ma wesoły
Bea - wcale nie pożałowałam, dziękuję!

Dorotki wszystkie wymaszerowały przez okienko i wygrzewają się w słoneczku!
A ja pod hasłem: totalna dezynfekcja, dezynsekcja i deratyzacja, biorę wózek i idę zbierać psie "gie" po ogrodzie.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2263048 02.04.2016 13:37:54
Uff... w lesie fajnie, w ogrodzie też. Ale przy okazji przycinania róż skonstatowałam, że nasi nowi sąsiedzi to tacy, jak to moja babcia mawiała "urodzeni w traktorze", czyli tacy, co nie potrafią ze sobą rozmawiać półgłosem, tylko drzeć się muszą do siebie na całe gardło. Jakby ich silnik traktora zagłuszał. Najgłośniej oczywiście drze się bachor. W dodatku posiadają jakieś narzędzie ogrodowe (wał do trawnika chyba) które nienaoliwione skrzypi i piszczy tak, że zęby bolą. A tańcują z nim już ze dwie godziny...

Bea powojniki kupiłam takie najzwyklejsze: Polish Spirit (zawsze mi się trochę chce śmiać z tej nazwy, bo do końca nie wiem, co poeta miał na myśli), Julkę Correvon i Jackmanii Chciałam, żeby kwitły obficie i były odporne.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2263052 02.04.2016 13:43:51
    zuzanna2418 pisze:

    Polish Spirit (zawsze mi się trochę chce śmiać z tej nazwy, bo do końca nie wiem, co poeta miał na myśli)

Jak to, co? Denaturat!

U mnie, Zuziu jest za płotem młodociane sąsiedzkie dziecko, co to nie umie mówić dzień dobry, umie natomiast prowadzić pojazdy: rower, motorynkę, samochód (siedząc na kolanach taty), a ostatnio quada, czy jak to się tam pisze. Jeździ i wydaje ryki wzdłuż mojego ogrodzenia, a psy biegają jego tropem, wydeptując rowy, jakby to nie był ogród, tylko grunt orny. Dziecko ma 6 lat. Jak myślisz, ile jeszcze?



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2263060 02.04.2016 14:08:38
Małgosiu to ja Tobie współczuję bardzo......

Pat znam Twoje dobre serce pan zielony

Pogoda jak drut pan zielony Dwa razy się przebierałam..... Pierwszy zagonek wyrwałam ziemi..... Teraz na odpoczynek przyszłam przy serialu i sałatkę na obiadek pokroję aniołek mam zgryza, bo jakieś ziemne pszczoły - osy (?) się kręcę na słonecznej stronie domu..... Nic o nich nie wiem, a za jakiś czas dojdę do tego miejsca z norkrosem....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Reklama



Rozmowy przy kawie (23)
T#435176
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!